Nowy KiCAD ze stycznia 2007 roku

Czyli dyskusje na temat programów takich jak OrCad, Protel, CircuitMaker, Autotrax, Kicad itp.
Gonzales
-
Posty: 23
Rejestracja: 03 lis 2005, 12:17
Lokalizacja: wieś

Post autor: Gonzales » 30 maja 2007, 22:34

Natomiast z tego co wiem duże znaczenie ma toner laserówek i wydruki z niektórych modeli laserówek się nie nadają do termo transferowej metody wykonywania płytek drukowanych.
Ostatnio myślałem o kupnie laserówki specjalnie do wykonywania płytek. Skoro rzeczywiście nie każda się nada, to jaką kupic (do 500zł), aby nie było takich problemów?

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 31 maja 2007, 9:17

Co do komunikatu zapory ogniowej Windows przy uruchamianiu modułu pcbnew.exe z KiCADa pisałem iż może być to fałszywy alarm, gdyż mam zainstalowany jeszcze inny firewall - mianowicie Kerio Personal Firewall i on nie podnosi żadnych alarmów przy uruchamianiu pcbnew.exe.
Natomiast instalacja KiCADa w Windowsie w innym katalogu niż C:\KiCAD\ powodowała
problemy gdyż nazwa katalogu głównego programu powinna być wpisana małymi literami
tj. kicad a nie KiCAD i wówczas nie ma problemów z lokalizacją instalacji KiCADa pod
Windows. W Linuksie, który jest bardziej rygorystyczny od Windowsa jeśli idzie o dostęp
do zasobów komputera, jego dysku itp.i umieściłem kicada w lokalizacji zalecanej przez
Autora programu tj. /usr/local/kicad/linux/kicad kiedy zmieniłem tą lokalizację na inną
kicad nie działał poprawnie, być może dlatego iż zwykły użytkownik Linuksa nie ma takiej
swobody dostępu do zasobów na dysku jak w Windowsie. Dostęp taki jest tylko do niektórych lokalizacji w tym /home/użytkownik/ Wydaje się mi iż lokalizacja KiCADa na dysku komputera zarówno pod Windowsem jak i Linuksem nie ma aż tak dużego znaczenia, ważne jest aby program działał poprawnie, choć w pod Windowsem sam zawaliłem sprawę zmieniając kicad na KiCAD co spowodowało trudności przy uruchamianiu KiCADa z innych lokalizacji np. C:\Program Files\kicad\ Dlatego też podjąłem pracę na drugą edycją płyty CD z KiCADem ze stycznia 2007 roku, gdzie głównie został zmodyfikowany jego program instalacyjny tak aby można było KiCADa zainstalować w każdej wersji Windows począwszy od Win95 i Win98 dla tych co nie mają nowszych wersji Windows i zainstalować go w dowolnej lokalizacji. Przy okazji płyta CD będzie odchudzona o około 117 MB co powinno ułatwić jej pobranie np. za pomocą sieci torrentów, itp. Co prawda jest już KiCAD z
maja 2007 nad którego płytą także pracuję, ale nie ma ona wersji ANSI KiCADa tylko samą wersję UNICODE więc może nie da się jej uruchomić w starszych Windowsach, dlatego będzie druga wersja KiCADa ze stycznia 2007. Jednak na stronie KiCADa znalazłem informację iż KiCADa można uruchomić w starszych Windows jeśli do lokalizacji C:\Program Files\kicad\winexe\ skopiujemy plik unicows.dll, który się instaluje między innymi z pakietem biurowym Open Office nowszym niż 1.1.x Jednak jak to faktycznie działa tego nie sprawdzałem.
I na sam koniec co do termo transferowej metody wykonywania płytek drukowanych, trudno mi powiedzieć jakie drukarki się nadają a jakie nie. Trzeba by poszukać na forach dyskusyjnych o elektronice. Jednak w pracy mam drukarkę Samsung, nie pamiętam jaki model, ale toner z niej przepuszcza jak gąbka środek trawiący i po wytrawieniu płytki i usunięciu tonera ścieżki są mocno nadwyrężone, a niektórych węższych wcale nie ma pod warstwą tonera. Dobrze by było znaleźć kogoś z interesującą nas drukarką laserową i wykonać próbną płytkę w oparciu o wydruk z takiej drukarki. Ale nawet jeśli wszystko będzie OK, to może kiedy skończy się toner i kupimy toner alternatywny (tańszą podróbkę) to mogą wystąpić znów problemy z podtrawianiem ścieżek. Podobno iż tylko z tonerem z kserografów nie ma takich problemów.

Awatar użytkownika
Sagittarius
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Kontakt:

Post autor: Sagittarius » 31 maja 2007, 10:56

W płytkach z punktów ksero również pojawiają się problemy. Faktem jest jednak, że słyszałem z opinii uzytkowników, że problemów jest mniej. Powód? W renomowanych punktach ksero urządzenia przechodzą okresowy serwis konserwacyjny i używany jest w nich tylko (pamiętajcie, że mam na myśli punkty z prawdziwego zdarzenia) certyfikowane tonery. Tak więc warto nawet dopłacić do interesu, ale zdecydować się na dobry punkt usługowy, niż tracić czas i nerwy z powodu miernej jakości tonera.

Co do Linuxa i KiCADa, to jak pisałem wczesniej, po skopiowaniu go do katalogu domowego użytkownika nie ma najmniejszych problemów z jego pracą :-)

ODPOWIEDZ