Z tym trafem co będe nawijał drut dam znać jak poszło
Wzmacniacze hybrydowe (lampowo-mosfetowe)...są do bani?
Po dłuższej przerwie wracam do wzmacniacza.
I tak się stało jak napisałem wyżej...nawinołem dodatkowe dwa zwoje w tym trafie toroidalnym...
Pierwsze: 1*15V~ będzie do żarzenia bo chcę wykonać zasilacz "uniwersalny" ze względu na to iż rózne lampy maja różne napiecia żarzenia a po czasie może bede chciał zrobic jakiś inny preamp na innych lampach.
Niechciałem pakować do lamp krzemu no ale jak końcówka mocy ma być na tranzystorach Hex-Fet to i w zasilaczu zastosuje stabilizator LM317 i potencjometr do regulacji napięcia.
O.k. to tyle.
Co do nawijania drutu...nawinołem drut 1mm ale niewiem teraz jak (może to zabrzmi dziwnie)zmierzyć jaki prąd daje takie trafo.
Jakos to się liczy napweno ale jak?
Bo lampy ECC82 maja prąd żarzenia 300mA.
Pytam dlatego żebym poprostu sobie niepopalił tych lamp i w ogule dla wiedzy.
Drugie"1*12,5V~ bedzie do zasilania anodowego.Czyli te 12,5V~ bedzie połaczone z wtórnym uzwojeniem małego trafka sieciowego (12V 10W) w celu podwyższenia napięcia anodowego do około 300V.
Co do zasilacza anodowego...mam prośbę do pana Alka,czy mógł by mi napisać czy dobrze kombinuje.
A więc:
Myslałem nad dwoma kondensatorami o pojemnośći 100uF/400V ale mam kilk dobrych kondensatorów wytarganych z zasilacza TV na napięcie do 400V o różnych pojemnościach no i czy one będą się nadawały?...
I tak się stało jak napisałem wyżej...nawinołem dodatkowe dwa zwoje w tym trafie toroidalnym...
Pierwsze: 1*15V~ będzie do żarzenia bo chcę wykonać zasilacz "uniwersalny" ze względu na to iż rózne lampy maja różne napiecia żarzenia a po czasie może bede chciał zrobic jakiś inny preamp na innych lampach.
Niechciałem pakować do lamp krzemu no ale jak końcówka mocy ma być na tranzystorach Hex-Fet to i w zasilaczu zastosuje stabilizator LM317 i potencjometr do regulacji napięcia.
O.k. to tyle.
Co do nawijania drutu...nawinołem drut 1mm ale niewiem teraz jak (może to zabrzmi dziwnie)zmierzyć jaki prąd daje takie trafo.
Jakos to się liczy napweno ale jak?
Bo lampy ECC82 maja prąd żarzenia 300mA.
Pytam dlatego żebym poprostu sobie niepopalił tych lamp i w ogule dla wiedzy.
Drugie"1*12,5V~ bedzie do zasilania anodowego.Czyli te 12,5V~ bedzie połaczone z wtórnym uzwojeniem małego trafka sieciowego (12V 10W) w celu podwyższenia napięcia anodowego do około 300V.
Co do zasilacza anodowego...mam prośbę do pana Alka,czy mógł by mi napisać czy dobrze kombinuje.
A więc:
Myslałem nad dwoma kondensatorami o pojemnośći 100uF/400V ale mam kilk dobrych kondensatorów wytarganych z zasilacza TV na napięcie do 400V o różnych pojemnościach no i czy one będą się nadawały?...
