Akcelerometr a żyroskop w modelarstwie
Akcelerometr a żyroskop w modelarstwie
Jak to rozumieć, akcelerometr można znaleźć jako mały układzik scalony, wpisując żyroskop, mamy już jakaś płytkę z elementami, jedno jak i drugie służy jednak do tego samego. Ale jaka jest wiec różnica, i co jest najważniejszym elementem(sercem) które określa kat nachylenia i co pojawia się na wyjściu takiego układu, jaki sygnał, zmieniające się napięcie? podczas odchylenia/przyśpieszenia?
Tylko że akcelerometr, i żyroskop to nie jest to samo, mimo że używane do podobnych zastosowań. Ogólnie nigdy w szczegóły nie wnikałem, ale akcelerometr mierzy przyspieszenie, jeżeli jest on 3 osiowy, to znając przyśpieszenie działające w trzech kierunkach, można, obliczyć i wspólny wypadkowy wektor, i jego zwrot. co pozwala określić w którą stronę się porusza obiekt mający taki akcelerometr w sobie.
A przepraszam znalazłem i układ żyroskopu w jednym sklepie są też tam akcelerometry jak widać żyroskop jest dużo droższy, ciekaw jest własnie jakie jest różnica jaki sposób dane elementy sprawdzają położenie i inne dane i co dają na wyjściu/wyjściach.
Wystarczy, że przeczytasz na wikipedii o akcelerometrze i o żyroskopie, i będziesz wiedział czym się różnią:
http://en.wikipedia.org/wiki/Gyroscope
http://en.wikipedia.org/wiki/Accelerometer
Akcelerometr mierzy siłę, konkretnie siłę inercji. Aby taka siła działała to akcelerometr musi przyspieszać. Taki sam efekt daje jednak siła grawitacji, która też jest mierzona przez akcelerometr. Dlatego jak jesteśmy w polu grawitacyjnym ziemi to za pomocą akcelerometru można stwierdzić, gdzie jest dół
Żyroskop nie mierzy siły tylko orientację w przestrzeni. Tradycyjny żyroskop ma w środku wirującą masę, która dzięki sile precesji zawsze pozostaje w tej samej orientacji w odniesieniu do otaczającej przestrzeni. Więc jest punktem odniesienia, i jak żyroskop się przekręci to ta wirująca masa się nie przekręci i wiemy, że żyroskop się przekręcił, wiemy w którą stronę i o ile. Cyfrowe żyroskopy są zrobione w technologii MEMS i trochę inaczej działają, niż tradycyjne:
http://clifton.mech.northwestern.edu/~m ... oscope.pdf
Ogólnie żyroskop mówi o położeniu (orientacji) a akcelerometr o przyspieszeniu. Jeśli jesteśmy w polu grawitacyjnym to za pomocą akcelerometru również można określić położenie, jednak jakikolwiek ruch czy wstrząsy będą zakłócać jego pracę. Żyroskop jest odporny na takie zakłócenia (przez co można z niego korzystać np. w samolotach) oraz nie wymaga grawitacji do określenia położenia.
http://en.wikipedia.org/wiki/Gyroscope
http://en.wikipedia.org/wiki/Accelerometer
Akcelerometr mierzy siłę, konkretnie siłę inercji. Aby taka siła działała to akcelerometr musi przyspieszać. Taki sam efekt daje jednak siła grawitacji, która też jest mierzona przez akcelerometr. Dlatego jak jesteśmy w polu grawitacyjnym ziemi to za pomocą akcelerometru można stwierdzić, gdzie jest dół
Żyroskop nie mierzy siły tylko orientację w przestrzeni. Tradycyjny żyroskop ma w środku wirującą masę, która dzięki sile precesji zawsze pozostaje w tej samej orientacji w odniesieniu do otaczającej przestrzeni. Więc jest punktem odniesienia, i jak żyroskop się przekręci to ta wirująca masa się nie przekręci i wiemy, że żyroskop się przekręcił, wiemy w którą stronę i o ile. Cyfrowe żyroskopy są zrobione w technologii MEMS i trochę inaczej działają, niż tradycyjne:
http://clifton.mech.northwestern.edu/~m ... oscope.pdf
Ogólnie żyroskop mówi o położeniu (orientacji) a akcelerometr o przyspieszeniu. Jeśli jesteśmy w polu grawitacyjnym to za pomocą akcelerometru również można określić położenie, jednak jakikolwiek ruch czy wstrząsy będą zakłócać jego pracę. Żyroskop jest odporny na takie zakłócenia (przez co można z niego korzystać np. w samolotach) oraz nie wymaga grawitacji do określenia położenia.
No właśnie o te różnicę mi chodziło, dowiedziałem się jeszcze że sam żyroskop ani akcelerometr nie potrafią idealnie zapanować np nad quadkopterem, dopiero ich odpowiednie połączenie i wspólna współpraca powoduje ze zdają egzamin(czyli bardzo skomplikowany układ). Przykładem jest sterownik kopterów HobbyKing gdzie widać na płytce jedno i drugie. Znalazłem w internecie jeszcze jedno ciekawe urządzenie, nazywa się inklinometr, mierzy odchył od poziomu, wykorzystuje efekt halla, jest ograniczone czasem reakcji bo jest to 1s ( w gyro, akceler. pewnie dużo szybciej?) ale na pewno przydatne, na wyjściu można uzyskać zmienne napięcie zależnie od odchylenia, bądź w postaci cyfrowej, ciekawe jak to jest w akcelerometrach i żyroskopach. Szukałem małych inklinometrów( kilka g) ale nie widać ich w sklepach, w katalogach wystepują.
No tak. W takim quadrocopterze z żyroskopu masz informację o orientacji w przestrzeni, co pozwala stabilizować "pion", a z akcelerometru masz informację o ruchu, co pozwala stabilizować położenie i drgania. Razem pozwala to na kompensację zmiennych warunków otoczenia i zasadniczo na działanie i latanie takiej zabawki.
Hej
Bez akcelerometrów quadcopter( i inne ustrojstwa też) poleci, bez żyroskopów już nie. One sa podstawą( zresztą na II wojnie światowej latające bomby V1 były stabilizowane wyłącznie mechanicznie żyroskopowo).
Akcelerometrem zmierzysz przyspieszenie a więc również prędkość i drogę, prędkość to pierwsza a droga to druga pochodna po przyspieszeniu.
Pozdrawiam
Piotrek
Bez akcelerometrów quadcopter( i inne ustrojstwa też) poleci, bez żyroskopów już nie. One sa podstawą( zresztą na II wojnie światowej latające bomby V1 były stabilizowane wyłącznie mechanicznie żyroskopowo).
Akcelerometrem zmierzysz przyspieszenie a więc również prędkość i drogę, prędkość to pierwsza a droga to druga pochodna po przyspieszeniu.
Pozdrawiam
Piotrek
W teorii. Ale w praktyce jak dokładne to będą pomiary, zakładając technologię na poziomie amatorskiego quadrocoptera? Nie sądzę, żeby dokładność była dobra.leech10 pisze:Hej
Akcelerometrem zmierzysz przyspieszenie a więc również prędkość i drogę, prędkość to pierwsza a droga to druga pochodna po przyspieszeniu.