Witam Wszystkich Forumowiczów!
Mam duuuuuuuuży problem urwałem kondensator na mojej karcie graficznej. Pytałem się paru osób które stwierdziły, że można dokupić kondensator o tych samych wartościach i go wlutować. Jedyne co znalazłem na temat tego urwanego kondensatora jest tutaj: http://www.saga-sanyo.co.jp/oscon/cgi-b ... gi?id=SVPC
Mój kondensator ma opisane (patrząc od góry) 503; svpc; 1500; 2,5 (jak widać na dołączonym zdjęciu. Bardzo Proszę o podpowiedź czy idzie dokupić jakiś zamiennik który by pasował; po drugie na zdjeciu widać, że ktoś próboweał przylutować ten kondensator i w zwązku z tym czy nie popalił za bardzo już układu?
Dziekuje bardzo za pomoc.
Prosze pomóżcie !!!
Desperat.. jak sie nie da tego zrobić to chyba pójdę na tory..
Pozdrawiam Hej
(w powiększeniu widać wyraźnie wszystko na zdjęciu)
Karta graficzna, uszkodzony kondensator
Bez paniki. nie ma powodu iść na tory, bo .... jeszcze pociąg wykoleisz i będzie trochę ofiar, a ostatnio w kraju mamy wyczerpany limit na ofiary wypadków.
Zapewne jest to zwykły kondensator elektrolityczny. Dobrze by było gdybyś zrobił fotkę tego urwanego kondensatora, bo widzisz w sprzęcie komputerowych często spotyka się kondensatory do pracy impulsowej. To można rozpoznać po odpowiednich oznaczeniach, ale one są różne w zależności od producenta.
Wcale nie musisz od razu lutować kondka też w wykonaniu do montaży powierzchniowego. wystarczy zwykły przerwlekany, w miarę krótko przycięte i odpowiednio wyprofilowane nóżki by trafić w pola lutownicze i po problemach.
Zapewne jest to zwykły kondensator elektrolityczny. Dobrze by było gdybyś zrobił fotkę tego urwanego kondensatora, bo widzisz w sprzęcie komputerowych często spotyka się kondensatory do pracy impulsowej. To można rozpoznać po odpowiednich oznaczeniach, ale one są różne w zależności od producenta.
Wcale nie musisz od razu lutować kondka też w wykonaniu do montaży powierzchniowego. wystarczy zwykły przerwlekany, w miarę krótko przycięte i odpowiednio wyprofilowane nóżki by trafić w pola lutownicze i po problemach.