Lutowanie procesora

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
ODPOWIEDZ
Kama
-
Posty: 2
Rejestracja: 21 lis 2002, 1:41
Lokalizacja: Kraków

Lutowanie procesora

Post autor: Kama » 22 lis 2002, 19:42

Witam. Może ktoś wie jaka może być temperatura procesora np.TMS 370
przy wylutowywaniu żeby nie został uszkodzony. Pozdrawiam.

Picador
-
Posty: 7
Rejestracja: 21 lis 2002, 22:29

Post autor: Picador » 22 lis 2002, 23:28

a masz programator ?
jeżeli nie to po co wylutowywać ?

po prostu lutuj :D

djlj24
-
Posty: 60
Rejestracja: 20 lis 2002, 21:15
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: djlj24 » 23 lis 2002, 13:46

Najlepiej się lutuje odpowiednią stacją. Wytrzymuje bez problemu 310 stopni do 30 sekund. A programowanie też nie jest problemem oczywiście jak się ma programator.

Kama
-
Posty: 2
Rejestracja: 21 lis 2002, 1:41
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kama » 23 lis 2002, 19:56

Ja takich odbiorników zrobiłem w firmie kilkaset,pytam z ciekawości bo nie mam stacji. Pozdrawiam.

hombre
-
Posty: 8
Rejestracja: 21 lis 2002, 6:52
Kontakt:

Post autor: hombre » 25 lis 2002, 8:00

Kama pisze:Ja takich odbiorników zrobiłem w firmie kilkaset,pytam z ciekawości bo nie mam stacji. Pozdrawiam.
.



Tak czemu pytasz :?: :evil: ?

SławeK
-
Posty: 22
Rejestracja: 20 lis 2002, 15:42

Post autor: SławeK » 25 lis 2002, 9:57

Fakt, dziwne pytanie. Trzeba pamiętać o rozkładzie temperatur. Procesory z reguły dosyć dużo wytrzymują i nawet więcej niż podaje producent. Tylko że producent podaje temperaturę obudowy z założeniem że grzeje się struktura i wewnątrze ta temperatura jest o wiele wyższa niż na zewnątrz a Ty grzejesz na zewnątrz a w srodku jest mniejsza temperatura. Można grzać o wiele wyższą temperaturą ale na tyle krótko żeby nie zdąrzyła się ona dostać do struktury układu. A na to nie znajdziesz wzoru, pozostaje po prostu wyczucie i dobry sprzęt. Nie wspominam już o odkształcaniu się obudowy niszącym strukturę wewnątrz.

SławeK

djlj24
-
Posty: 60
Rejestracja: 20 lis 2002, 21:15
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: djlj24 » 25 lis 2002, 21:08

No jeszcze dochodzi odklejanie ścieżek przy przegrzaniu. A i ogrzewanie okolicy także kwarca, który już ciepełka za wiele nie lubi.
W zasadzie można i wylutować zapalniczką (to odpowiedź na temat stacji) lub ciachnąć 5 ścieżek, nałożyć klipsa i śmignąć. A wskajnym przypadku tylko jedną noge odłączyć i zrobić zworkę. Ale tu trzeba programatora A400.

ODPOWIEDZ