Po włączeniu tv (trilux) jest czarny ekran, po kilku minutach obraz wchodzi jakby poziomymi pasami - najpierw można sobie pooglądać pasek na górze, taki że widać jaki jest kanał (logo). Potem po kolejnych paru minutach jest troche więcej (pół ekranu), aż w końcu widać cały obraz i potem jest już ok. Jak sie wyłączy to pudło na kilkeneście minut to potem zaczyna się przygoda od początku. W ciągu ostatnich kilku miesięcy czas oczekiwania na obraz po włączeniu tv wydłużył się kilkakrotnie, aż stał się b. upierdliwy.
Wie ktoś co mniejwięcej może być powodem tej usterki i jak ją naprawić