Witam , mam problem z tą wieżą po włożeniu płytki CD nie czyta jej ,laser chodzi płyta się obraca i po paru chwilach wywala no disc ,wieża nie jest stara ma 2 lata i nie była zbytnio używana .
Jaka może być przyczyna takiego zachowania
proszę o pomoc
Pozdrawiam
Samsung MM-C6
Ja taki problem rozwiązywałem następująco. Po otwarciu obudowy wieży należy zlokalizować moduł lasera (w pobliżu kieszeni gdzie znajduje się odtwarzana płyta CD). Jeśli na jego płytce znajduje się potencjometr (może to być miniaturowy potencjometr SMD) to należy nim delikatnie i powoli kręcić i co mały obrót próbując uruchomić odtwarzanie płyty CD z klawiatury odtwarzacza CD. Niekiedy płyta CD może też sama wystartować po poruszeniu potencjometrem. Często jednak dostęp do potencjometru na module lasera jest utrudniony iż trudno podejść wkrętakiem a nie będziemy przecież do każdego obrotu potencjometrem demontować modułu lasera. Ponadto moduł lasera się przesuwa po prowadnicach więc regulacji najlepiej dokonywać przy wyłączonym odtwarzaczu CD. Jeżeli uda się uruchomić odtwarzanie płyty CD to trzeba sprawdzić odtwarzanie na kliku rodzajach płyt oryginalne - tłoczone, nagrywane na komputerze różni producenci płyt itp., i czy wszystkie utwory są odtwarzane. Niekiedy płyty zawierające np. 18 utworów są poprawnie odtwarzane do np. do 10 utworu. Więc regulacji lasera trzeba dokonywać po uwzględnieniu tych czynników. Może to jednak być trudne z uwagi na skomplikowany montaż wieży (naprawiałem w ten sposób wieżę Philipsa, gdzie dostęp do potencjometru lasera był bardzo utrudniony) i w dodatku potrzebne były bardzo cienkie wkrętaki - zegarmistrzowskie. Także sam potencjometr może się znajdować na płytce głównej odtwarzacza, która może zawierać więcej potencjometrów, więc trzeba mieć pewność którym potencjometrem dokonać regulacji. Z pozoru sprawa wydaje się prosta ale nie mając doświadczenia można jeszcze więcej uszkodzić lub rozregulować w wieży zamiast ją naprawić. Jeśli natomiast nie ma takiego potencjometru na module lasera i płytce głównej odtwarzacza może oznaczać to konieczność wymiany całego modułu lasera. Poza tym takie podkręcenie lasera może nie wystarczyć na długo. Może też po prostu laser być zakurzony.
Według porad przeczyściłem układ optyczny CD i wieża zaczęła czytać CD , ale MP3 niestety nie.
Kiedy płyta jest w otwarzaczu to CD w wieży pokazuje na wyświetlaczu format MP3 ,potem długo czyta i pokazuje zero utworów i po chwili No Disc, dodam ,że regulowałem potencjometrem przy laserku .
Jest może na to jakiś sposób ,żeby CD czytało mp3,proszę o sugestie.
pozdrawiam
Kiedy płyta jest w otwarzaczu to CD w wieży pokazuje na wyświetlaczu format MP3 ,potem długo czyta i pokazuje zero utworów i po chwili No Disc, dodam ,że regulowałem potencjometrem przy laserku .
Jest może na to jakiś sposób ,żeby CD czytało mp3,proszę o sugestie.
pozdrawiam
- Sagittarius
- Użytkownik
- Posty: 130
- Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
- Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
- Kontakt:
Miałem trochę doświadczenia z napędami CD firmy Samsung. Po okresie, który przedstawiłeś, czyli po 2 latach często zdarzało się, że padał silnik główny, a dokładniej, to chyba łożysko. Dwa napędy posypały się w moim komputerze w identyczny sposób. Na początku były problemy z gorszej jakości płytami, a później sypało się juz wszystko. Zastanawia mnie jeszcze tylko fakt, że masz problemy z mp3. Problem może być inny.Płyta z mp3 musi być zakończona przed włożeniem do wieży. Musi być też (powinna) byc nagrana w jednej sesji, w przeciwnym wypadku moga być problemy. Może nie czytać wcale płyty lub nie będzie widziało wszystkich folderów.
Moim zdaniem, mam nadzieję, jest to problem z nie zakończoną płytą.
Moim zdaniem, mam nadzieję, jest to problem z nie zakończoną płytą.
Trzeba bardzo precyzyjnie regulować potencjometrem co być może pozwoli znaleźć taki punkt pracy lasera iż będą czytane płyty CD z utworami MP3. Pamiętam iż ustawiając w przeciętnej jakości radiomagnetofonie z CD bez MP3 laser bardzo niewielki ruch potencjometrem powodował iż laser gubił ścieżki lub "nie widział" płyty CD. Było też tak iż na jednej płycie czytał wszystkie ścieżki w zakresie np. 1-14 utworów a po zmianie płyty CD na inną nie czytał ścieżek powyżej 14 itp., lub od np. od 6 do 18 w zależności o ustawienia lasera i włożonej płyty CD. Ustawiałem na płytach oryginalnych jak i przegrywanych. Może się oczywiście tak zdarzyć iż nie uda się do końca wyregulować lasera bo się on po prostu "wyświecił" i jego promień jest zbyt słaby i już nie jest w stanie czytać wszystkich płyt a w szczególności tych przegrywanych. Potencjometr ten prawdopodobnie reguluje tylko z jaką mocą świeci laser i jak się on nadmiernie "wyświeci" to mu już żadna regulacja nie pomoże. W takiej sytuacji może pomóc już tylko jego wymiana. Osobiście mam leciwy już bo siedmioletni czytnik DVD Samsunga do komputera który w zasadzie czyta już tylko oryginalne płyty CD i DVD a z tymi przegrywanymi ma dość duże problemy. Nie próbowałem go regulować bo się to nie bardzo opłaca w przypadku tak starego czytnika, a czytniki do komputerów nie zawsze mają też potencjometr do regulacji lasera, więc nawet nie otwierałem obudowy mojego czytnika.
Tu nawet nie chodzi o wielkie doświadczenie, tylko o precyzję w ustawianiu potencjometru i cierpliwość oraz wytrwałość podczas ustawiania lasera. Jak do tej pory miałem do czynienia ze zwykłymi potencjometrami przy laserze, a zdecydowanie lepszy byłby helitrim. Kilkanaście lat temu mój kolega chciał "podkręcić" odtwarzacz CD firmy Technics i skończyło się to tak iż przerwał częściowo taśmę łączącą laser z płytą główną odtwarzacza. Myślał iż odtwarzacz "ruszy" jak pokręci potencjometrami na płycie głównej odtwarzacza i go całkowicie rozregulował bo kręcił wszystkimi potencjometrami. Po naprawie taśmy łączącej laser z płytką główną odtwarzacza udało mi się go zestroić "na oko i na słuch" w ciągu kilkudziesięciu minut. Potencjometry na płycie głównej tego odtwarzacza regulowały kilka parametrów lasera, jego moc, ogniskowały go podobnie jak soczewkę, itp. Może odtwarzacz nie był dobrze zestrojony, ale też nie wylądował na śmietniku bo naprawa w serwisie była wówczas porównywalna do jego wartości rynkowej.