Wzmacniacz na tranzystorach N-MOSFET kit 2762 AVT (z 8/2005)

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 05 paź 2006, 8:28

no tak kondki musisz dać na minimum 63 V bo te na niższe mogą wylecieć w powietrze.
te IRFP mają taki sam układ wyprowadzeń co te IRF... musisz jeszcze odczulić zabezpieczenie bodajże r16 i r30 wymienić na 33Kohm tylko radiator musi być chłodny bo wzmacniacz traci moc wraz z wygrzewaniem...najlepiej nie za wielki radiator tylko z wiatrakiem od zasilacza z kompa.
pozdro.
jak jakieś pytania to pytaj odpowiem w miarę możliwości....

Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Post autor: Thomasz » 05 paź 2006, 15:43

aha, dzięki :mrgreen:

raczej ja chce zamiast radiatora przymontować to do obudowy i później jakby co to wentylator, no chyba że za bardzo sie bedzie grzać to wtedy dorzuce jakiś radiatorek :razz: <-- wyjdzie w praniu :razz:

więc jeśli zastosuje IRFP240 (IRFP250) na napiecie zasilające +/- 63 trafko 2x40...45 ok 200 Wat i pozmieniam pare tych rezystorów to wtedy ile bede mieć max mocy wyjściowej??

ok, zebiore wasze cenne informacje w kupe no i moze coś mi z tego powstanie :razz:

piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 06 paź 2006, 6:57

grzać się będzie , bo obudowa ma dużą rezystancję cieplną i stosunkowo małą powierzchnie. co do mocy to szczytowo ok 150 wat/8 ohm lub około 225wat/4 ohm.
tranzystory wytrzymają jeśłi bedziesz je dobrze chłodził. no i do tego jeszcze jakiś prosty przedwzmacniacz żeby dobrze wysterować końcówkę, bo z poziomu winamp'a to jak dla mnie trochę cicho hula.
pozdrawiam

Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Post autor: Thomasz » 06 paź 2006, 15:57

no to później zobacze, jaki radiator duży zastosować i czy dawać wentylator :razz:
to raczej na 8Ohm,
a co do przedwzmacniacz, to juz sobie załatwie w własnym zakresie :razz:

OK DZIĘKI !!

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 06 paź 2006, 17:45

Takie napiecie to da moc 160W/4om czego tranzystory IRF640 napewno nie wytrzymaja.
z jakiego wzoru ty to obliczyłeś??

peikman
-
Posty: 27
Rejestracja: 31 gru 2005, 11:08
Lokalizacja: Wejherowo

Post autor: peikman » 07 paź 2006, 20:41

P=Uz*2/2xR gdzie R- rezystancja kolumny, Uz- napiecie zasilania pod obciążeniem pomniejszone o spadek napięcia na tranzystorze i rezystorze (w tym wzmacniaczu spadek wynosi ok. 3V)

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 20 paź 2006, 22:16

P=U²/R chyba o to ci chodzi

60Vzmiennego (60V w szczytach) to 1,41 napięcia stałego czyli napięcie ≈43V

podstawmy do wzoru:

P=U²/R

P=1849/4

P≈462W ???

może w drugą stronę

U=√PxR

U=√100x4

U=20V stałego czyli 28V przemiennego międzyszczytowego

i ja się w tym momencie poddaję

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 21 paź 2006, 9:18

No widzisz ty masz problem z mocą a co dopiero producenci.
Moc średnią dla przebiegu sinusoidalnego obliczamy z tego wzoru
P=U²/(2RL)
gdzie U to maksymalna amplituda na wyjściu (wartość szczytowa)
I w drugą stronę U=√(2Pwy*RL)

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 21 paź 2006, 23:04

dlaczego 2RL??

na dwie kolumny? przecież one nie są podłączone szeregowo, bardziej równolegle


jeśliby wziąść do obliczeń napięcia szczytowe to nie będzie to średnia moc ciągła tylko jakaś moc chwilowa, zawyżona.

zawsze wyobrażałem sobie moc ciągłą na sinusoidzie jako moc pobieraną przez wzmacniacz minus moc strat na wzmacniaczu, czyli czystą moc oddawaną do kolumny.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 22 paź 2006, 0:29

Te 2RL wynika z matematycznych przekształceń (2=√2*√2).

