PonyProg - co to takiego?
Jeżeli będziesz chciał zaprogramować AVR-a programem napisanym w AVR Studio (ASEMBLER / C), do dyspozycji masz tylko prosty programatorem w stylu ZL2AVR to czeka cię niemiła niespodzianka, bo AVR Studio po prostu go nie widzi.
Należy wówczas skompilować napisany program (otrzymujemy plik .HEX) i w PonyProg-u wczytać ten plik, a potem za pomocą jednego guziczka władować program do procka i gotowe.
Program w obsłudze jest właściwie intuicyjny, tylko trzeba go przed użyciem dobrze skonfigurować, chodzi o porty, do których jest podłączony programator do komputera (COM/LPT). Więcej o tym tu i tu.
Należy wówczas skompilować napisany program (otrzymujemy plik .HEX) i w PonyProg-u wczytać ten plik, a potem za pomocą jednego guziczka władować program do procka i gotowe.
Program w obsłudze jest właściwie intuicyjny, tylko trzeba go przed użyciem dobrze skonfigurować, chodzi o porty, do których jest podłączony programator do komputera (COM/LPT). Więcej o tym tu i tu.
Ostatnio zmieniony 02 lut 2007, 22:39 przez GAVRON, łącznie zmieniany 1 raz.
Tak samo jak w WV Golfie 4 już są koła! Czemu w takim razie są ludzie którzy korzystają z na przykład Fiata, innego WV, BMW... Proponuję rozejrzeć się co jeszcze jest dostępnego na rynku. Bo o ile BASCOM jest świetnym programem, mam wrażenie, że jest wiele osób które w szale jego poznawania zapominają, że są też inne programy, często lepsze. Istnieje nawet inny kompilator BASICA... Po zapoznaniu się z dokumentacją wydaje się pod niektórymi względami lepszy od BASCOM'a (wbudowana obsługa wyświetlacza NOKII na przykład). Polecam stronę http://www.fastavr.com/Zenerek pisze:No tak ale przecież ta funkcja już jest w Bascomie
Że już nie wspomnę o GCC z którym sam sympatyzuję, kompilatorach PASCALA, Asemblerze... I masie programów do programowania - zarówno komercyjnych jak i darmowych.