Nowy KiCAD ze stycznia 2007 roku

Czyli dyskusje na temat programów takich jak OrCad, Protel, CircuitMaker, Autotrax, Kicad itp.
Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Nowy KiCAD ze stycznia 2007 roku

Post autor: KrzysiekK » 11 kwie 2007, 22:25

Dostępna jest już kolejna opracowana przeze mnie płyta CD z programem KiCAD, aktualnie jest to kompilacja ze stycznia 2007 roku. Na płycie tej jest zawarty prosty kurs umożliwiający rozpoczęcie pracy z tym programem, ale nie wyczerpuje on wszystkich zagadnień i niektóre zagadnienia trzeba "rozpracować" samodzielnie. Kurs i program są oczywiście w języku polskim, a KiCAD z tej płyty CD dostępny jest pod Windows i Linuksa. Może nie jest to najlepszy program do projektowania elektroniki, ale w wielu prostych, a nawet bardziej rozbudowanych projektach powinien się sprawdzić. Minusem są także skąpe biblioteki. Dodatkowych bibliotek do KiCADa można szukać tu:
http://iut-tice.ujf-grenoble.fr/cao/kicad/library/ - gotowe biblioteki
http://www.kicadlib.org/ - gotowe biblioteki
http://www.rohrbacher.net/kicad/quicklib.php - kreator układów cyfrowych (online)
Natomiast więcej informacji o płycie CD z programem KiCAD w kompilacji ze stycznia 2007 można znaleźć tu:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=732014

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 12 kwie 2007, 10:41

Witam,

To bardzo dobrze, że tak promujecie Kicad-a, ten pakiet jest całkiem w porządku,
choć mam dwie uwagi odnośnie informacji podanych we wskazanym wątku na Elektroda.pl:
Christophorus na Elektroda pisze: 2.W Windowsie KiCAD MUSI być zainstalowany w katalogu głównym dysku np. C:\KiCAD\ a w przypadku Linuksa /usr/local/kicad/ w przeciwnym razie program nie będzie działał poprawnie, mogą być niedostępne biblioteki elementów, może wystąpić brak polskiej wersji językowej programu itp. W przypadku Windowsa można spróbować zmienić dysk na inny np. E:\ ale zawsze musi być to katalog główny dysku, czego przykładem może być ta płyta CD z której można bezpośrednio uruchomić KiCADa bez instalacji, a przecież wiele osób ma napęd CD-DVD pod różnymi literami, a program się uruchamia z płyty dlatego właśnie iż jest w jej katalogu głównym – jest to katalog kicad.
Proszę oglądnąć zrzutkę ekranu.
Kicad rozpakowałam do foldera: "d:\tools\other tools\kicad" i działa poprawnie.
Jak widać Kicad nie musi być w katalogu głównym, dodatkowo ścieżka do foldera /Kicad
może zawierać białe znaki (niektórzy tak lubią...), to w niczym nie przeszkadza.

Christophorus na Elektroda pisze: 4.W Win2000/XP Pro & Home/2003?Vista należy uruchamiać KiCADa z lokalizacji
C:\KiCAD\winexe-non_unicode\kicad.exe Sprawdzałem działanie tylko w Win2000/XP Pro
Ponownie zrzutka ekranu - działające jednocześnie wersja Ansi oraz Unicode.
Obie poprawnie, programy w pełni funkcjonalne. System Windows XP Professional SP2.
W domu sprawdzę jeszcze na wersji XP Home, ale nie spodziewam się rewelacji (czyt. niedziałania).

Czy powyższe ma wpływ na działanie wersji spolszczonej - tego już nie wiem
pracuję w wersji angielskiej i dodatki nie są mi potrzebne.

Aha, co do instalatora etc,itd...

:arrow: http://iut-tice.ujf-grenoble.fr/cao/kic ... -02-16.zip
W przypadku Win XP wystarczy rozpakować archiwum na dysk
i można od razu rozpocząć pracę.