Moc wydzielaną w rezystorze R dla prądu stałego z definicji obliczamy w następujący sposób:
P=U*I=U*U/R=U²/R
przy czym U jest napięciem na rezystorze
Dla prądu przemiennego
P=u*i=u²/R
przy czym:
u=U/√2 ; i=I/√2 i są wartościami skutecznymi napięcia i prądu, U,I - amplituda napięcia i prądu
I teraz zauważ ze
P=u²/R=(U/√2)*(U/√2)/R=(U²/2)/R=U²/2R (mam nadzieje ze widać skąd wzięło się te 2R)

Np. mamy prąd przemienny o amplitudzie(wartość szczytowa) równej U=30V i rezystor 8om.
Moc wydzielona na tym rezystorze wyniesie P=U²/2R=30²/2*8=900/16=56.25W
A teraz tym drugim wzorem
P=u²/R
u = czyli wartość skuteczna dla amplitudy 30V wynosi u=21.21V czyli moc wydzielona na rezystorze wyniesie P=u²/R=450/8=56.25W
Jak widzisz otrzymaliśmy ten sam wynik choć w pierwszym wzorze wstawiliśmy wartość szczytową ale dzięki tym 2R wynik jest taki sam.

Oczywiście cały czas jest mowa o mocy średniej przebiegu sinusoidalnego o amplitudzie U. To jest takiej, która doprowadzona do rezystora spowoduje wydzielenie się tej samej ilości energii cieplnej, co w przypadku doprowadzenia napięcia stałego o wartości U/√2

A tak dla ciekawości podam ze moc oznaczona skrótem rms jest 1.2 razy większa niż moc średnia.
A ze w rzeczywistości głośnik to nie "czysta" rezystancia a muzyka to nie sinus to już całkiem inna historia.

irekp
-
Posty: 18
Rejestracja: 19 sie 2005, 21:48
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: irekp » 23 paź 2006, 22:02

Z tym RMS to nie dokonca sprawa jest oczywista. Wiekszosc nowoczesnych miernikow napiecia mierzy wedlug metody RMS co nie znaczy ze pokazuja wynik o 1,2 wyzszy. Jak zmierze napiecie na wyjsciu wzmacniacza takim miernikiem to po obliczeniu mocy podaje moc w Watach RMS i jest to moc srednia. W zasadzie to nie mam pojecia jak moznaby zmierzyc moc wg RMS zeby byla wyzsza o te 1,2.

Jak juz liczycie moc to zakladajcie napiecie pod obciazeniem. Jesli nie wykonaliscie pomiaru to typowo napiecie zasilacza spada o 15% i jeszcze odejmujemy napiecie nasycenia wzmacniacza. W bardzo duzym przyblizeniu mozemy oszcowac moc wzmacniacza na podstawie znamionowego napiecia trafa. Podstawiamy do wzoru napiecie trafa (polowke) jako amplitude wyjsciowa.

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 28 paź 2006, 13:49

dzięki, troche mi rozjaśniłeś :]

co do siadania to myślę że też nie każdy zasilacz będzie siadał tak samo- ja dałem raczej bardzo sztywny zasilacz ale ok ok

sprawdzałem na kolumnie 80W regulacja głośności na 1/3 (ale wątpię żeby można było wogóle "bezpiecznie" rozgłosić na max) więcej nie dawałem bo się bałem o kolumne. napięcie siadało o 4V (a zasilam 90V) radiatory... tyle że nie były zimne - nie grzały się prawie wcale

Constictor
-
Posty: 10
Rejestracja: 14 lis 2006, 19:38
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Constictor » 14 lis 2006, 19:59

Witam
sorki że odświeżam ale nie chciałem robić nowego tematu

Mianowicie chce zrobić wzmacniacz z zastosowaniem (Wzmacniacza na tranzystorach N-MOSFET kit 2762 AVT), wzmacniacz ma byc 4x100-110W... I nie wiem czy zrobić tak jak napisaliście do tego 2x100W? I jakie trafko dać do tego 4x100W?

Z góry dzieki za pomoc :smile:

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 19 lis 2006, 9:44

w sklepie widziałem wspaniałe trafko 600VA takie... ładne :P


nie wiem czy tak łatwo dostaniesz większe trafo... powinno być większe ale to wystarczy przy dobrej filtracji ect. toroid więc ok ;]

cena ok 150zł niestety

Constictor
-
Posty: 10
Rejestracja: 14 lis 2006, 19:38
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Constictor » 20 lis 2006, 16:33

dzieki icky :smile:

okazało się że icky to mój kolega z klasy :shock:

ODPOWIEDZ