Budowa łódki zanętowej
-
pablojarocin
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 28 lip 2013, 8:32
- Lokalizacja: Jarocin
- Kontakt:
Budowa łódki zanętowej
Jak już napisałem w temacie to buduje łodkę zdalnie sterowaną do wywozu zanęty. I nie wiem jak zrobić coś podobnego:
http://www.youtube.com/watch?v=g_CzI3NRbO0
I żeby zasięg był o promieniu maksymalnie do 4 metrów. Odbiornik ma pobierać jak najmniej prądu, nadajnik będzie zasilany z akumulatorów łódki 12V.
Jak najlepiej to zrobić na podczerwień czy radiowo???
Proszę o wasze pomysły.
i wiadomo jak najmniejsze wymiary i koszty. ten pan sprzedaje takie coś za 350 zł.
Czy można zastosować ten kit:
http://sklep.avt.pl/go/_info/?id=495513
i do tego jakiś nadajnik ale żeby był z generatorem co by wysyłał cały czas impulsy.
Jest takie coś do zrobienia??
http://www.youtube.com/watch?v=g_CzI3NRbO0
I żeby zasięg był o promieniu maksymalnie do 4 metrów. Odbiornik ma pobierać jak najmniej prądu, nadajnik będzie zasilany z akumulatorów łódki 12V.
Jak najlepiej to zrobić na podczerwień czy radiowo???
Proszę o wasze pomysły.
i wiadomo jak najmniejsze wymiary i koszty. ten pan sprzedaje takie coś za 350 zł.
Czy można zastosować ten kit:
http://sklep.avt.pl/go/_info/?id=495513
i do tego jakiś nadajnik ale żeby był z generatorem co by wysyłał cały czas impulsy.
Jest takie coś do zrobienia??
Ostatnio zmieniony 28 lip 2013, 9:17 przez pablojarocin, łącznie zmieniany 1 raz.
No z tego filmiku to ja za bardzo nic nie widzę
. A tak poza tym promień tylko 4 metrów to mało jest - jaki jest sens budowania czegoś takiego? Bo rozumiem że chodzi o to żeby cos do wody wrzucic na co rybki są łakome. No to na 4 metry to ręką dość precyzyjnie można dorzucić - chyba że jestem w błędzie jeśli chodzi o zastosowania.
-
pablojarocin
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 28 lip 2013, 8:32
- Lokalizacja: Jarocin
- Kontakt:
Wojtek źle mnie zrozumiałeś. to ma być takie urządzenie że jak ta łódka podplynie do tego markera to on zaczyna migać i wtedy mogę wyrzucić zanetę. coś w rodzaju czujnika zbliżeniowego.
Tu jest może bardziej dokładny filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=wOuk_C2-qNU
Tu jest może bardziej dokładny filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=wOuk_C2-qNU
Radiówka będzie miała za duży zasięg bo rozproszy Ci sygnał w promieniu 180m a może nawet więcej na wodzie.
Pole magnetyczne nie wchodzi raczej w grę bo za duży pobór prądu. Z podczerwieni coś mogło by być tylko prąd diody trzeba by dobrać doświadczalnie żeby nie zasięg bym dość mały.
Wtedy odbiornik podpinasz pod przerwanie zewnętrzne i dla procka uśpienie.
Pole magnetyczne nie wchodzi raczej w grę bo za duży pobór prądu. Z podczerwieni coś mogło by być tylko prąd diody trzeba by dobrać doświadczalnie żeby nie zasięg bym dość mały.
Wtedy odbiornik podpinasz pod przerwanie zewnętrzne i dla procka uśpienie.
Na innych filmikach widać, że łódka jest sterowana radiowo.
Jeśli chodzi o sygnalizacje markera, zrobiłbym na podczerwieni.
W markerze odbiornik IR - z tym, że musiałby "widzieć" 360*. W łódce nadajnik IR z kątem emisji 90-120*. Pojawienie się sygnału załączy inny LED. Dla oszczędności prądu, w markerze zastosowałbym czasowe załączanie odbiornika np co 60s na 10s. Gdy pojawi się jakiś sygnał przełącza na stałe zasilanie. Także z sygnalizacją czerwonym LED i zielonym gdy zadziała odbiornik. Zasilanie markera albo z bateryjki AAA, 2-3szt szeregowo = 3-4,5V
albo aku AAA, wtedy o jeden więcej.
