Jeżeli załatwiłbyś sobie silniki dwufazowe (4 przewody) to można użyć L297 i L298 do sterowania. W notach aplikacyjnych jest sposób podłączenia jednego z drugim. Musisz podać sygnały kierunku (0-1), załączenia (0-1) i krok (wyzwalane zboczem zazwczaj) no i zasilanie. Przejrzyj PDF'y tych układów to zrozumiesz jak. Gorzej jak masz jakiś inny silnik to wtedy musisz trochę bardziej pokombinować. Generalnie jeden impuls to jeden krok i podawanie impulsów w odpowiedniej kolejności na odpowiednie uzwojenia powoduje że silnik robi krok w prawo albo w lewo.
EDIT: jest jeszcze taki układ: TA8435H i on też do takich silników się nadaje.
Pomoc na temat serwo.
Witam.
Co mowicie ,że serwa nie można obrócic o 360 stopni , albo aby działał jak silnik z przekładnia. Owszem można wystarczy tylko wywalic potencjometr ktory jest w srodku , układ sterujący tym serwem oraz wyciąc blokade ktora jest po to aby serwo krecilo sie o 180 stopni albo 90 jak niektore maja. Tylko licz sie że takie serwo nie bedzie tanie , bo musisz szukac w tych ktore maja metalowe przekładnie oraz łożyska . Takie serwa nie należą do tanich . Mozna znalesc od 100zl w gore za szt.
Leprze bedzie uzyc silnika krokowego + przekładnia jakas . Jeśli ma byc to tylko robot testowy to możesz uzyc serwa one nie zniszczy sie po tygodniu ale nie polecam tego co wskazałeś . Posiadam 18 serw SG 5010 maja one lożyska metalowe w sobie i jak narazie nie mam do nich rzadnych problemów.
Pozdrawiam Bartek.
Co mowicie ,że serwa nie można obrócic o 360 stopni , albo aby działał jak silnik z przekładnia. Owszem można wystarczy tylko wywalic potencjometr ktory jest w srodku , układ sterujący tym serwem oraz wyciąc blokade ktora jest po to aby serwo krecilo sie o 180 stopni albo 90 jak niektore maja. Tylko licz sie że takie serwo nie bedzie tanie , bo musisz szukac w tych ktore maja metalowe przekładnie oraz łożyska . Takie serwa nie należą do tanich . Mozna znalesc od 100zl w gore za szt.
Leprze bedzie uzyc silnika krokowego + przekładnia jakas . Jeśli ma byc to tylko robot testowy to możesz uzyc serwa one nie zniszczy sie po tygodniu ale nie polecam tego co wskazałeś . Posiadam 18 serw SG 5010 maja one lożyska metalowe w sobie i jak narazie nie mam do nich rzadnych problemów.
Pozdrawiam Bartek.
Te twoje serwa to takie jak teThor pisze:Posiadam 18 serw SG 5010 maja one lożyska metalowe w sobie i jak narazie nie mam do nich rzadnych problemów.
A i czy te swoje przerabiałeś żeby się kręciły stale?? Bo takie rozwiązanie by mi nawet pasowało.
Witam.

nie przerabiałem ich ale tak mozna zrobic tak mam takich 18 sa w robocie hexapodzie. Taki pajączek , robie go jako prace mgr. o ile dozyje do niej ;P.
Pozdrawiam Bartek
snow dlatego twierdziłem takalaris pisze:W zadnym wypadku. Serwo, ktore kreci sie w dwie strony nazywa sie: silnik.240VOLT pisze:A czy nie można zrobić tak aby serwo kręciło się cały czas w jedną stronę![]()
nie przerabiałem ich ale tak mozna zrobic tak mam takich 18 sa w robocie hexapodzie. Taki pajączek , robie go jako prace mgr. o ile dozyje do niej ;P.
Pozdrawiam Bartek