Zliczanie impulsów nawijarki na mikroprocesorze 8051 POMOCY

To forum jest dla wszystkich pasjonatów wiecznie młodych mikrokontrolerów '51. Wymiana doświadczeń i pomoc dla początkujących w pisaniu programów zarówno w C, Asemblerze jak i BASCOM. Zapraszam znawców tematu, aby pomogli wszystkim początkującym!
ODPOWIEDZ
liber1981
-
Posty: 2
Rejestracja: 20 lut 2013, 14:49
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Zliczanie impulsów nawijarki na mikroprocesorze 8051 POMOCY

Post autor: liber1981 » 20 lut 2013, 15:05

Witam. Muszę wykonać projekt układu uP zliczania ilości wykonywanych obrotów nawijarki. Wynik zapisywany do pamięci z podtrzymaniem bateryjnym. Podać schemat układu oraz schemat blokowy programu. (ROM i RAM zewnętrzne). DANE: uP 8-bit, MSC-8051. Zakres zliczania 0-9999 dokładność 0,05 obrotu. Wynik wyświetlany na LCD. BARDZO PROSZĘ O WSKAZÓWKI

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 620
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 20 lut 2013, 15:29

CO masz zrobione, z czym dokładnie masz problem?

liber1981
-
Posty: 2
Rejestracja: 20 lut 2013, 14:49
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: liber1981 » 20 lut 2013, 15:33

Witam. Zastanawiałem się co wykorzystać do zliczania obrotów i wpadłem na pomysł z hallotronem i kołem zębatym. Aby uzyskać dokładność 0,05 obrotu koło będzie miało 20 zębów z magnesami. Problemem dla mnie jest samo podłączenie czujnika do uP 8051 :( i wysterowanie UP :(.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 620
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 20 lut 2013, 16:51

Wszystko zależy od rodzaju czujnika. Najprościej jest wykorzystać taki z wiatraczka. Jak rozbierzesz wiatrak i wydłubiesz z niego elektronikę, popatrz na płytkę, do której nóżki czujnika idzie plus i minus (czyli ścieżki od przewodów czerwonego i czarnego. Pozostałe nóżki czujnika to wyjścia typu otwarty kolektor, może być jedno lub dwa. Wyjście czujnika łączysz bezpośrednio do wejścia mikrokontrolera i podwieszasz do +5V przez rezystor. Wygląda to mniej więcej tak, jak w narysowałem w załączniku.
Jest jeszcze inny sposób, zamiast czujnika magnetycznego zastosować transoptor szczelinowy. Zaletą transoptora jest łatwość wykonania tarczy, można ją nawet wyciąć z tektury. Z kolei zaletą hallotronu jest niewrażliwość licznika na drobne drgania nawijarki.
Załączniki
czhall.png
czhall.png (707 Bajtów) Przejrzano 8642 razy

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 23 lut 2013, 18:40

Z doświadczenia mogę polecić silniki z cd-romów komputerowych. Taki silnik jest mały, względnie lekki, a wbudowane łożysko umożliwia żeby taki silnik robił za jedno z łożysk w gotowym urządzeniu.
Żeby go wykorzystać musisz zasilić halotrony niewielkim prądem oraz zastosować 3 komparatory (wzmacniacze operacyjne) na wyjściu każdego z 3 halotronów umieszczonych wewnątrz. Przy detekcji każdego zbocza daje to rozdzielczość 6 kroków na każdą parę biegunów silnika czyli typowo 24, 30, 36 lub 48 kroków na obrót (zależne oczywiści od zastosowanego silnika).
Dodatkowo mając więcej niż jeden sygnał wyjściowy z czujnika obrotu (tutaj trzy) masz możliwość ogarnięcia kierunku obrotów silnika i nie naliczania fałszywych impulsów.

A właściwie, co to jest wspomniany przez ciebie MSC-8051?
To ogólne określenie dowolnego procesora z gatunku 51 czy konkretny system zakupiony przez szkołę/uczelnię po to aby męczyć uczniów/studentów?

Odnośnie pozostałych problemów: zamiast pamięci ROM i RAM z podtrzymaniem, najchętniej zastosował bym NVRAM co rozwiąże wszystkie problemy :twisted:
Jeśli tak nie wolno, to zajrzyj do dowolnego schematu urządzenia zawierającego '51, znajdziesz tam schemat połączenia ROM, RAM, wyprowadzenia szyn danych i adresowej pod którą możesz zapiąć LCD. Dodanie podtrzymania do RAMu to kwestia dwóch diód i wysterowania linii CS która odpowiada za oszczędność energii.

ODPOWIEDZ