Niedawno kupiłem oscyloskop NDN DF-4320. Niestety jest z nim pewien problem - przy przełączaniu zakresów obraz przeskakuje o kilka działek w górę lub w dół.
Może ktoś orientuje się gdzie szukać usterki, ewentualnie posiada schemat tego oscyloskopu.
PS. Oscyloskop miał jeszcze jedną usterkę, polegającą na zniekształceniu obrazu na dolnej połówce ekranu. Usterkę bez trudu naprawiłem, byłą pęknięta ścieżka zasilająca tranzystory sterujące elektrody odchylania pionowego.
Oscyloskop NDN DF-4320 mały problem.
Trzeba sobie zdawać sprawę że jakakolwiek ingerencja w oscyloskop, który jest jak by na to nie patrzeć bardzo dokładnym przyrządem, wiąże się z ryzykiem może nie koniecznie od razu jego uszkodzenia, ale przynajmniej rozkalibrowania, szczególnie jeżeli dokonujemy jakiś napraw/modyfikacji w pobliżu obwodów do strojenia.
Co do twojego pytania, no cóż z tego co ja pamiętam jeszcze ze szkoły i mojego muzealnego oscyloskopu, to normalnym jest przeskakiwanie wykresu o kilka działek w górę lub w dół, przy zmianie zakresów, właśnie po to są pokrętła do kalibrowania obrazu Horizontal / Vertikal.
Co do twojego pytania, no cóż z tego co ja pamiętam jeszcze ze szkoły i mojego muzealnego oscyloskopu, to normalnym jest przeskakiwanie wykresu o kilka działek w górę lub w dół, przy zmianie zakresów, właśnie po to są pokrętła do kalibrowania obrazu Horizontal / Vertikal.
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Dokładnie chodzi o ustawienie "balansu" dzielnika, problem ten występuje w przypadku gdy oscyloskop posiada nie prosty tłumik na wejściu, tylko dzielnik jest rozłożony na poszczególne dzielniki (tłumik szeregowy). Czyli prościej, kolejne dzielniki :2 :5 itp są na poszczególnych stopniach wzmacniacza toru Y, uzyskuję się dzięki temu lepszą odpowiedź impulsową, większe pasmo przenoszenia, kosztem komplikacji konstrukcji, oraz potrzebie stosowania dokładniejszych rezystorów, by uzyskać dokładność wzmocnienia na poziomie 1-2%. Kosztem którym się za to płaci, jest właśnie wspomniane skakanie przebiegu, przy przełączaniu zakresów.
W dokumentacji oscyloskopu C1-99 jest dokładnie opisane jak ustawić ten balans, niestety wszystko jest napisane w pięknej cyrylicy
.
Sam ustawiałem swój C1-99, ale już bardzo dawno temu, jest to bardzo żmudna i precyzyjna praca. Po pierwsze musisz znaleźć dwa potencjometry balans 1 i balans 2, mogą się też inaczej nazywać, niestety. Ale nawet jak znajdziesz to bym ich bez poznania procedury nie ruszał.
W dokumentacji oscyloskopu C1-99 jest dokładnie opisane jak ustawić ten balans, niestety wszystko jest napisane w pięknej cyrylicy
Sam ustawiałem swój C1-99, ale już bardzo dawno temu, jest to bardzo żmudna i precyzyjna praca. Po pierwsze musisz znaleźć dwa potencjometry balans 1 i balans 2, mogą się też inaczej nazywać, niestety. Ale nawet jak znajdziesz to bym ich bez poznania procedury nie ruszał.