-
Gość
-
Michał 4
Witam kolegów! Miło jest tak sobie czytać, jak fachowcy prowadzą mądre i poważne dyskusje, faktycznie, co jest lepsze, to trudny problem. Najlepiej by było postawić dwa wzmacniacze i porównać, ale czy to by rozwiązało problem, myślę, że nie. Wydaje mi się, że uniwersalnego wzmacniacza jak na razie, to nie ma, być może lampa ma zalety brzmieniowe, które w połączeniu z przesterem odda dobre efekty, ale jeżeli taki wzmacniacz by podstawić pod gitarzystę gry klasycznej, gdzie dźwięk powinien być bardzo czysty, gdzie soprany powinny być wysokie i miękkie, to, mimo że lampa jest znacznie szybsza niż tranzystor, efekt byłby mizerny, ponieważ sam transformator nie pozwoliłby na wyższe partie solowe. Jedno jest pewne, że pełny lampo wiec, nie za bardzo nadaje się do czystej solowej gry, jest bardzo głuchy, soprany są przytłumione, natomiast do gry na przestrach, jest chyba nie zastąpiony, chyba, że sama końcówka będzie tranzystorowa. Natomiast tranzystor świetnie daje sobie radę z solówkami i klasyką, kolega raczej powinien sobie zadać pytanie, do czego to potrzebuje, zanim podejmie decyzję, co do wyboru.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Zapewne kolega Michał 4, pomysli ze jestem upierdliwy i napastliwy ale wobec tego co pisze trudno mi jest przejsc obojetnie. Mysli kolegi skwituje np. pytaniami, moze one wywolaja pewne refleksje:
1. o ile i w czym lampa jest szybsza od tranzystora? jakiego tranzystora, jaka lampa?
2. jakie wzmacniacze uzywano do naglosnienia koncertow, nie tylko gitarowych, przed 20 laty
Wlasnie w obecnym czasie nastepuje trend do powrotu przedwzmacniaczy lampowych w sprzecie wysokiej jakosci, ze wzgledu na niepowtarzalne efekty przenoszenia dzwieku. Istnieje ogromna rzesza wzmacniaczy tranzystorowo- lampowych jak chocby MenesMen, Gibson, Marschal itd. wystarczy tylko przesledzic strony wym. firm.
Pozdrowka
1. o ile i w czym lampa jest szybsza od tranzystora? jakiego tranzystora, jaka lampa?
2. jakie wzmacniacze uzywano do naglosnienia koncertow, nie tylko gitarowych, przed 20 laty
Wlasnie w obecnym czasie nastepuje trend do powrotu przedwzmacniaczy lampowych w sprzecie wysokiej jakosci, ze wzgledu na niepowtarzalne efekty przenoszenia dzwieku. Istnieje ogromna rzesza wzmacniaczy tranzystorowo- lampowych jak chocby MenesMen, Gibson, Marschal itd. wystarczy tylko przesledzic strony wym. firm.
Pozdrowka
hybrydy
Ludzie, którym nie wyszedł wzmacniacz hybrydowy często narzekają na tego typu przedsięwzięcia i odradzają innym działanie w tym kierunku.
Nie wiem dlaczego??
Ja osobiście zbudowałem tego typu wzmacniacz i jestem z niego BARDZO zadowolony. Zbudowany jest z:
-czysty kanał - Fender,
-przester - Marshall,
-końcówka - Peavey.
Czego więcej chcieć, wszystko działa jak należy, ma 400W. Natomiast gwarancji nie ma bo się nie psuje. Tak więc jedynie wystarczy odpowiednia wiedza na ten temat, odrobina chęci i odwagi.
Skoro mnie się udało wykonać hybrydowy wzmacniacz ze skutkiem godnym uwagi uważam, że ktoś inny także może to zrobić.
Nie wiem dlaczego??
Ja osobiście zbudowałem tego typu wzmacniacz i jestem z niego BARDZO zadowolony. Zbudowany jest z:
-czysty kanał - Fender,
-przester - Marshall,
-końcówka - Peavey.
Czego więcej chcieć, wszystko działa jak należy, ma 400W. Natomiast gwarancji nie ma bo się nie psuje. Tak więc jedynie wystarczy odpowiednia wiedza na ten temat, odrobina chęci i odwagi.
