Mam prosty,jednokanałowy oscyloskop. Jednak nigdy nie miałem kontaktu z takim typem wzbudzania się. Normalnie wzmacniacz działa prawidłowo, dźwięk jest czysty i nieprzesterowany, tylko co jakiś czas występują krótkie zakłócenia,zupełnie losowo. Myślałem też nad zimnym lutem lub uszkodzonym kondensatorem... sam nie wiem.
[ Dodano: 2008-05-23, 15:55 ]
Sprawa się wyjaśniła!
Nic (by) nie dało ekranowanie układu, likwidowanie zimnych lutów czy wymiana wadliwych elementów. Problem był natury programowej. Oto fragment kodu:
Kod: Zaznacz cały
Do 'początek pętli
.... 'tutaj inne komendy
....
Waitms 25
Wyslij Volum_l , Volum_r , Bass , Sopran , Sf '
Loop Until S1=0 'Wychodzimy, gdy S1 wciśnięty
End
Sub Wyslij(vol_l As Byte , Vol_r As Byte , Bass As Byte , Sopran As Byte , Sf As Byte) 'wyslanie I2C
... 'Tutaj zawartość procedury wysyłającej dane do PCF8425
...
End Sub
Po prostu wywołanie procedury "wyślij" następowało cały czas (w pętli) w odstępach 25ms + czas na wykonanie pozostałych instrukcji w pętli. Najwidoczniej nie za każdym razem następowało wpisanie tych samych parametrów do PCF8425 i czasami zdarzały się błędne pakiety, które chwilowo rozregulowywały układ.
Chciałem zaoszczędzić na długości programu i dlatego wpisałem komendę tylko raz w pętli, jak się okazało, tu był błąd! Po wpisaniu wywołania procedury do instrukcji warunkowych obsługujących klawisze, problem zniknął!
