Też nie mam doświadczeń oprócz pobieżne badanie sygnału z pilota i to chyba był standard Sony, a nie popularny RC5.
Ja również czytałem wzmianki o "uodpornianiu" się czujników na sygnał IR, jeśli jest stale nadawany. Ale myślałem, że tak jest jeśli w ogóle nie jest modulowany i cała "niekształtowana" wiązka jest wysyłana, a sygnał się moduluje na daną częstotliwość co niweluje podatność na zakłócenia i zarazem odbiornik nie "przyzwyczaja" się do wiązki IR.
Nigdy nie miałem do czynienia z bramką optoelektroniczną. Pilot wysyła dopiero paczki impulsów według danego kodowania po naciśnięciu przycisku i jak dotąd nie spotkałem się z odbiornik co się uodpornił na pilot. Ale brama musi cały czas generować sygnał o danej częstotliwości, bo przecież nigdy nie wiadomo kiedy wiązka ma być przecięta.
Schody znajdują się jakby w oddzielnym pomieszczeniu i podatność na inne sygnały z pilotów jest pomijalna, a aż takiego zasięgu piloty nie mają i biorąc pod uwagę rozpraszanie, jest pomijalne. Szczególnie, że na diody odbiorcze musi trafiać pod odpowiednim kątem (prostopadle). Można to też zawęzić zwykłą taśmą obklejając odbiornik lub nawet są w metalowych odbudowach, która pełni właśnie taką "kierunkową" rolę.
Sterowanie pilotem do oświetlenia schodów jest dla mnie zbędne. Nawet nie widzę takiego sensu. Ułatwi to też pisanie programu, gdyż naprawdę nie mam wprawy w tym, a oprócz migania diodami nic innego nie robiłem.
Przemyślę to modulowanie uC.
Da się z jednego wyjścia sprzętowego PWM pociągnąć sygnał na dwie diody nadawcze, czy trzeba też użyć drugi port?
Będę też musiał użyć stabilizatora na 12V tak jak wspomniałeś, bo najpierw chciałem wszystko pod 5V ciągnąć. Od razu muszę wykombinować takowy zasilacz.
W sumie nie wspomniałem nic o programie.
Po przekroczeniu bariery, w zależności od której strony będzie się wchodziło, będą rozjaśniane diody od 1 do 15 i świecić gdzieś przez 15 sekund, a potem gasły równie finezyjnie, ale może np. do "środka" - czas wystarczający, aby zejść wygodnie po schodach. W drugą stronę tak samo. Tylko, że tym razem od 15 do 1.
Wiem, pewnie u niektórych wzbudzi to trochę kontrowersji i zaraz jakieś historyjki z ludźmi co na środku schodów się spotkali i zaczęli rozmawiać i nastała ich ciemność egipska, ale osobiście nie przewiduję takich sytuacji.
W sumie wpadło mi teraz do głowy, że można zliczać osoby - ile weszło na schody i ile je opuściło, ale chyba na razie postaram się zrobić "prostą" wersję, bo nie posiadam jak na razie do tego dostatecznych, moim zdaniem, umiejętności.
Co do czujnika natężenia światła to zamierzałem dołączyć załącznik zmierzchowy, aby układ działał po zmierzchu, bo w dzień jest dostatecznie dużo światła i nie trzeba by było manualnie włączać. Ale zamierzałem wkomponować go w układ zasilania, a nie pod wejście mikrokontrolera.