mój 3-letni monitor zachowuje sie dziwnie przy załączaniu.
Przez kilka minut na tle normalnego pulpitu, w dolnej połowie ekranu widać czarno-białe, równoległe i jakby "drżące" prażki o grubości kilku mm, prązki te jakby nakładaja sie na pulpit, który jest pod nimi widoczny.
Te czarne prążki sa dokładnie poziome i "drgające", cały obraz pulpitu też lekko "drży".
Po paru minutach nagle prażki znikaja i drżenie obrazu też i wszystko jest normalnie.
Co moze być powodem takiego dziwnego zachowania sie monitora?
Zjawisko to wystepuje zawsze przy włączaniu komputera, natomiast niesłychanie rzadko w czasie pracy.
Bede wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Czy odpowiedzialne za to mogą byc słabej jakości kondensatory elektrolityczne?
Jeśli tak, to które trzeba wymienic?
kłopot z monitorem
-
ZbeeGin