Detektorowe Hi Fi radio AM dla początkujących.
Detektorowe Hi Fi radio AM dla początkujących.
Detektorowe Hi Fi radio AM dla początkujących.
Sam pomysł wzięty jest z czasopisma "Rdioamator i Krutkofalowiec" z lat początku
siedemdziesiątych, w którym był opis Hi Fi radia do zrobienia samemu i był tam też
odbiornik AM.
Układ tego detektora AM jest mną znacznie zmieniony.
Uwagi:
- kondensatory elektrolityczne i ich średnice są zaznaczone na schemacie! i średnica
największego kondensatora ma dobre 13mm i takie potrzebne jest powiększenie jeśli nie
można kopiować rozmiaru rzeczywistego.
- pierwszy trnazystor musi mieć dobre chłodzenie i drugi też dobre.
- informacja cewki strojonej i dławik to opis z lat siedemdziesiątych i dławik to jest
filtr pcz. radia tr. pod nazwą Koliber lub podobne a cewka rezonansowa to filtr pcz.
odbiorników lampowych z tych lat z lampowym UKF.
- rezystory są mieszane i przewżnie SMD ale w filtrze na wyjściu są sowieckie MŁT 1W
2M+2,7M=4,7M i do tego trymer powietrzny ustawiony na 20pF.
- nie ekranuje się obwodu rezonansowego i ma dużą selektywność i duży sygnał i ważne
jest aby nie zmienić przekładni obowu dla zachowania właśnie dużego impulsu wyjściowego.
Sens takiego prostego układu jest subiektywną jakością zachęcającą do słuchania i antena
teleskopowa najlepsza to samochodowa lub VHF/TV.
Dodatkowa uwaga:
dla poprawienia stabilności pierwszego tranyzstora można zwiększyć jego rezystancje
emiterową aby było na niej 3V więcej czyli 1,89V+3V=4,89V prz zachowniu tego samego
prądu i podobnie dla drugiego tranzystora zwiększyć o 1 V i kolejne zmienione
rezystancje to Re=430R a nie Re=165R i dla drugiego trnzystora BC177B jest Re=270R a
nie Re=180R.
Podane wyjście detektora jako Uo nie uwzględnia rezystora szeregowego 550k ale
podany jest w ekranie kondensator Co a nie wskazany na schemacie i można w tym
miejscu coś zakombinować.
Nie potrzebne jest połączenie w miejscu pod napisem E obok drugiego tranzystora dla
rezystora R=1,2k bo rezystor ten może mieć bezpośrednio połączenie na dławiku.
Można zmienić detektor i zamiast R=30k dać R=15k i zamiast C=257pF dać C=510pF i
wtedy napięcie na kondensatorze jest dobre nie U=2,25V ale U=1,1V.
Można na słuch dobierać rezystor kolektorowy R=690R i dla wersji dedektora
2,25V/R=710R* i dla detektora 1,1V /R=730R*.
Sam pomysł wzięty jest z czasopisma "Rdioamator i Krutkofalowiec" z lat początku
siedemdziesiątych, w którym był opis Hi Fi radia do zrobienia samemu i był tam też
odbiornik AM.
Układ tego detektora AM jest mną znacznie zmieniony.
Uwagi:
- kondensatory elektrolityczne i ich średnice są zaznaczone na schemacie! i średnica
największego kondensatora ma dobre 13mm i takie potrzebne jest powiększenie jeśli nie
można kopiować rozmiaru rzeczywistego.
- pierwszy trnazystor musi mieć dobre chłodzenie i drugi też dobre.
- informacja cewki strojonej i dławik to opis z lat siedemdziesiątych i dławik to jest
filtr pcz. radia tr. pod nazwą Koliber lub podobne a cewka rezonansowa to filtr pcz.
odbiorników lampowych z tych lat z lampowym UKF.
- rezystory są mieszane i przewżnie SMD ale w filtrze na wyjściu są sowieckie MŁT 1W
2M+2,7M=4,7M i do tego trymer powietrzny ustawiony na 20pF.
- nie ekranuje się obwodu rezonansowego i ma dużą selektywność i duży sygnał i ważne
jest aby nie zmienić przekładni obowu dla zachowania właśnie dużego impulsu wyjściowego.
