Sterownik bojlera BO155AT-8

Jeżeli bezskutecznie poszukujesz danych technicznych elementów elektronicznych to jest to dobre miejsce do zadawania pytań.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Sterownik bojlera BO155AT-8

Post autor: adiblol » 26 cze 2008, 13:03

Mam układ wyciągnięty z bojlera gazowego Junkers. Jest na nim napisane:

Wytłoczony napis:
INPUT: DC1.5V
OUTPUT: MIN1 2KV
Naklejka:
MANUFACTURER: TbK
TYPE: BO155AT-8
NOMINAL VOL: 1.5 VDC
P/N: 8 707 207 056
PRD DATE: 965

Ma następujące wyprowadzenia:
- grube kable u góry: S, HV
- mniejsze złącza: VC1, VR1, (symbol uziemienia), -, SW (2 styki), +, AVCC, +
- metalowe mocowanie z symbolem uziemienia.

Obraz spod skanera:
Obrazek

Całość jest zaklejona i rozkręcenie jest niemożliwe.
W internecie nic nie znalazłem. Żadnych kart katalogowych czy innych informacji nie ma. :sad:

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 26 cze 2008, 21:27

A możesz pokazać fotkę całości? Chodzi mi o płytkę drukowaną. I jaki masz problem z tym?

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 27 cze 2008, 8:32

Płytki drukowanej nie ma :( od spodu jest klej :evil: . I żadnych śrub, nitów czy czegoś w tym stylu.

Układ działa! Podłączyłem do AVCC i + plus baterii a do - minus baterii. Generuje iskry porównywalne z piezem od zapalniczki (między HV a tym zaciskiem GND).

I co może oznaczać ten "OUTPUT: MIN1 2KV"? :roll: 1-2kV? 1,2kV? A może 12kV :lol:

Zależy mi na karcie katalogowej bo chcę symulować warunki bojlera.
Podobno ten sterownik też steruje pracą zawora gazu... Ale mierzyłem multimetrem i na wszystkich zaciskach występuje impulsowe napięcie ok. 100-200V. Podejrzewam że przebicia (ten sterownik jest zepsuty).

Fotki nie będzie bo Windows ma problemy z obsługą aparatu (mimo sterowników).

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1287
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 27 cze 2008, 8:43

Mnie to wygląda na układ wytwarzający wysokie napięcie potrzebne do wytworzenia iskry zapalającej gaz stąd to napięcie wyjściowe podawane w kilowoltach. Przy okazji sterownik ten może sterować otwieraniem zaworu gazowego w bojlerze. Prawdopodobnie w chwili otwarcia zaworu przeskakuje iskra na elektrodach i zapala gaz w palniku bojlera. Można to w dużym przybliżeniu porównać do układu zapłonowego w samochodzie. Układ pewnie zawiera w sobie powielacz wysokiego napięcia (ewentualnie transformator lub cewkę WN), podobnie jak w telewizorach. Może ulec on więc uszkodzeniu polegającym właśnie na przebiciu. Jeśli cały sterownik jest zatopiony w tworzywie to raczej jego zdemontowanie nie będzie możliwe. Jeśli go nawet jakoś zdemontujemy to prawdopodobnie ulegnie on dalszym uszkodzeniom tym razem mechanicznym i ponowne jego złożenie o naprawie nie wspominając nie będzie możliwe.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 27 cze 2008, 18:13

Tak jak napisał KrzysiekK, wysokie napięcie idzie na iskrownik. Sterownik musi też mieć możliwość regulacji przepływu gazu. Musi też być czujnik temperatury. Opisz ile przewodów wychodzi ze sterownika oraz jakie są czujniki, elementy wykonawcze to pomożemy. ;)

ODPOWIEDZ