Proszę mnie poprawić, jeżeli się gdzieś pomyliłam.

pozdrawiam,
N.
Załączniki
kicad-all.gif
(61.91 KiB) Pobrany 639 razy

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 12 kwie 2007, 22:01

Podczas prac na KiCADem na początkowo umieściłem go w lokalizacji C:\Program Files\KiCAD\ i program ten działał z pozoru poprawnie. Jednak z tego co pamiętam nie potrafił on znaleźć plików bibliotecznych oraz plików pomocy (HELP) z uwagi na zmienione ścieżki dostępu. Choć w przypadku bibliotek ścieżki te można ponownie zdefiniować przez wskazanie położenia plików bibliotek, ale położenia plików pomocy nie można zdefiniować. Także w przypadku Linuksa lokalizacja /usr/local/kicad/ podobno nie jest 100% obowiązkowa, lecz również umieszczenie KiCADa w innej lokalizacji może spowodować podobne problemy. U mnie w innej lokalizacji pod Linksem nie uruchomił się w ogóle. Właśnie pisząc tego posta umieściłem na swoim komputerze KiCADa w lokalizacji C:\Krzysiek\KiCAD\ i są jak pisałem edytor schematów i płytek KiCADa NIE WIDZĄ plików bibliotek elementów jak również plików pomocy (HELP) i brak jest polskiej wersji językowej w programie pomimo jej wybrania. Próba nr 2 lokalizacja KiCADa D:\CAD\KiCAD\ - objawy jak poprzednio. Próba nr 3 lokalizacja jak w u Taszy d:\tools\other tools\kicad początkowo błąd jak poprzednio, lecz po zmianie nazwy katalogu KiCAD na kicad program działa poprawnie ! Widocznie przeoczyłem to iż nazwa katalogu KiCADa powinna być wpisana małymi literami. Z pozoru błahostka a jednak ma duże znaczenie. Pewnie gdyby nie Tasza to bym tego być może nie odkrył, a tak u Niej KiCAD działa u mnie nie sprawdziłem możliwe rozwiązania i znalazłem gdzie popełniłem błąd. Ponowne sprawdzenie podanych wcześniej lokalizacji przy nazwie katalogu z programem małymi literami kicad i wszystko jest OK ! Nawet lokalizacja C:\Program Files\kicad\ działa poprawnie.
Co do wersji ANSI i UNICODE KiCADa to wersja ANSI działa w Win95/98/98SE/ME i Win2000/XP PRO & HOME/2003/Vista natomiast wersja UNICODE działa tylko w Win2000/XP PRO & HOME/2003/Vista. Z tym że sprawdziłem działanie KiCADa w wersji ANSI tylko w Win98 a wersji UNICODE tylko w Win2000/XP Pro, która to wersja nie uruchomiła się w Win98 wyświetlając komunikat iż na komputerze jest niewłaściwy system operacyjny. Tak więc wersja ANSI i UNICODE bez problemu uruchomi się np. w WinXP, ale w Win98 uruchomimy już tylko wersję ANSI, chyba że znów ma tu znaczenie wielkość liter katalogu z programem, sprawdzę to w pracy gdzie mam dostęp do Win98. Jednak pierwsze wersje KiCADa były przeznaczone tylko dla Win2000 i WinXP.
Natomiast co do instalatora to trudno się wypowiadać czy lepiej instalować KiCADa czy po prostu po pobraniu rozpakować archiwum z programem na dysk. Jak pamiętam niektórym osobom przeszkadzał brak instalatora więc powstał KiCAD w wersji instalacyjnej. Jednak na płycie CD dostępna jest wersja rozpakowana, którą można skopiować na dysk (ewentualnie usunąć atrybut plików “tylko do odczytu”). Wersja ta działa nawet prosto z płyty CD bez konieczności kopiowania KiCADa na dysk komputera.
Podziękowania dla Taszy, która naprowadziła mnie na rozwiązanie problemu poprawnej lokalizacji KiCADa. Być może bym to wcześniej odkrył, ale od niedawna mam dostęp do internetu. Wcześniej korzystałem tylko z kawiarenek i uprzejmości znajomych co trochę utrudniało wymianę informacji, itp.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 13 kwie 2007, 9:46

Hihi, i w ten oto sposób problem nazwy foldera instalacyjnego z Kicadem
stał się tematem przewodnim...
Nie mogłam się powstrzymać przed kilkoma eksperymentami:

Kod: Zaznacz cały

"D:\TOOLS\other tools\kIcAd\winexe\kicad.exe" 
"D:\TOOLS\other tools\KICAD\winexe\kicad.exe" 
"D:\TOOLS\other tools\kicad1\winexe\kicad.exe" 
"D:\TOOLS\other tools\kicad-1\winexe\kicad.exe" 
"D:\TOOLS\other tools\kicad         1\winexe\kicad.exe" 
"D:\TOOLS\other tools\K i C - a - d - tu jest\winexe\kicad.exe" 
Wszystkie ścieżki poza ostatnią lokalizacją działają.
Tam podczas ładowania schematu dostałam serię komunikatów
typu "Library <library/_tu_nazwa_> not found"...

Nie wiem czy można z tego jakieś wnioski wyciągnąć...może tak ze dwa:

1) w Win XP, jako nieczułym na wielkość liter w ścieżkach, jeżeli główny folder
z Kicadem (umieszczony gdziekolwiek) zaczyna się od "kicad" (w dowolnej postaci)
to wszystko ładnie ruszy

2) po co tak kombinować - w zipku z pakietem jest już odpowiednio nazwany folder
i tego chyba należy się trzymać, no tak? Po prostu rozpakować na lokalny dysek i gotowe.

A teraz zapytam o inną rzecz, to pytanie ktoś zadał także na Elektrodzie:
gdzie można pooglądać jakieś projekty wykonane w Kicad? Schematy, pcb, 3D...?

Google zapytane o Kicad-a (w większości kontekstów jakie przyszły mi do głowy)
stwierdza głównie że: "Kicad is an open source (GPL) software for..." etc,itd...

Jedyne co znalazłam to: http://www.tkdami.net/~voytek/programy/ ... _NiMH.html
ponieważ autor przyznaje się jakiego oprogramowania używał.
Nie każdy to robi, ale z drugiej strony - schematy z Kicad-a raczej dają się "wyczuć",
podobnie jak rysunki z OrCAD, Eagle czy Protel-a. Tyle że innych jakoś nie spotkałam...

pozdrawiam,
N.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 16 kwie 2007, 11:32

Co do katalogu KiCADa i jego działania z dowolnej lokalizacji zostanie to poprawione przy kolejnej edycji płyty CD z tym programem i zostanę przy nazwie katalogu kicad. Dzięki temu być może uda się mi odchudzić płytę CD z tym programem o około 112 MB, dzięki czemu łatwiej będzie się ona pobierała z z rożnego rodzaju torrentów, itp. Niestety ja także nie znalazłem projektów w tym programie. Pewnie jest on jeszcze za mało rozpowszechniony i wiele osób nie chce zmieniać swoich przyzwyczajeń do Protela i innych komercyjnych programów. W katalogu \kicad\winexe\ znajdziemy dwa małe programiki (pod DOSa) które służą do konwersji bibliotek (plik liborcad2eeschema.exe) i schematów (plik orc2eeschema.exe) spod OrCADa na pliki KiCADa. Jednak próba konwersji bibliotek spod OrCADa 7.xx na format KiCADa zakończyła się u mnie niepowodzeniem. Nie próbowałem konwertować schematów OrCADa. Można więc próbować przenieść projekty spod OrCADa na KiCADa, choć przydał by się jakiś uniwersalny konwerter projektów spod popularnych i komercyjnych programów na format KiCADa, ale jak do tej pory znalazłem taki konwerter spod programu TANGO na format KiCAD. Może z czasem pojawi się więcej tego rodzaju programów do konwersji co przyczyni się do wzrostu popularności KiCADa.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 16 kwie 2007, 11:43

KrzysiekK pisze:Niestety ja także nie znalazłem projektów w tym programie.
Hmmm, no to taki mały, na próbę: :arrow: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=29039#29039

Co do konwerterów...fajny byłby konwerter Autotrax -> PcbNew.
Kicad ma dość dobrze opisany format plików, a Autotraxem jest nieco gorzej,
Z drugiej strony sporo można wybadać eksperymentując z coraz bardziej
skomplikowanym płytkami. A jakby się dało w Kicad wczytać te pcb, które są na Elportal.pl
No, to byłoby już coś....

N.

Awatar użytkownika
Rohlson
-
Posty: 21
Rejestracja: 28 sty 2007, 19:06
Lokalizacja: Zwonowice (taka dziura)

Post autor: Rohlson » 03 maja 2007, 21:13

Witam.
Ja wczoraj pobrałem KiCADa, a dzisiaj go zainstalowałem. Zacząłem tworzyć projekt konwertera IrDA do RS232, na układach TFDU4101 i TOIM4232 firmy Vishay. Układy są dostępne za darmo, jako próbki. Wystarczy się zarejestrować na stronie producenta (strona w j. angielskim). Wracając do tematu, "przerysowałem" schemat z noty katalogowej TOIM4232. Przy tym stworzyłem nową bibliotekę i dodałem do niej dwa elementy - użyte układy scalone. Nie wiem tylko, jak sprawić, żeby nazwy pinów pokazywane były wewnątrz elementu. Wymiary elementów są takie same, jak w dokumentacji.
Ostatnio zmieniony 05 maja 2007, 19:29 przez Rohlson, łącznie zmieniany 1 raz.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 04 maja 2007, 0:45

Witam,
Rohlson pisze:Przy tym stworzyłem nową bibliotekę ii dodałem do niej dwa elementy - użyte układy scalone.
To może ją wrzucisz tu: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=5362 ?
Rohlson pisze:Nie wiem tylko, jak sprawić, żeby nazwy pinów pokazywane były wewnątrz elementu.
Po uruchomieniu edytora bibliotek, wybraniu biblioteki i elementu - klikasz guzik
"Edit part properties" (po prawej od Undo/Redo), tam w zakładce "Options", w ramce
"General" zaznaczasz: "Pin Name Inside"...

N.

Awatar użytkownika
Rohlson
-
Posty: 21
Rejestracja: 28 sty 2007, 19:06
Lokalizacja: Zwonowice (taka dziura)

Post autor: Rohlson » 05 maja 2007, 19:45

Dziękuję za podpowiedź. Płytka jest już prawie gotowa. Automatyczne rozmieszczanie elementów jest do niczego. Po dwóch godzinach pracy tego narzędzia elementy były porozrzucane po całym arkuszu, nawet poza granicami płytki (mimo zdefiniowanych krawędzi). Samodzielnie poukładałem wszystko. Następnie uruchomiłem autorouter. Tutaj było miłe zaskoczenie. Mało przelotek, krótkie ścieżki, ogólnie super. Później okazało się, że brakuje dwóch połączeń. Próbowałem narysować je ręcznie. Mam tylko jeden problem. Nie wiem, jak ręcznie dodać przelotki. Według opisu przycisków należy użyć tego samego narzędzia, którego używałem do rysowania ścieżek. Tylko w żaden sposób nie potrafią "zmusić" programu do wstawienia przelotki. Narzędzie działa tylko w dwóch warstwach (Ścieżek i Elementów), a gdy klikam na miejsce, gdzie ma znaleźć się przelotka, program kontynuuje rysowanie ścieżki.

PS
tasza pisze:To może ją wrzucisz tu: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=5362 ?
Już to zrobiłem.

[ Dodano: 2007-05-09, 21:46 ]
Sprawę przelotek uważam za zamkniętą. Okazało się, że zamiast kończyć ścieżkę w punkcie, w którym ma znaleźć się przelotka i prowadzić nową na drugiej warstwie, wystarczy po prostu z menu kontekstowego wybrać "Umieść przelotkę". Efekt mojej pracy zamieszczam w załączniku. I mam jeszcze jedno pytanie. Jakim programem wykonać odbicie lustrzane? Zwykłe programy graficzne zmieniają rozmiary płytki. Potrzebuję jakiegoś darmowego programu, który pozwala odbijać i obracać rysunki, z zachowaniem ich rozmiaru.
Załączniki
IrDA.rar
Pliki PostScript z projektem nadajnika/odbiornika IrDA z interfejsem RS232. Schemat z noty katalogowej dekodera.
(10.77 KiB) Pobrany 595 razy

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 11 maja 2007, 20:46

Opcje wykonywania wydruków płytek PCB w odbiciu lustrzanym dostępne są w programie KiCAD, a dokładnie w programie pcbnew.exe. Mianowicie Wybieramy z menu Plik opcję Drukuj, otworzy się wówczas okno z ustawieniami drukowania, gdzie w ramce Opcje: (mniej więcej po środku otwartego okna Drukuj) należy zaznaczyć opcję Odbicie lustrzane. Drugi sposób to tworzenie plików produkcyjnych płytki. Jak poprzednio wybieramy z menu Plik tym razem opcję Plotter, otworzy się duże okno Utwórz pliki produkcyjne i w oknie tym mniej więcej po środku okna na samym dole jest opcja Odbicie lustrz. rysunku. Nie trzeba więc sięgać po dodatkowe programy aby wykonać wydruk płytki PCB w odbiciu lustrzanym w programie KiCAD - pcbnew. Nie sprawdzałem tego dokładnie ale wydaje się mi iż tego rodzaju opcja dostępna jest w większości programów do projektowania płytek PCB.

Awatar użytkownika
Rohlson
-
Posty: 21
Rejestracja: 28 sty 2007, 19:06
Lokalizacja: Zwonowice (taka dziura)

Post autor: Rohlson » 11 maja 2007, 21:33

Witam.
KrzysiekK pisze:Drugi sposób to tworzenie plików produkcyjnych płytki. Jak poprzednio wybieramy z menu Plik tym razem opcję Plotter, otworzy się duże okno Utwórz pliki produkcyjne i w oknie tym mniej więcej po środku okna na samym dole jest opcja Odbicie lustrz. rysunku.
Dziękuję za pomoc. Teraz mogę wykonać płytki. I tu mam kolejny problem. Ja osobiście korzystałem do tej pory z flamastra przy projektowaniu płytek. Widziałem wiele opinii polecających papier kredowy. Kilka dni temu byłem w sklepie papierniczym, mówię, że potrzebuję papier kredowy. Ekspedientka zapytała, do czego jest mi on potrzebny. Odpowiedziałem, że w laserówce wydrukuję na nim wzór ścieżek i przeniosę to na płytkę laminatu. W odpowiedzi uzyskałem pięciominutowe kazanie, że papier kredowy nie nadaje się do drukarek laserowych, że on się spali lub w najlepszym wypadku zżółknie itede itepe. Na końcu powiedziała, że mam sobie kupić folię termo transferową, która kosztuje jedynie 4,50 zł (papier kredowy 0,20 zł). Jako, że nie miałem za dużo drobnych, kupiłem dwa arkusze A4 papieru.
Proszę o odpowiedź, czy mogę bezpiecznie drukować w laserówce na tym papierze? Sprawa jest o tyle ważna, że nie posiadam własnej drukarki laserowej, więc muszę skorzystać z ogólnodostępnej w mojej szkole (oczywiście za opłatą na rzecz szkoły).

Pozdrawiam,
Rohlson

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 12 maja 2007, 19:50

Rohlson pisze:W odpowiedzi uzyskałem pięciominutowe kazanie, że papier kredowy nie nadaje się do drukarek laserowych, że on się spali lub w najlepszym wypadku zżółknie itede itepe. Na końcu powiedziała, że mam sobie kupić folię termo transferową, która kosztuje jedynie 4,50 zł (papier kredowy 0,20 zł). Jako, że nie miałem za dużo drobnych, kupiłem dwa arkusze A4 papieru.
To się nazywa naciąganie klienta. Chyba, że papier kredowy owej pani jest jakiś specyficzny, może pomyliła z toaletowym. :D Ja spokojnie u mamy w pracy wydrukowałem. Szczerze mówiąc to chyba kredowy jest SPECJALNIE do laserówek, bo jak kiedyś wydrukowałem na kredowym atramentówką, to po kilku "macnięciach" palcami powstały brudne ślady od tuszu, który powinien już dawno zaschnąć.

Chyba wyciągnęli od ciebie niepotrzebnie gotówkę. :sad:

A pani niech sobie zrobi Technologa Papieru. :wink:

Z resztą:
Wikipedia pisze:Papier kredowy, papier kredowany - papier powlekany cienką warstwą mieszaniny białego pigmentu mineralnego (zazwyczaj siarczanu barowego i kaolinu) oraz kleju; charakteryzuje się obniżoną wsiąkliwością*.
*Skoro tak, to odpadają atramentówki.

Pozdrawiam :grin:

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 13 maja 2007, 8:21

Nie powinno być problemu z drukowaniem laserówką na papierze kredowym. Podobno nadaje się nawet papier z kolorowych magazynów dla Pań, itp. (papier ma być gładki i błyszczący) i nie przeszkadza nawet to iż jest on już zadrukowany w trakcie procesu wydawniczego. Kupując więc odpowiedni kolorowy magazyn za kilka złotych można nabyć nawet kilkadziesiąt kartek nadających się do termo transferowego wykonywania płytek drukowanych. Natomiast z tego co wiem duże znaczenie ma toner laserówek i wydruki z niektórych modeli laserówek się nie nadają do termo transferowej metody wykonywania płytek drukowanych. Co do drukowania atramentówką na papierze kredowym to można, lecz wydruk schnie znacznie dłużej i jest bardziej podatny na zamazanie i nie nadaje się do termo transferowego wykonywania płytek drukowanych. Zalecam także wykonanie wydruku próbnego na zwykłym papierze i sprawdzenie czy wydrukowana płytka jest dokładnie w skali 1:1 w przeciwnym wypadku mogą być problemy z włożeniem w płytkę układów scalonych i innych elementów z dużą liczbą wyprowadzeń. Więcej o drukowaniu płytek z programu KiCAD można przeczytać tu: https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=146

[ Dodano: 2007-05-13, 22:16 ]
Nie wiem czy u innych użytkowników KiCADa także, ale u mnie przy uruchamianiu edytora płytek drukowanych pcbnew otrzymuję komunikat zapory Windowsa iż pcbnew został zablokowany przed przyjmowaniem połączeń z sieci. Fałszywy alarm czy szpieg? To samo zjawisko występowało w kompilacjach KiCADa w 2006 roku. Mamy co prawda dostępne kody źródłowe tego pakietu, ale ich analiza może zająć trochę czasu i na pewno tak z marszu nie znajdziemy przyczyny takiego zachowania modułu pcbnew o ile interesujące na informacje w kodach źródłowych nie zostały celowo usunięte lub ukryte. Przeskanowałem KiCADa dostępnym mi oprogramowaniem antywirusowym i antyspywarowym na wszelkie sposoby i nic w nim nie znalazłem. Czyżby tylko fałszywy alarm ?

Awatar użytkownika
Sagittarius
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Kontakt:

Post autor: Sagittarius » 30 maja 2007, 6:57

Jeśli chodzi o instalację lub kopiowanie KiCADa do folderu innego, niż domyślny, to nie ma większych problemów. W domu pracuję z Auroxem oraz z Mandrivą, w pracy zaś czasem działam pod XP, a czasem pod 98SE. By zabezpieczyc się przed utratą danych nie instalaowałem KiCADa na wspólnej patrycji, a rozpakowałem ją do katalogów home obu Linuksów. Tam od czasu do czasu synchronizuję dane i nie mam najmniejszych problemów ze ścieżkami dostępu bez względu na to, gdzie działam. Powiem więcej. Ten sam katalog kicad mam na pendrivie, z którego uruchomienie pod XP gotowego projektu do wydruku nie sprawiło najmniejszego problemu. Nie było nawet konieczności zmian ściezek dostępu, a płytka po wydruku na zwykłym HP deskjet 960c miała idealne rozmiary. KiCADa mam z jednego z numerów EP. Do tej pory pracowałem z Autotraxem (DosBox w Linuksie). Wracając do tematu, instalacja w katalogu home nie stwarza problemów, a problemy z odnalezieniem bibliotek znikną po pierwszym ustaleniu ścieżek dostępu do nich. Działa i mi się podoba.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 30 maja 2007, 10:02

KrzysiekK pisze:Mamy co prawda dostępne kody źródłowe tego pakietu, ale ich analiza może zająć trochę czasu i na pewno tak z marszu nie znajdziemy przyczyny takiego zachowania modułu pcbnew o ile interesujące na informacje w kodach źródłowych nie zostały celowo usunięte lub ukryte.
Drodzy moi...spokojnie. Dokładanie funkcjonalności spyware czy czegokolwiek podobnego
do oprogramowania dostępnego w formie źródłowej jest cokolwiek...dziecinne, prawda?
No tak na logikę...skoro ktoś ma na tyle umiejętności aby skonfigurować środowisko
do skompilowania pakietu i proces kompilacji przeprowadzić, to pewnie też z łatwością
wyłapie podejrzane fragmenty kodu i jakoś poprawi aby szpiega usunąć.

Hmm, popatrzcie proszę na to:
plik pcbnew\pcbframe.cpp

Kod: Zaznacz cały

....
BEGIN_EVENT_TABLE(WinEDA_PcbFrame, wxFrame)
	COMMON_EVENTS_DRAWFRAME
	EVT_SOCKET(ID_EDA_SOCKET_EVENT_SERV, WinEDA_PcbFrame::OnSockRequestServer)
	EVT_SOCKET(ID_EDA_SOCKET_EVENT, WinEDA_PcbFrame::OnSockRequest)	EVT_KICAD_CHOICEBOX(ID_ON_ZOOM_SELECT,WinEDA_PcbFrame::OnSelectZoom)
....
Zwracam uwagę na metody (handlery zdarzeń): OnSockRequest() i OnSockRequestServer()

Dalej w pliku pcbnew\controle.cpp

Kod: Zaznacz cały

....
/**********************************/
void RemoteCommand(char * cmdline)
/**********************************/
/* Read a remote command send by eeschema via a socket,
    port KICAD_PCB_PORT_SERVICE_NUMBER (currently 4242)
*/
{
   char Line[1024]; 
....
Dla ciekawości można przeszukać kod źródłowy pakietu pod kątem słowa 'socket',
znajdziecie tego całkiem sporo...

Zauważcie jedną rzecz: Kicad jest niezależny od platformy (w sensie systemu operacyjnego)
i aby poszczególne moduły mogły się jakoś ze sobą komunikować
należało wykorzystać mechanizm dostępny na wszystkich wspieranych OS-ach, tak?
W Win32 mamy DDE, OLE Automation, shared memory w wydaniu Microsoft
i właśnie gniazdka sieciowe (sockety) /szczęściem obsługiwane w miarę standardowo/
Co mamy w Unix/Linux? Pamięć dzielona ale typowo jako implementacja IPC Posix, lokalne
dla danego systemu wynalazki...no i oczywiście sieć - sockety.
To jedyne co jest wspólne i bezpieczne do użycia w sensie przenoszalności kodu.
Podsumowując - to że moduły Kicad rozpoczynają nasłuch na danych portach czy
ogólnie mówiąc - wykazują aktywność sieciową, to nie jest nic groźnego.
To po prostu uruchomienie lokalnej komunikacji w obrębie pakietu.
Zablokowanie w/w ogniościanką oczywiście jest możliwe - po prostu pewne kompleksowe
funkcje Kicada być może przestaną działać lub będą działać....dziwnie.
pa,
Natasza
ps.
Aaaale się rozpisałam....sorki, skrzywienie zawodowe.

[ Dodano: 2007-05-30, 11:05 ]
ps do ps
KrzysiekK pisze:Podobno nadaje się nawet papier z kolorowych magazynów dla Pań, itp. (papier ma być gładki i błyszczący) i nie przeszkadza nawet to iż jest on już zadrukowany w trakcie procesu wydawniczego.
Cosmopolitan, Elle - sprawdzone, choć zapach już zadrukowanego i nagrzanego
papieru jest....taki sobie. Ale da się wytrzymać.

ODPOWIEDZ