Szlifierka z dysku twardego ?? - proszę o pomoc

Jeśli jesteś modelarzem lub interesujesz się robotami i chcesz się podzielić swoim doświadczeniem to weź udział w dyskusjach na tym forum.
Strimer
-
Posty: 2
Rejestracja: 11 paź 2007, 19:49
Lokalizacja: Poznań

Szlifierka z dysku twardego ?? - proszę o pomoc

Post autor: Strimer » 11 paź 2007, 19:56

Witam forumowiczów,
Jestem laikiem jeżeli chodzi dziedziny wiedzy rozpoczynające się przedrostkiem elektro.... o czym za chwilę sie przekonacie. Interesuje się modelarstwem kartonowym i przeglądając tematyczne forum natknąłem się na ciekawy pomysł zrobienia szlifierki do modeli z dysku twardego. zdjęcie 1

Mam taki dysk, więc długo się nie zastanawiając podjąłem próbę budowy ów szlifierki. Mam jednak mały problem z tym związany. Otóż po wymontowaniu niepotrzebnych części , tak jak ramienia do czytania danych dysk załącza się po czym po kilku sekundach wyłącza i znowu rozpoczyna pracę. Domyślam się że najprościej będzie pominąć podłączenie zasilania do całego dysku który zapewne poprzez płytkę z elektroniką wykonuje jakieś tajemnicze procesy testowania i wyłącza co jakiś czas dysk. Nie wiem niestety które przewody mogę pominąć i jak podłączyć sam silnik z krążkiem do zasilacza. Na załączonym zdjęciu 2 jest mój rozebrany dysk z wystającymi 3 przewodami z silniczka. Gdybym mógł liczyć na krótkie wyjaśnienie jak przewody te podłączyć do zalicza komputerowego, byłbym wdzięczny.
Załączniki
IMG_2343.JPG
IMG_2343.JPG (20.89 KiB) Przejrzano 52580 razy
szlifierka.jpg
szlifierka.jpg (20.4 KiB) Przejrzano 52580 razy

patrx
-
Posty: 19
Rejestracja: 29 sie 2006, 7:51

Post autor: patrx » 11 paź 2007, 20:16

Witam,
tarczę napędza silnik krokowy i nie da się go zasilić bezpośrednio z zasilacza. Potrzebny jest sterownik, który można oczywiście wykonać we włsnym zakresie.
Pozdrawiam

K_o_n_r_a_d
Użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: 29 lip 2005, 10:21
Lokalizacja: Lublin

Post autor: K_o_n_r_a_d » 11 paź 2007, 20:27

Ten silnik nie jest silnikiem krokowym. Jest to silnik bezszczotkowy. Sterowanie takim silnikiem jest o wiele trudniejsze niż krokowym.
Oczywiście są specjlne układy do sterowania tym. Poszukaj not katalogowych do układów ktore masz na płytce elektroniki dysku, może znajdziesz sposób na wykorzystanie ich i w stosunkowo prosty sposób sterowanie takim silnikiem.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 11 paź 2007, 20:44

Po podłączeniu zasilania dysk powinien sam wystartować i nie byłoby problemu, gdybyś miał wszystko w całości :)

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 12 paź 2007, 10:04

takie silniki nazywane są silnikami BDLC. ale skoro jakimś cudem ów silnik kręci się w dysku twardym to zapewne na jego pokładzie znajduje się sterownik takiego silnika...

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 12 paź 2007, 11:14

Na płytce z elektroniką jest gdzieś ten sterownik do tego silnika najlepiej nie rozbierać całego dysku tylko zostawić ta płytke podłaczoną do silnika i pogodzić się z tym że talerz będzie hamował :wink: ... Później podłączały zasilanie (wtyczka z zasilacza komputerowego, ale możemy też spróbować czy silnik ruszy przy samym napieci +5V albo +12v)

[ Dodano: 2007-10-12, 12:17 ]
W tym projekcie jest po prostu zdjęta obudowa, naklejony papier ścierny i napięcye podpięte z zasilacza kompowego...

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 12 paź 2007, 11:24

Sam sterownik też w zasadzie nie jest trudny do zrobienia... 6 kluczy np. na mosfetach i procek lub licznik i dekoder diodowy + generator

Strimer
-
Posty: 2
Rejestracja: 11 paź 2007, 19:49
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Strimer » 14 paź 2007, 15:19

Dziękuję Panowie za wasze podpowiedzi. Dowiedziałem się od kolegi Janusza, że na forum http://www.elektroda.pl/ jest jego artykuł o podłączaniu silniczków z dysków do zasilania. W wolnej chwili przeszukam to forum i załączę linka albo i nawet dokładny opis podłączenia. Póki co buduję szlifierkę zmienno-obrotową ;)
Pozdrawiam,
Strimer.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 16 paź 2007, 22:01

Witam
Swego czasu natrafiłem na stronę na której było gotowe rozwiązanie
HDD DRIVER

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 18 paź 2007, 16:20

joon pisze:6 kluczy np. na mosfetach i procek lub licznik i dekoder diodowy + generator
Jakieś konkrety?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 18 paź 2007, 21:43

olo16 pisze:Jakieś konkrety?
W linku co podałem wyżej masz schemat

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 18 paź 2007, 22:58

Może wypróbuj ten z załącznika ...
Załączniki
Sterowanie do silnika od HDD.jpg

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 19 paź 2007, 12:56

Narysowałbym coś (protoplasta czyli miniaturowy falownik powstał chyba ze trzy lata temu i działa) ale wszystkie darmowe programy mam pod winde a ostatnio zainstalowałem Linuxa i mam mały problem z ruszeniem Golden Eagle na kompie. Ma ktoś jakieś doświadczenia z używaniem programów dla elektroników pod linuxem? Pytam bo jakoś nie widzi mi się wysyłanie narysowanego odręcznie schematu na forum... Zresztą był projekt falownika w EP który był sterowany przez LPT i po zmianie napięcia zasilającego bez żadnych problemów ruszyłby ten silnik.

GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 19 paź 2007, 20:03

ja instalowałem eagle na ubuntu.

wpisujesz:

Kod: Zaznacz cały

sudo apt-get install eagle
tylko najpierw musisz mieć odpowiednie repozytoria - poszukaj dla swojej dystrybucji linuxa.

Repozytoria dla ubuntu są TUTAJ.

Jak na razie nie miałem problemów z używaniem eagle na ubuntu.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 20 paź 2007, 9:22

Ja mam Linux Mandriva. A Eagle mam chyba uszkodzone, na znajomego kompie też nie chce działać. Trzeba ściągnąć jeszcze raz...

ODPOWIEDZ