Skoro mnie się udało wykonać hybrydowy wzmacniacz ze skutkiem godnym uwagi uważam, że ktoś inny także może to zrobić.
Witam! W prawdzie temat bardzo stary, ale jestem bardzo ciekaw czy Kolega po tych paru latach zmienił zadnie?Michał 4 pisze: ale jeżeli taki wzmacniacz by podstawić pod gitarzystę gry klasycznej, gdzie dźwięk powinien być bardzo czysty, gdzie soprany powinny być wysokie i miękkie, to, mimo że lampa jest znacznie szybsza niż tranzystor, efekt byłby mizerny
Jeżeli wypowiadałeś się w ten sposób, to znaczy, że dotychczas nie miałeś okazji porównać dobrej lampy z dobrym tranzystorem, bowiem jest wręcz odwrotnie, tranzystor jest tępy i głuchy i to na nim jest trudno osiągnąć ten czysty i klarowny miękki dźwięk. Wynika to z zbyt głębokiego sprzężenia zwrotnego i szerokiego pasma przedwzmacniacza, co powodem jest powstawanie zniekształceń TIM, natomiast nie występują one w układach lampowych. W dodatku lampę można puścić bez sprzężenia zwrotnego, a tranzystora nie, ponieważ wzmacniacz różnicowy miał by poważne problemy z równoważeniem się, czego powodem było by pojawienie się na wyjściu składowej stałej, a to doprowadziłoby do uszkodzenia głośnika!
A wyższe partie solowe, to, jakie to częstotliwości? Ostatni próg w gitarze solowej to coś po wyżej 5kHz, czy to jest aż tak dużo żeby sobie transformator głośnikowy nie poradził?Michał 4 pisze: ponieważ sam transformator nie pozwoliłby na wyższe partie solowe.
Podobno Hi-Fi idzie do 20kHz i transformatory sobie świetnie z tym radzą!
A dla czego nie rozwiązałoby to problemu? Wydaje mi się, że to chyba jest najwłaściwszy sposób na porównanie, albo gada lepiej, albo i nie!Michał 4 pisze: Najlepiej by było postawić dwa wzmacniacze i porównać, ale czy to by rozwiązało problem, myślę, że nie.
Michał 4 pisze: Wydaje mi się, że uniwersalnego wzmacniacza jak na razie, to nie ma
Uniwersalne to są, ale problem z tym, że są one najgorszymi wzmacniaczami! Powinieneś raczej powiedzieć, żeby wzmacniacz był dobry to nie może być uniwersalny, czy zgodzisz się zemną?
Pozdrawiam
Witam.
Posiadam wlasnie taka hybrytke , ale w czesci koncówki mocy siedzi LM3875TF
Mozesz go zobaczyc Tutaj . Dodam ze meczylem sie z przydzwiękiem i rozwiązalem to w sposob brutalny , bo wywalilem trafa z przedwzmacniacza. Wiem ze moglem to inaczej zrobic , ale nie chcialo mi sie mysleć . Gra do dzisiaj i jestem z niego bardzo zadowolony .Co do dzwięku porownalem go z Kenwoodem nie pamietam jakim ale taki w cenie uzywanego 600zl i moj gral o wiele czysciej i jakos przyjemniej .
Pozdrawiam Bartek
Posiadam wlasnie taka hybrytke , ale w czesci koncówki mocy siedzi LM3875TF
Mozesz go zobaczyc Tutaj . Dodam ze meczylem sie z przydzwiękiem i rozwiązalem to w sposob brutalny , bo wywalilem trafa z przedwzmacniacza. Wiem ze moglem to inaczej zrobic , ale nie chcialo mi sie mysleć . Gra do dzisiaj i jestem z niego bardzo zadowolony .Co do dzwięku porownalem go z Kenwoodem nie pamietam jakim ale taki w cenie uzywanego 600zl i moj gral o wiele czysciej i jakos przyjemniej .
Pozdrawiam Bartek