Witam:
Chciałbym złoży propozycję skierowaną do miłośników techniki lampowej.
Przeszukując odmęty internetu trafiłem na stronki na których prezentowane były konstrukcje wzmacniaczy lampowych. Jednak na na tych stronkach brakuje dokładnych opisów konstrukcji lampowych, wzorów płytek (można zmontować całość na chassis ale bywa to kłopotliwe). Moja propozycja brzmi następująco: w dziale Kącik lampowy na stronie EDW mogły by znaleźć się konstrukcję wzmacniaczy lampowych opartych na dostępnych obecnie lampach o różnym stopniu zaawansowania, tak aby laik w technice lampowej mógł złożyć własnoręcznie lampowe cudeńko. Proponowałbym też aby opisy umieszczane w takowym dziale były dokładne, nawet prostych projektów, oraz żeby nie zabrakło też PCB do projektów.
Przydały by się też cykle kursów o konstruowaniu różnorodnych typów wzmacniaczy lampowych. Dział ten miałby być prowadzony przez osoby mające doświadczenie w konstrukcji wzmacniaczy lampowych, i które w prosty i przejrzysty sposób wyjaśniły by zagadnienia związane lampami i ich zastosowaniem.
AUDIO RETRO
Warto zauważyć, że wiele wzmacniaczy lampowych robionych jest "na jedno kopyto". Tak naprawdę więc warto zapoznać się z tymi podstawowymi konstrukcjami i dopiero potem próbować je dostosowywać do własnych potrzeb. Zwłaszcza, że pewne rzeczy i tak będziesz zamawiał gotowe (np. transformatory).
Swoją drogą umieszczanie niektórych lamp (np. pentod mocy) na płycie PCB na dłuższą metę jest niezbyt dobrym rozwiązaniem. Grzanie lamp spowoduje szybkie przegrzewanie laminatu co wpłynie negatywnie na trwałość. Była to technika do montażu przestrzennego i tak się najlepiej sprawdza. Na chassis montujesz tylko podstawki, co najwyżej nowoczesne obwody pomocnicze (np. sterowanie załączaniem żarzenia i napięcia anodowego) robisz na płytkach.
Swoją drogą umieszczanie niektórych lamp (np. pentod mocy) na płycie PCB na dłuższą metę jest niezbyt dobrym rozwiązaniem. Grzanie lamp spowoduje szybkie przegrzewanie laminatu co wpłynie negatywnie na trwałość. Była to technika do montażu przestrzennego i tak się najlepiej sprawdza. Na chassis montujesz tylko podstawki, co najwyżej nowoczesne obwody pomocnicze (np. sterowanie załączaniem żarzenia i napięcia anodowego) robisz na płytkach.
Wracam na forum po roku, więc odpowiedź nieco spóźniona, ale... Wykonałem wiele wzmacniaczy lampowych i być może w tym roku zaproponuję Państwu któryś, ale generalnie z tą techniką jest jednak związana solidna metalowa podstawa ( chassis ).no i nieszczęsne transformatory wyjściowe, które jednak najlepiej wykonać w/g instukcji. Co do samych układów, istotnie niewiele się różnią,bo wymagane są pewne punkty pracy lamp, natomiast bardzo wiele mozna zrobić dla brzmienia przez dobranie sprzężeń zwrotnych i układów regulacji barwy. Proszę o cierpliwość, jeszcze w tym roku będą ciekawe propozycje poparte odrobiną teorii i instrukcjami.
hmm z tego co wiem to najleprzym rozwiazaniem jest montaz przestrzenny czyli nie na plytkach drukowanych.pozata sprawa napewno kluczem sa transformatory glosnikowe.oczywiscie jak ktos zrobi byka z punktem pracy lamp albo sprzezeniem zwrotnym to bedzie kiepsko :)ale pozatym w sieci jest mnustwo sprawdzonych schematow dobrych wzmacniaczy
Ostatnio zmieniony 11 paź 2009, 2:20 przez kwarc, łącznie zmieniany 1 raz.