Witam,
poszukuje w miarę prostego i taniego rozwiązania służącego do monitorowania wilgotności oraz temperatury wewnątrz ściany domu zbudowanego z prasowanej kostki słomianej. Po pierwsze chciałbym w miarę na bieżąco mieć pogląd czy dzieje się z nią coś niedobrego a po drugie z czystej ciekawości śledzić zależności pogoda/pora roku/itp. a wilgotność ściany.
Niestety z elektroniki jestem noga więc proszę o pomoc fachowców.
Idealny, wyimaginowany przeze mnie system, to kilka(naście/dziesiąt) par czujników wilgotności/temperatury umieszczonych w różnych miejscach w ścianach domu. Przy pomocy kabelków dane doprowadzane są do jednego miejsca w domu gdzie stoi komputer zbierający te dane co jakiś okres czasu (np. co 15 minut bądź co godzinę). Tak zbierane dane mogę wyświetlić w sposobnym formacie.
Czy da się skonstruować taki układ za sensowną kwotę? Jakich użyć czujników tak aby zebrane dane mogły być przesłane paręnaście metrów do komputera? I jakiego urządzenia użyć do zebrania danych z N czujników?
Jeżeli koszty byłyby do przyjęcia to chętnie nawiązałbym współpracę z osobą, która za stosowna kwotę, byłaby chętna zmontować stosowny układ.
Pomiar/rejestracja wilgotności i temperatury
- Sagittarius
- Użytkownik
- Posty: 130
- Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
- Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
- Kontakt:
Z pomiarem temperatury nie ma większego problemu. Najlepsze w tej aplikacji wydają mi się układy DS18B20. Da się to łatwo zgrać z komputerem i nawet wizualnie wygląda ładnie. O ile pamiętam, kiedyś coś takiego było komentowane w EP. Jak znajdę, dam namiar. Muszę jednak zasmucić Cię, jeśli chodzi o pomiar wilgotności. Drogi interes. Pomiar temperatury wymaga za to w takiej apllikacji całej sieci czujników, bo pomiar jest lokalny (czujnik w ścianie informuje o temperaturze w pewnym niewielkim otoczeniu, gdy izolatorem jest słoma). By mieć pełen obraz tego, co się dzieje, trzeba zrobic całą sieć. Tylko, czy to konieczne? Podobne systemy pomiarowe stosowane sa w silosach nasion. Liny z czujnikami na całej długości mierza temperaturę. Nasiona mają pewną wilgotność. Jeśli zbyt długo leżą, mogą zacząć butwieć i może dojść do samozapłonu. By tego uniknąć monitoruje się temperaturę. Ważnym parametrem jest przyrost oraz sama temeperatura. Jeśli przyrost jest większy, niż np. kilka stopni, oznacza to, że coś się zaczyna dziać (wzrosła wilgotność) i trzeba przerzucić nasiona w inne miejsce. Myślę jednak, że w budownictwie takiego zagrożenia nie ma.
Jak wspomniał Sagittarius - układy typu DS18B20 ... nie są zbyt tanie, ale ichkliner pisze:Przy pomocy kabelków dane doprowadzane są do jednego miejsca w domu gdzie stoi komputer zbierający te dane co jakiś okres czasu (np. co 15 minut bądź co godzinę). Tak zbierane dane mogę wyświetlić w sposobnym formacie.
użycie oszczędza wiele kłopotów...
Jeżeli chodzi o interfejs do PC - z wrodzonej skromności polecam poniższy:
Współpracuje z firmowym oprogramowaniem Dallas/Maxim (driverami) - jeden kłopot
masz z głowy.
Wilgotność....a może pomiar pośredni - poprzez mierzenie dwóch T?
N.
- Sagittarius
- Użytkownik
- Posty: 130
- Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
- Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
- Kontakt: