Pytania o zasilacze komputerowe
Pytania o zasilacze komputerowe
Chce sobie przerobić stary zasilacz komputerowy na zasilacz warsztatowy i mam pytania:
1. Co sie stanie z zasilaczem w wypadku zwarcia? zepsuje sie coś na poważnie, czy tylko trzeba będzie wymienić bezpiecznik? Jeśli zepsuje sie na poważnie to jak można przed tym zasilacz zabezpieczyć?
2. Jak to możliwe, że zasilacz w którym większy transformator ma wymiary dwóch pudełek po zapałkach dysponuje mocą 200W i więcej (ten do przeróbki ma 200W). Jak wyglądają obwody wewnętrzne takiego zasilacza?
1. Co sie stanie z zasilaczem w wypadku zwarcia? zepsuje sie coś na poważnie, czy tylko trzeba będzie wymienić bezpiecznik? Jeśli zepsuje sie na poważnie to jak można przed tym zasilacz zabezpieczyć?
2. Jak to możliwe, że zasilacz w którym większy transformator ma wymiary dwóch pudełek po zapałkach dysponuje mocą 200W i więcej (ten do przeróbki ma 200W). Jak wyglądają obwody wewnętrzne takiego zasilacza?
Ad 1. Najprawdopodobniej samemu zasilaczowi nic, niektóre wyjścia mają ogromną wydajność prądową i zwarcia mogą nie poczuć, natomiast pożar praktycznie jest gwarantowany. Zachowaj daleko idącą ostrożność bawiąc się z tym zasilaczem.
Ad 2. Zasilacz jest impulsowy. Przetwarzanie napięcia odbywa się przy wysokiej(kilkadziesiąt KHz) częstotliwości, a wielkosć transformatora jest zależna właśnie od częstotliwości pracy. Dlatego transformatory sieciowe (50Hz) są tak wielkie i ciężkie.
Ad 2. Zasilacz jest impulsowy. Przetwarzanie napięcia odbywa się przy wysokiej(kilkadziesiąt KHz) częstotliwości, a wielkosć transformatora jest zależna właśnie od częstotliwości pracy. Dlatego transformatory sieciowe (50Hz) są tak wielkie i ciężkie.
Witam
Radzio bez obrazy ale głupot piszesz z tym zwarciem. To nie spawarka żeby stan zwarcia był normalnym stanem pracy, reguły niema, może wytrzymać krótkie zwarcie ale równie dobrze mogą spalić się tranzystory na wyjściu.
zastosuj bezpieczniki lub jakis układ ograniczający prąd powyżej zadanej wartości.
Radzio bez obrazy ale głupot piszesz z tym zwarciem. To nie spawarka żeby stan zwarcia był normalnym stanem pracy, reguły niema, może wytrzymać krótkie zwarcie ale równie dobrze mogą spalić się tranzystory na wyjściu.
zastosuj bezpieczniki lub jakis układ ograniczający prąd powyżej zadanej wartości.
Zasilacz komputerowy średnio się nadaje jako zasilacz warsztatowy, chyba że pracujesz tylko z cyfrówką lub układami o niewielkich częstotliwościach. Problemem jest to, że to właśnie zasilacz impulsowy. Jeśli masz zamiar wykorzystywać go do uruchamiania układów w.cz. lub audio, to możesz mieć kłopot z zakłóceniami bardzo trudnymi do lokalizacji, a których przyczyną bywa właśnie zasilacz impulsowy.
radzio pisze: Kable się paliły a zasilacz sobie spokojnie pracował.
Takie coś by było fajne :] ale zasilacz zasilaczowi nierówny chociaz ten mój też AT.Melon pisze:Ja mam zasilacz komputerowy AT, i po zwarciu kabli on się sam wyłącza. Po wyłączeniu i włączeniu go ponownie, działa on normalnie. Zależy to pewnie od zastosownych rozwiązań.
Ja raczej kiepsko sie czuje w audio itp. wiec raczej narazie nie planuje tworzenia takich układówKoleszek pisze:Zasilacz komputerowy średnio się nadaje jako zasilacz warsztatowy, chyba że pracujesz tylko z cyfrówką lub układami o niewielkich częstotliwościach. Problemem jest to, że to właśnie zasilacz impulsowy. Jeśli masz zamiar wykorzystywać go do uruchamiania układów w.cz. lub audio, to możesz mieć kłopot z zakłóceniami bardzo trudnymi do lokalizacji, a których przyczyną bywa właśnie zasilacz impulsowy.
Spokojnieradzio pisze:Piszę to na podstawie własnych doświadczeń. Kable się paliły a zasilacz sobie spokojnie pracował. Nie twierdzę że to jest regułą, tylko ostrzegam,że przy tak dużych prądach należy zachować ostrożność. Zważywszy na młody wiek autora wątku lepiej dmuchać na zimne.
- Aro
- Użytkownik
- Posty: 677
- Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
- Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
- Kontakt:
Stary zasilacz... nie najlepiej to widzę. Ale jak chcesz to się pobaw, pamiętaj tylko, żeby przed każdym uruchomieniem założyć obudowę, bo strasznie źle zbiera się porozrzucane szkło z 5A bezpiecznika w zasilaczu...
Powinno dać się zrobić z tego zasilacz o regulowanym napięciu, ale trzeba przewinąć trafo, dobrać rezystory w dzielniku, przerobić wyjściowy filtr i jak wszystko będzie działać założyć potencjometr. Mnie nie wyszło to ostatnie, bo wcześniej zasilacz eksplodował.
Powinno dać się zrobić z tego zasilacz o regulowanym napięciu, ale trzeba przewinąć trafo, dobrać rezystory w dzielniku, przerobić wyjściowy filtr i jak wszystko będzie działać założyć potencjometr. Mnie nie wyszło to ostatnie, bo wcześniej zasilacz eksplodował.
Mam tą samą sytuację. Mam zasilacz AT (taki stary z wyłącznikiem) i przy zwarciu po prostu się wyłącza. Zdarzyło mi się już sporo razy do tego doprowadzićMelon pisze:Ja mam zasilacz komputerowy AT, i po zwarciu kabli on się sam wyłącza. Po wyłączeniu i włączeniu go ponownie, działa on normalnie. Zależy to pewnie od zastosownych rozwiązań.
Dobrze wiedzieć, raczej bym podejrzewał o taką samą wydajność prądową i plus i minus. Z pewnością mi się ta wiedza przyda.c4r0 pisze:Jeśli byś zasilał jakieś urządzenie nie wymagające dużo prądu ani wspólnej masy z czymś innym to polecam użycie napięcia ujemnego, bo jego wydajność jest na poziomie 0,5A zamiast 20 i jak coś się stanie to nic nie pójdzie dosłownie z dymem
-
ZbeeGin
- Misiek84LG
- Użytkownik
- Posty: 109
- Rejestracja: 02 lut 2008, 23:22
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Witam
Ostatnio natknąłem się na taki projekt: http://www.ddevil.ovh.org/index.php?sec ... me=zas_atx
czy ktoś już tego próbował?????
Ostatnio natknąłem się na taki projekt: http://www.ddevil.ovh.org/index.php?sec ... me=zas_atx
czy ktoś już tego próbował?????