Sens takiego prostego układu jest subiektywną jakością zachęcającą do słuchania i antena
teleskopowa najlepsza to samochodowa lub VHF/TV.
Dodatkowa uwaga:
dla poprawienia stabilności pierwszego tranyzstora można zwiększyć jego rezystancje
emiterową aby było na niej 3V więcej czyli 1,89V+3V=4,89V prz zachowniu tego samego
prądu i podobnie dla drugiego tranzystora zwiększyć o 1 V i kolejne zmienione
rezystancje to Re=430R a nie Re=165R i dla drugiego trnzystora BC177B jest Re=270R a
nie Re=180R.
Podane wyjście detektora jako Uo nie uwzględnia rezystora szeregowego 550k ale
podany jest w ekranie kondensator Co a nie wskazany na schemacie i można w tym
miejscu coś zakombinować.
Nie potrzebne jest połączenie w miejscu pod napisem E obok drugiego tranzystora dla
rezystora R=1,2k bo rezystor ten może mieć bezpośrednio połączenie na dławiku.
Można zmienić detektor i zamiast R=30k dać R=15k i zamiast C=257pF dać C=510pF i
wtedy napięcie na kondensatorze jest dobre nie U=2,25V ale U=1,1V.
Można na słuch dobierać rezystor kolektorowy R=690R i dla wersji dedektora
2,25V/R=710R* i dla detektora 1,1V /R=730R*.
Ostatnio zmieniony 18 sie 2007, 9:21 przez keram2, łącznie zmieniany 14 razy.
AM jakość ndawania jest nawet jako Hi Fi tylko problem jest tą jakość usłyszeć i to jest
prawda.
Czasem można się przekonać jaka to może być jakość mimo wszystko.
Celująca jest właśnie selektywność i tylko trzeba ją starannie uzyskać i czułość jest
spewnością za duża i dobre to jest jako radio samochodowe.
Duża selektywność nawet ma taką ceche nie słychać nawet trzasków od wyładowań
atmosferycznych.
Właśnie jest to fajna rzecz dla początkujących i elektronicy mogą tej rzeczy tylko pozazdrościć amatorom.
Detektor jest właśnie szeroko pasmowy i ma prosty filtr aby wcz. nie sterowało wzmacniacza.
Błędy ortograficzne to jest drugorzędna sprawa bo ważna jest przede wszystkim
informacja techniczna.
Może to radio detektorowe jest lepsze jak to co w sklepach jest dla ludzi.
prawda.
Czasem można się przekonać jaka to może być jakość mimo wszystko.
Celująca jest właśnie selektywność i tylko trzeba ją starannie uzyskać i czułość jest
spewnością za duża i dobre to jest jako radio samochodowe.
Duża selektywność nawet ma taką ceche nie słychać nawet trzasków od wyładowań
atmosferycznych.
Właśnie jest to fajna rzecz dla początkujących i elektronicy mogą tej rzeczy tylko pozazdrościć amatorom.
Detektor jest właśnie szeroko pasmowy i ma prosty filtr aby wcz. nie sterowało wzmacniacza.
Błędy ortograficzne to jest drugorzędna sprawa bo ważna jest przede wszystkim
informacja techniczna.
Może to radio detektorowe jest lepsze jak to co w sklepach jest dla ludzi.
Nie chce mi się wierzyć, że nie słychać trzasków od wyładowań (swoją drogą dla mnie to nawet wada
). Poza tym wydaje mi się, że jeżeli filtr ma szerokie pasmo przenoszenia to selektywność jest raczej mała a nie duża. Swoją drogą dzisiaj w eterze jest tyle zakłóceń, że stosowanie modulacji AM nie nadaje się do przesyłania sygnałów analogowych.
PS. Koleszek, ja mam problem ze zrozumieniem praktycznie każdego postu, który napisał keram2...
PS. Koleszek, ja mam problem ze zrozumieniem praktycznie każdego postu, który napisał keram2...
Początkujący jeśli ma coś dobrego to przeważnie młody i chętnie dostanie odpowiedź od
elektronika jeśli coś nie wie.
