Problem z Avt 3006-pilna pomoc
Problem z Avt 3006-pilna pomoc
Witam mam pytanie czy ktoś mógłby napisać mi programik na At89C2051 wyczyszczający pamięc kostki PC8582??Niechcący wprowadziłem zły kluczi teraz chciałbym go wyczyścić...Będe wdziećzny za pomoc
czy ktoś rozwiazal ten problem? ja tez dzis zlozylem 3006 i wszystko bylo ok rejestrowal itd az nagle swieca obie struktury diody, po wlaczeniu pojawiaja sie jakies cuda w postaci pisku serwa / nic nie dziala, nie reaguje na pastylki/. Ponowne zwarcie zworki nic nie daje. Nie chce rejestrowac na nowo. PS rejestrowalem 2 pastylki po 5 razy czy to ma cos do rzeczy?? Tyle to robilem a teraz do kosza?
PAMIĘĆ I2C PCF8582C-2
Czym to najszybciej, najtaniej i najlepiej bez wylutowywania z AVT3006 "wyczyścić"??
..płytkę robiłem sam ale mam już w tym duże doświadczenie. Procka zaprogramowałem dobrze bo sprawdzałem 2x /verify/. Układ po podłączeniu ze zwartym jumperem 2 migał czerwoną diodą więc chyba ok. Przystąpiłem do rejestracji, po 5x każdą z 2 pastylek. Po każdej pastylce następowało dłuższe zaświecenie się zielonej diody a w przerwie migala czerwona więc chyba też ok. Ale po przyłożeniu 10 raz pastylki /5 raz pastylki drugiej/ coś się popieprzyło w głowie temu prockowi czy coś z pamięcią.. nie wiem. Ogólnie to warzywo jest teraz a nie uP. Średnio mi się to podoba bo kupiłem do tego specjalnie programator za 80zł, części zamawiałem 2x przez inter, płytka obustronna też nie jest "fajna" do zrobienia, przerabialem czytnik dallasa na dwukolorową led bo teraz nie mają już innych tylko z zieloną, więc ogólnie jestem w.......y strasznie i zaraz to rozwalę..
..chyba sobie podaruję. Odpalam eagle..i będzie jednostronna..i tym razem w podstawkach..
..a swoja droga to gdzie niby autor chce podpiac buzzer? bo cos ma piszczec ale nie wiadomo co i gdzie
..mi tylko serwo wyje z bólu bo mu procek jakies wielkie czestotliwości zapodaje
i 7805 tez wtedy oczywiscie paruje..
..a swoja droga to gdzie niby autor chce podpiac buzzer? bo cos ma piszczec ale nie wiadomo co i gdzie
..ok..płytkę jednostronną już mam, jutro powiercę żeby nie pobudzić dziś lokatorów
Jeżeli ktoś ma ochotę złożyć ten zamek na nieoryginalnej płytce to mogę udostępnić moją PCB w Eagle /68x68mm/ Szału nie ma ale zawsze można ją sobie poprawić a nie siedzieć godzinami ..oj godzinami jak ja
[ Dodano: 2006-08-12, 17:33 ]
..do jasnej cholery!! Spalić siedzibe AVT!! Oto kilka niespodzianek /z czego AVT słynie/ w projekcie AVT3006:
- brak buzera chociaż wg opisu powinien być - za radą Kolegi podłączyłem go do nóżki 19 89C2051 i.. też lipa - nie działa,
- rezystor R4 na płytce zamieniony z R2 /opisy/ bo wg schematu się zgadza,
- no i najważniejsze - popieprzone!!
/i tylko takiego niestety słowa mogę tu użyć/ końcówki DS1813 /ten układ ma jakby ktoś nie wiedział zupełnie inny rozkład niż na schemacie ideowym i montażowym,
3 dni zmarnowałem na szukanie takich pierdół!!
Co z tego.. mój układ hmm powiedzmy sobie powrócił do świata żywych.. lecz wciąż nie funkcjonje poprawnie. Problem polega na tym, że działa prawidłowo tylko w zakresie zasilania ~2.7V - 4.35V. W takim zakresie U poprawnie rejestruje pastylki i prawidłowo reaguje na ich przyłożenie /o ile możemy tu mówić o poprawnej pracu przekaźnika 12V przy tym napięciu/. Powyżej jednak 4.35V przekaźnik przyciąga kotwicę, obie struktury LED'a święcą jednocześnie i brak jakiejkolwiek reakcji układu na iButton'y. Dodam, że testowałem na 3 prockach bo obawiałem się o sprawność tego pierwszego /był wylutowany z poprzedniej płytki/. Stabilizator też chyba poprawnie pracuje, gdyż od napięcia powiedzmy 7V daje na wyjściu 5.1V. Tranzystor włączający przekaźnik jest ok. Pozostaje pamięć ale przecież pisałem, że pracuje poprawnie w pewnym zakresie napięć. Co to może być?? Macie jakiekolwiek przypuszczenia??
[ Dodano: 2006-08-12, 17:33 ]
..do jasnej cholery!! Spalić siedzibe AVT!! Oto kilka niespodzianek /z czego AVT słynie/ w projekcie AVT3006:
- brak buzera chociaż wg opisu powinien być - za radą Kolegi podłączyłem go do nóżki 19 89C2051 i.. też lipa - nie działa,
- rezystor R4 na płytce zamieniony z R2 /opisy/ bo wg schematu się zgadza,
- no i najważniejsze - popieprzone!!
3 dni zmarnowałem na szukanie takich pierdół!!
Co z tego.. mój układ hmm powiedzmy sobie powrócił do świata żywych.. lecz wciąż nie funkcjonje poprawnie. Problem polega na tym, że działa prawidłowo tylko w zakresie zasilania ~2.7V - 4.35V. W takim zakresie U poprawnie rejestruje pastylki i prawidłowo reaguje na ich przyłożenie /o ile możemy tu mówić o poprawnej pracu przekaźnika 12V przy tym napięciu/. Powyżej jednak 4.35V przekaźnik przyciąga kotwicę, obie struktury LED'a święcą jednocześnie i brak jakiejkolwiek reakcji układu na iButton'y. Dodam, że testowałem na 3 prockach bo obawiałem się o sprawność tego pierwszego /był wylutowany z poprzedniej płytki/. Stabilizator też chyba poprawnie pracuje, gdyż od napięcia powiedzmy 7V daje na wyjściu 5.1V. Tranzystor włączający przekaźnik jest ok. Pozostaje pamięć ale przecież pisałem, że pracuje poprawnie w pewnym zakresie napięć. Co to może być?? Macie jakiekolwiek przypuszczenia??