Sygnał IR nie musi być modulowany czy kodowany, bo na wodzie raczej nie masz innych źródeł podczerwieni. Chyba że w dzień - to słońce. Ale impulsowo wysyłane IR i w odb wykrywanie fali a nie ciągłego sygnału załatwiło by sprawę.
Zasięg wykrywania wyniknie z zasięgu działania IR - mniejsza moc diod = mniejszy zasięg.
Jeśli chodzi o sygnalizacje markera, zrobiłbym na podczerwieni.
W markerze odbiornik IR - z tym, że musiałby "widzieć" 360*. W łódce nadajnik IR z kątem emisji 90-120*. Pojawienie się sygnału załączy inny LED. Dla oszczędności prądu, w markerze zastosowałbym czasowe załączanie odbiornika np co 60s na 10s. Gdy pojawi się jakiś sygnał przełącza na stałe zasilanie. Także z sygnalizacją czerwonym LED i zielonym gdy zadziała odbiornik. Zasilanie markera albo z bateryjki AAA, 2-3szt szeregowo = 3-4,5V
albo aku AAA, wtedy o jeden więcej.
Sygnał IR nie musi być modulowany czy kodowany, bo na wodzie raczej nie masz innych źródeł podczerwieni. Chyba że w dzień - to słońce. Ale impulsowo wysyłane IR i w odb wykrywanie fali a nie ciągłego sygnału załatwiło by sprawę.
Zasięg wykrywania wyniknie z zasięgu działania IR - mniejsza moc diod = mniejszy zasięg.
-
pablojarocin
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 28 lip 2013, 8:32
- Lokalizacja: Jarocin
- Kontakt:
W dzień to wszystko bedę widział przez lornetkę. Mi tylko chodzi tylko w nocy że jak znajdzie w tych 4 metrach to się załączy oświetlenie led i będę widział z brzegu że mogę wyrzucić zanętę.elbober pisze:Na innych filmikach widać, że łódka jest sterowana radiowo.
Jeśli chodzi o sygnalizacje markera, zrobiłbym na podczerwieni.
W markerze odbiornik IR - z tym, że musiałby "widzieć" 360*. W łódce nadajnik IR z kątem emisji 90-120*. Pojawienie się sygnału załączy inny LED. Dla oszczędności prądu, w markerze zastosowałbym czasowe załączanie odbiornika np co 60s na 10s. Gdy pojawi się jakiś sygnał przełącza na stałe zasilanie. Także z sygnalizacją czerwonym LED i zielonym gdy zadziała odbiornik. Zasilanie markera albo z bateryjki AAA, 2-3szt szeregowo = 3-4,5V
albo aku AAA, wtedy o jeden więcej.
Sygnał IR nie musi być modulowany czy kodowany, bo na wodzie raczej nie masz innych źródeł podczerwieni. Chyba że w dzień - to słońce. Ale impulsowo wysyłane IR i w odb wykrywanie fali a nie ciągłego sygnału załatwiło by sprawę.
Zasięg wykrywania wyniknie z zasięgu działania IR - mniejsza moc diod = mniejszy zasięg.
Macie jakieś gotowe urządzenia czy trzeba samemu konstruować???
Tak jak mówię, w markerze dajesz TFSM5360 - bez obudowy odbiera 360st. - podpięty do przerwania zewnętrznego w procku tiny13.
Łódka - nadajnik i ze 4 diody w różnych kierunkach z małym prądem nadawania.
Co do zasilania to nie masz się co martwić bo z pewnością pakiet starczy do nadawania sygnału 36kHz.
W odbiorniku usypiasz procesor i masz znikomy pobór prądu. W chwili odebrania sygnału podczerwieni procesor się wybudza i generuje błyski.
Jedyny kłopot jaki widzę to dobranie prądu tak by działało to na kilka metrów.
Łódka - nadajnik i ze 4 diody w różnych kierunkach z małym prądem nadawania.
Co do zasilania to nie masz się co martwić bo z pewnością pakiet starczy do nadawania sygnału 36kHz.
W odbiorniku usypiasz procesor i masz znikomy pobór prądu. W chwili odebrania sygnału podczerwieni procesor się wybudza i generuje błyski.
Jedyny kłopot jaki widzę to dobranie prądu tak by działało to na kilka metrów.
-
pablojarocin
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 28 lip 2013, 8:32
- Lokalizacja: Jarocin
- Kontakt:
-
pablojarocin
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 28 lip 2013, 8:32
- Lokalizacja: Jarocin
- Kontakt: