Płytka testowa AVR-AVT3500

To forum jest dla wszystkich pasjonatów mikrokontrolerów AVR Atmela. Wymiana doświadczeń i pomoc dla początkujących w pisaniu programów zarówno w C, Asemblerze jak i BASCOM. Zapraszam znawców tematu, aby pomogli wszystkim początkującym!
ODPOWIEDZ
Marcin1
-
Posty: 2
Rejestracja: 20 lip 2006, 20:17
Lokalizacja: Warszawa

Płytka testowa AVR-AVT3500

Post autor: Marcin1 » 20 lip 2006, 20:26

Niedawno zakupilem plytke testowa do kursu BASCOM-AVR(kit 3500). Problem polega na tym że gdy podlaczylem plytke to portu LPT komputera i wyslalem program (F4 w BASCOM AVR). Po zakonczeniu przesylania spojrzalem na plytke i nic sie nie dzialo. Wyswietlacze alfanumeryczne nie "dzialaly" i wszystko inne tez. Probowalem wiele razy wysylac inne programy ale z kazdym razem to samo. Płytka nie dziala (pali sie jedynie dioda LED).Prosze o pomoc!!!

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 21 lip 2006, 14:44

u mnie naprzykład gdy mam podłączony kabel programujący nie działa wyświetlacz alfanumetyczny, widocznie kolidują ze sobą... słyszałem też że w nowszych komputerach trzeba dać inne rezystory R15...R18 ja z tym problemów nie miałem [może właśnie dlatego że używam starszego sprzętu]

wyświetlacz alfanumeryczny może także nie wykazywać znaków życia przez źle ustawiony PR1 [do oporu w lewo o ile pamiętam... albo w prawo...] jeżeli nie działa wy świetlacz led to mogłeś popalić tranzystory\darlingtony T2...T6.

mogłeś też popełnić błąd przy montażu

możliwości jest wiele

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 21 lip 2006, 17:34

Sprawdź zworki czy dobrze je powkładałeś

Marcin1
-
Posty: 2
Rejestracja: 20 lip 2006, 20:17
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Marcin1 » 21 lip 2006, 18:28

Nie mam w komputerze(laptopie) portu 'game port' wiec zasilam plytke z portu USB. Może rzeczywiście przepalilem tranzystory. Co do rezystorów to mają mieć wieksza wartosc czy mniejszą? Błedu w montarzu raczej nie popelnilem bo przed programowaniem wszystko dzialalo!

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 22 lip 2006, 14:49

Marcin1 pisze:Co do rezystorów to mają mieć wieksza wartosc czy mniejszą?
Mniejszą, dwukrotnie z 330Ω >> 150Ω. Jeśli BASCOM nie raportował, że nie potrafi zidentyfikować procka to z rezystorami nie masz co walczyć.
Po zaprogramowaniu mam nadzieję, że odłączasz przewód programujący?
Marcin1 pisze:Błedu w montarzu raczej nie popelnilem...
W "montażu" raczej popełniłeś... :grin:

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 16 sie 2006, 9:31

Co do kabla programującego. W M. Oś. Ł. jest ostrzeżenie o tym żeby podłączać ją tylko przy wyłączonym komputerze. Czy to prawda???? cz odłączać taeż przy wyłączonym kompie ???? Jak długi może być kabel programujący??? I jak zasilać z portu usb ????? bo też nie mam game port

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 22 sie 2006, 14:26

Ja zwykle podlaczam i odlaczam przy wlaczonym, uszkodzenia przez takie dzialania nie zdazaja sie chyba za czesto, ale kiedys mozna stac sie tym 'szczesliwcem', Problem chyba moglby sie pojawic przy roznicy potencjalu mas obu urzadzen (nieuziemiony typowy zasilacz do PC ma na obudowie polowe napiecia sieci, przez kondensatory w filtrze), gdyby masa nie byla pierwszym polaczeniem i przez ktores delikatne wejscie/wyjscie poplynal by sobie nieokreslony prad...
Kabel programujacy trzeba odlaczac, chyba ze siedzi w nim scalak z 3 stanowymi wyjsciami i po zaprogramowaniu staje sie niezauwazalny dla uC.
Kulpina: zajzyj tutaj Wydajnosc pradowa to wg specyfikacji 500mA
Pozdrawiam :smile:

ODPOWIEDZ