Mam programator USBasp i nie mogę sie połączyć z ATmega64, poprzednio miałem Mega128 i było to samo. Teraz wyczytałem ze zamiast MOSI i MISO podłącza sie do PDI i PDO czyli PE0 i PE1. Ale dalej mi nie wykrywa procka. Nie wiem co jest grane, przegrzać przy lutowaniu raczej nie przegrzałem. Pozostałe piny podłączyłem jak w przypadku zwyklych mniejszych ATmeg. Zasilanie jest jakby podwójne czyli dwie końcówki GND i VCC i obydwie pary w razie czego podłączyłem. Zasilania przetwornika nie podłączyłem bo w przypadku innych mniejszych procków nie trzeba (a moze jednak trzeba?). I do czego służy końcówka /PEN? Coś w nocie katalogowej jest wspomniane ale słabo u mnie z angielskim
Nie moge sie połączyć z uC (ATmega64)
-
Skrzydlaty
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
- Lokalizacja: Krak
Nie moge sie połączyć z uC (ATmega64)
Temat poruszany ale nie zawsze do końca doprowadzony i ogólnie mało. Pogooglalem i znalazłem tylko jeden temat na tym forum który do końca nie rozwiązuje moich problemów.
Mam programator USBasp i nie mogę sie połączyć z ATmega64, poprzednio miałem Mega128 i było to samo. Teraz wyczytałem ze zamiast MOSI i MISO podłącza sie do PDI i PDO czyli PE0 i PE1. Ale dalej mi nie wykrywa procka. Nie wiem co jest grane, przegrzać przy lutowaniu raczej nie przegrzałem. Pozostałe piny podłączyłem jak w przypadku zwyklych mniejszych ATmeg. Zasilanie jest jakby podwójne czyli dwie końcówki GND i VCC i obydwie pary w razie czego podłączyłem. Zasilania przetwornika nie podłączyłem bo w przypadku innych mniejszych procków nie trzeba (a moze jednak trzeba?). I do czego służy końcówka /PEN? Coś w nocie katalogowej jest wspomniane ale słabo u mnie z angielskim
Mam programator USBasp i nie mogę sie połączyć z ATmega64, poprzednio miałem Mega128 i było to samo. Teraz wyczytałem ze zamiast MOSI i MISO podłącza sie do PDI i PDO czyli PE0 i PE1. Ale dalej mi nie wykrywa procka. Nie wiem co jest grane, przegrzać przy lutowaniu raczej nie przegrzałem. Pozostałe piny podłączyłem jak w przypadku zwyklych mniejszych ATmeg. Zasilanie jest jakby podwójne czyli dwie końcówki GND i VCC i obydwie pary w razie czego podłączyłem. Zasilania przetwornika nie podłączyłem bo w przypadku innych mniejszych procków nie trzeba (a moze jednak trzeba?). I do czego służy końcówka /PEN? Coś w nocie katalogowej jest wspomniane ale słabo u mnie z angielskim
Ostatnio zmieniony 06 lip 2008, 23:15 przez Skrzydlaty, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nie moge sie poaczyć z uC (ATmega64)
Skrzydlaty pisze:I do czego służy końcówka /PEN? Coś w nocie katalogowej jest wspomniane ale słabo u mnie z angielskim
PEN jest pinem umożliwiającym wlączenie trybu programowania szeregowego SPI i jest wewnętrznie podciągnięty. Utrzymując ten pin w stanie niskim podczas resetu po włączeniu zasilania (Power-On Reset), układ uruchomi tryb programowania szeregowego SPI. PEN nie pełni żadnej funkcji podczas normalnej pracy układu.Data Sheet pisze:PEN is a programming enable pin for the SPI Serial Programming mode, and is internally pulled high . By holding this pin low during a Power-on Reset, the device will enter the SPI Serial Programming mode. PEN has no function during normal operation.
W karcie katalogowej jest napisane, że PEN może być alternatywą dla wyprowadzenia RESET, ale tylko wtedy, gdy linia SCK może zapewnić stan niski podczas włącznia zasilania (co upraszcza algorytm programowania).
-
Skrzydlaty
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
- Lokalizacja: Krak
-
Skrzydlaty
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
- Lokalizacja: Krak
Tak też jest podłączone. I nie działa. Przetwornika nie podłączyłem bo nie ma to chyba znaczenia.
Taktowanie - wewnętrzne - to są nowe procki. Tzn. tak mysle że wewnętrznie. Probowałem też podać na XTAL1 sygnał z innego procka ( W petli - Do Set Portn.x Reset Portn.x Loop) ale to też nie to. Aha! Ten ATmega128 probowałem ruszyć zwykłym "kabelkowym" programatorem pod LPT, a ATmega64 USBasp.
I nic! ;|
Nowe ATmegi64 i 128 mają fabrycznie ustawione bity na wewnętrzny oscylator RC? Bo może "psikus" innych końcówek programujących dotyczy też domyślnie ustawionego źródła taktującego mikrokontroler i na tym sie może skupić? Może jeszcze ustawili na najwolniejszy oscylator albo coś tam tak dla ich "konsekwentnej niekonsekwencji"? Nie umie sie doczytać z datasheets
Taktowanie - wewnętrzne - to są nowe procki. Tzn. tak mysle że wewnętrznie. Probowałem też podać na XTAL1 sygnał z innego procka ( W petli - Do Set Portn.x Reset Portn.x Loop) ale to też nie to. Aha! Ten ATmega128 probowałem ruszyć zwykłym "kabelkowym" programatorem pod LPT, a ATmega64 USBasp.
I nic! ;|
Nowe ATmegi64 i 128 mają fabrycznie ustawione bity na wewnętrzny oscylator RC? Bo może "psikus" innych końcówek programujących dotyczy też domyślnie ustawionego źródła taktującego mikrokontroler i na tym sie może skupić? Może jeszcze ustawili na najwolniejszy oscylator albo coś tam tak dla ich "konsekwentnej niekonsekwencji"? Nie umie sie doczytać z datasheets
Data sheet M64 mówi, że domyślnie jest ustawiony wew. oscylator RC o f=1MHz oraz najdłuższy Start-Up time 65ms, ale mniejsza o to.
To akurat nie powinno sprawiać problemu. Kurcze nie bawiłem się jeszcze tymi 'dużymi' ATmegami, a z chęcią bym spróbował.
Jeżeli to jest, jak mówisz, nowy element, to według mnie problemu należy szukać w programatorze, opcjach kompilatora lub ustawieniech komputera.
Np. w TYM temacie kolega Pev4 napisał, że udało mu się skomunikować z m128 przy pomocy STK200.
To akurat nie powinno sprawiać problemu. Kurcze nie bawiłem się jeszcze tymi 'dużymi' ATmegami, a z chęcią bym spróbował.
Jeżeli to jest, jak mówisz, nowy element, to według mnie problemu należy szukać w programatorze, opcjach kompilatora lub ustawieniech komputera.
Np. w TYM temacie kolega Pev4 napisał, że udało mu się skomunikować z m128 przy pomocy STK200.
-
Skrzydlaty
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
- Lokalizacja: Krak