Rożne zakłócenia nie są groźne dla tak selektywnego obwodu detektora i to jest
prawda i mimo właśnie tak dużej czułości i dla tego strojenie jest tylko indukcyjnością
bez strojenia pojemnościowego.
Pasmo jest sztucznie poszerzone poprzez filtr 4,7M/20pF i jest zastosowany dobry
detektor i brak jest na płytce rezystora wyjściowego 550k bo można w tym
miejscu stosować audio filtr Pi a ja zrobiłem najprościej i dałem tylko 550k jako
rezystor zewnętrzny.
Informacje dla rezystancji emiterowych poprawiłem.
elektronika jeśli coś nie wie.
Rożne zakłócenia nie są groźne dla tak selektywnego obwodu detektora i to jest
prawda i mimo właśnie tak dużej czułości i dla tego strojenie jest tylko indukcyjnością
bez strojenia pojemnościowego.
Pasmo jest sztucznie poszerzone poprzez filtr 4,7M/20pF i jest zastosowany dobry
detektor i brak jest na płytce rezystora wyjściowego 550k bo można w tym
miejscu stosować audio filtr Pi a ja zrobiłem najprościej i dałem tylko 550k jako
rezystor zewnętrzny.
Informacje dla rezystancji emiterowych poprawiłem.
-
ZbeeGin
Temat bardziej pasuje do działu Radio retro. Zatem tam go przenoszę.
A co do projektu płytki, to skąd wzięły się te poprzecinane ścieżki? Czyżby miały to być kondensatory poniżej kilku pF? Jak widzę z opisu, to baza pierwszego tranzystora wisi sobie w powietrzu...
I drobny szczegół na koniec, trymer stojący 20pF w obudowie z lat 60 raczej bardzo trudno będzie obecnie znaleźć.
Niestety kolego, nie zwalnia Cię to od ich poprawienia jeśli zostaną zauważone. Patrz regulamin.keram2 pisze:Błędy ortograficzne to jest drugorzędna sprawa bo ważna jest przede wszystkim informacja techniczna.
A co do projektu płytki, to skąd wzięły się te poprzecinane ścieżki? Czyżby miały to być kondensatory poniżej kilku pF? Jak widzę z opisu, to baza pierwszego tranzystora wisi sobie w powietrzu...
I drobny szczegół na koniec, trymer stojący 20pF w obudowie z lat 60 raczej bardzo trudno będzie obecnie znaleźć.
Taa...lepsze to jest niż to co w sklepach
Superheterodyna na FM, nawet w chińskim ,tanim radio na słuchawki będzie gorsza, nie?
Tak w ogóle to nie jest radio detektorowe

Za jakość której nie można usłyszeć dziękujemy.Jakieś znaczenie numerologiczne ma ta rezystancja 550k?Bo w co drugim poście dajesz o niej, nie tylko na tym forum.Daj już spokój, wstydu nie rób nam i sobiekeram2 pisze:AM jakość nadawania jest nawet jako Hi Fi tylko problem jest tą jakość usłyszeć i to jest
prawda.
Witam! Takie radyjka składało się 40 lat temu, były do kupienia w składnicach harcerskich i to w cale nie jest selektywne, złapiesz się anteny i rozstroisz, a trzaski to nawet z załączania światła w pokoju będzie słychać, tak jak kolega pisał, jest to odbiornik o bezpośrednim wzmocnieniu, gdzie można uzyskać dobrą czułość, ale nic po za tym. Praktycznie po odpowiednim zestrojeniu, nie jest zalecane większe przemieszczanie się z tym wynalazkiem, jeżeli byś się przemieścił bliżej nadajnika, gdzie natężenie fal radiowych jest o wiele większe, to od nowa trzeba to zestrajać, żeby się to nie wzbudzało! Ale jako ciekawostkę, powiem Ci, że jeżeli mieszkałbyś w mieście gdzie byłoby dużo radi CB pracujących z modulacją amplitudy, to praktycznie miał byś podsłuch wszystkich takich radiotelefonów, obojętnie, na jakim kanale by nadawali, kto silniejszy tego byłoby akurat słychać, no bądź, co bądź to też zaleta!