Lampa stojąca ze ściemniaczem
Lampa stojąca ze ściemniaczem
Witam. popsuła się lampa taka stojąca z mniejszą boczną. lampa posiada na przewodzie ściemniacz na którym jest też przycisk włączana tej mniejszej lampki. lampa ma dziwną żarówkę jakby ksenonowa (podłużną, przykręcaną śrubkami po bokach, przezroczystą ze szkła) w środku ma przerwany drut. pradu nie ma jakby w sciemniaczu bo nie swieci sie na nim czerwona dioda. zmienilem w nim bezpiecznik ale nic nie pomoglo. jak naprawic taka usterke?
Witam!
No może nie działać jeśli przepaliła się żarówka jeśli ten ściemniacz podłączony jest szeregowo z żarnikiem, a podejrzewam ze tak właśnie jest - wówczas znikło napięcie ze ściemniacze i to wyjaśniałoby zanik świecenia się diody. Pierwsze co sprawdź to czy dochodzi napięcie do ściemniacza i czy sprawna jest żarówka - w elektronikę jeszcze bym nie ingerował.
Pozdrawiam!
NIEBO!™
No może nie działać jeśli przepaliła się żarówka jeśli ten ściemniacz podłączony jest szeregowo z żarnikiem, a podejrzewam ze tak właśnie jest - wówczas znikło napięcie ze ściemniacze i to wyjaśniałoby zanik świecenia się diody. Pierwsze co sprawdź to czy dochodzi napięcie do ściemniacza i czy sprawna jest żarówka - w elektronikę jeszcze bym nie ingerował.
Pozdrawiam!
NIEBO!™
Chodziło mi raczej o bardziej "zaawansowany" pomiar chociażby miernikiem uniwersalnym na zakresie min 300VAC. Pomiar, a raczej test ,o którym tutaj wspominasz może okazać się nie wystarczający choć możesz spróbować obracać wtyczkę w gniazdku i sprawdzać na obu końcach obecność napięcia fazowego sieci energetycznej. Moim zdaniem jednak bez większych obaw powinieneś zakupić identyczną żarówkę i wymienić. Ewentualnie po wymianie podłączyć całą lampę przez szeregowo włączoną żarówkę np 200W.
A tak właściwie jeśli to dla teściów, to po co całe zamieszanie z naprawianiem?
Pozdrawiam!
NIEBO!™
A tak właściwie jeśli to dla teściów, to po co całe zamieszanie z naprawianiem?
Pozdrawiam!
NIEBO!™
no i wymieniłem jednak ten żarnik i działa. okazało się że żarówka w tej bocznej lampce się też spaliła no i tak to wyglądało że siadło wszystko.
tyle że teściowie wrócili teraz z wakacji no i mówią mi że taki żarnik wytrzymuje ze 3 tygodnie i się przepala i czy coś da się z tym zrobić? czemu tak jest
tyle że teściowie wrócili teraz z wakacji no i mówią mi że taki żarnik wytrzymuje ze 3 tygodnie i się przepala i czy coś da się z tym zrobić? czemu tak jest
Nie no ogólnie teściowie to spoko ludziska:mrgreen:NIEBO! pisze:A tak właściwie jeśli to dla teściów, to po co całe zamieszanie z naprawianiem?![]()
![]()