Szlifierka z dysku twardego ?? - proszę o pomoc
Szlifierka z dysku twardego ?? - proszę o pomoc
Witam forumowiczów,
Jestem laikiem jeżeli chodzi dziedziny wiedzy rozpoczynające się przedrostkiem elektro.... o czym za chwilę sie przekonacie. Interesuje się modelarstwem kartonowym i przeglądając tematyczne forum natknąłem się na ciekawy pomysł zrobienia szlifierki do modeli z dysku twardego. zdjęcie 1
Mam taki dysk, więc długo się nie zastanawiając podjąłem próbę budowy ów szlifierki. Mam jednak mały problem z tym związany. Otóż po wymontowaniu niepotrzebnych części , tak jak ramienia do czytania danych dysk załącza się po czym po kilku sekundach wyłącza i znowu rozpoczyna pracę. Domyślam się że najprościej będzie pominąć podłączenie zasilania do całego dysku który zapewne poprzez płytkę z elektroniką wykonuje jakieś tajemnicze procesy testowania i wyłącza co jakiś czas dysk. Nie wiem niestety które przewody mogę pominąć i jak podłączyć sam silnik z krążkiem do zasilacza. Na załączonym zdjęciu 2 jest mój rozebrany dysk z wystającymi 3 przewodami z silniczka. Gdybym mógł liczyć na krótkie wyjaśnienie jak przewody te podłączyć do zalicza komputerowego, byłbym wdzięczny.
Jestem laikiem jeżeli chodzi dziedziny wiedzy rozpoczynające się przedrostkiem elektro.... o czym za chwilę sie przekonacie. Interesuje się modelarstwem kartonowym i przeglądając tematyczne forum natknąłem się na ciekawy pomysł zrobienia szlifierki do modeli z dysku twardego. zdjęcie 1
Mam taki dysk, więc długo się nie zastanawiając podjąłem próbę budowy ów szlifierki. Mam jednak mały problem z tym związany. Otóż po wymontowaniu niepotrzebnych części , tak jak ramienia do czytania danych dysk załącza się po czym po kilku sekundach wyłącza i znowu rozpoczyna pracę. Domyślam się że najprościej będzie pominąć podłączenie zasilania do całego dysku który zapewne poprzez płytkę z elektroniką wykonuje jakieś tajemnicze procesy testowania i wyłącza co jakiś czas dysk. Nie wiem niestety które przewody mogę pominąć i jak podłączyć sam silnik z krążkiem do zasilacza. Na załączonym zdjęciu 2 jest mój rozebrany dysk z wystającymi 3 przewodami z silniczka. Gdybym mógł liczyć na krótkie wyjaśnienie jak przewody te podłączyć do zalicza komputerowego, byłbym wdzięczny.
- Załączniki
-
- IMG_2343.JPG (20.89 KiB) Przejrzano 52563 razy
-
- szlifierka.jpg (20.4 KiB) Przejrzano 52563 razy
-
K_o_n_r_a_d
- Użytkownik
- Posty: 123
- Rejestracja: 29 lip 2005, 10:21
- Lokalizacja: Lublin
Ten silnik nie jest silnikiem krokowym. Jest to silnik bezszczotkowy. Sterowanie takim silnikiem jest o wiele trudniejsze niż krokowym.
Oczywiście są specjlne układy do sterowania tym. Poszukaj not katalogowych do układów ktore masz na płytce elektroniki dysku, może znajdziesz sposób na wykorzystanie ich i w stosunkowo prosty sposób sterowanie takim silnikiem.
Oczywiście są specjlne układy do sterowania tym. Poszukaj not katalogowych do układów ktore masz na płytce elektroniki dysku, może znajdziesz sposób na wykorzystanie ich i w stosunkowo prosty sposób sterowanie takim silnikiem.
Na płytce z elektroniką jest gdzieś ten sterownik do tego silnika najlepiej nie rozbierać całego dysku tylko zostawić ta płytke podłaczoną do silnika i pogodzić się z tym że talerz będzie hamował
... Później podłączały zasilanie (wtyczka z zasilacza komputerowego, ale możemy też spróbować czy silnik ruszy przy samym napieci +5V albo +12v)
[ Dodano: 2007-10-12, 12:17 ]
W tym projekcie jest po prostu zdjęta obudowa, naklejony papier ścierny i napięcye podpięte z zasilacza kompowego...
[ Dodano: 2007-10-12, 12:17 ]
W tym projekcie jest po prostu zdjęta obudowa, naklejony papier ścierny i napięcye podpięte z zasilacza kompowego...
Dziękuję Panowie za wasze podpowiedzi. Dowiedziałem się od kolegi Janusza, że na forum http://www.elektroda.pl/ jest jego artykuł o podłączaniu silniczków z dysków do zasilania. W wolnej chwili przeszukam to forum i załączę linka albo i nawet dokładny opis podłączenia. Póki co buduję szlifierkę zmienno-obrotową
Pozdrawiam,
Strimer.
Pozdrawiam,
Strimer.
- joon
- Użytkownik
- Posty: 2076
- Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
- Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
- Kontakt:
Narysowałbym coś (protoplasta czyli miniaturowy falownik powstał chyba ze trzy lata temu i działa) ale wszystkie darmowe programy mam pod winde a ostatnio zainstalowałem Linuxa i mam mały problem z ruszeniem Golden Eagle na kompie. Ma ktoś jakieś doświadczenia z używaniem programów dla elektroników pod linuxem? Pytam bo jakoś nie widzi mi się wysyłanie narysowanego odręcznie schematu na forum... Zresztą był projekt falownika w EP który był sterowany przez LPT i po zmianie napięcia zasilającego bez żadnych problemów ruszyłby ten silnik.
ja instalowałem eagle na ubuntu.
wpisujesz:
tylko najpierw musisz mieć odpowiednie repozytoria - poszukaj dla swojej dystrybucji linuxa.
Repozytoria dla ubuntu są TUTAJ.
Jak na razie nie miałem problemów z używaniem eagle na ubuntu.
wpisujesz:
Kod: Zaznacz cały
sudo apt-get install eagleRepozytoria dla ubuntu są TUTAJ.
Jak na razie nie miałem problemów z używaniem eagle na ubuntu.