Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
-
tom5555
- Użytkownik
- Posty: 625
- Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
- Lokalizacja: Zabrze
-
Kontakt:
Post
autor: tom5555 » 04 wrz 2011, 22:26
A co tak w ogóle ten program potrafi? Same "wykresy cieniowe" to bajer dobry do odtwarzacza mp3, od edytora audio oczekuję zupełnie innych funkcji.
-
Mario80
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 21:44
- Lokalizacja: Kraków
-
Kontakt:
Post
autor: Mario80 » 11 wrz 2011, 10:30
Mocną stroną edytora jest konwersja częstotliwości. Jedna z najlepszych w porównaniu z innymi edytorami (film 3).
Poza tym wszystkie typowe opcję edycji: kopiowanie, wklejanie, wycinanie, kasowanie fragmentów ścieżek dźwiękowych, wstawianie czyli wklejenie skopiowanego fragmentu i miksowanie, echo, zmiany głośności.
Edytor nie wymaga instalowania dodatkowych bibliotek ( w odróżnieniu od niektórych edytorów). Jest gotowy do działania od momentu zainstalowania.
Grafika - faktycznie bajerancka.
Trzy ścieżki dźwiękowe rysowane trzema kolorami składowymi RGB. Rysowane razem dają tęczowe waveformy.
W edytorze zastąpiono tradycyjne podejście do rysowania ścieżek dźwiękowych w poziomie. Są rysowane w pionie co wymaga od użytkowników przyzwyczajenia się do pionowego interfejsu. Ale z drugiej strony jest jedynym sposobem na dobre połączenie z interfejsem użytkownika opartym na klawiaturze.
-
matrix
- Użytkownik
- Posty: 1796
- Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
- Lokalizacja: Sochaczew
-
Kontakt:
Post
autor: matrix » 11 wrz 2011, 11:06
Mario80 pisze:Mocną stroną edytora jest konwersja częstotliwości.
A słabą stroną jest to że się nie uruchamia wcale na win7.
-
tom5555
- Użytkownik
- Posty: 625
- Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
- Lokalizacja: Zabrze
-
Kontakt:
Post
autor: tom5555 » 11 wrz 2011, 14:11
Wytnij, wklej , kopiuj - to są podstawowe operacje i ma je każdy edytor. Przydały by się takie podstawowe funkcje jak chociażby equalizer, a naprawdę fajnie było by, gdyby program posiadał filtr szumów i trzasków. Można by wtedy zdigitalizować swoją kolekcję kaset lub winyli.
PS. Najnowsza wersja ściągnięta z linku
http://www.surroundmemory.strefa.pl wcale nie nadaje się do użytku. Jest za dużo baboli, żeby wszystkie wymieniać.
-
matrix
- Użytkownik
- Posty: 1796
- Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
- Lokalizacja: Sochaczew
-
Kontakt:
Post
autor: matrix » 11 wrz 2011, 14:22
Już lepszy jest Audacity i też za free.
-
Mario80
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 21:44
- Lokalizacja: Kraków
-
Kontakt:
Post
autor: Mario80 » 11 wrz 2011, 21:59
Edytor jest dostępny na rynku od paźdiernika 2010. Przeszedł testy zgodności z Win7.
Możliwe, że są jakieś konfiguracje sprzętowe na których nie działa prawidłowo...
(może da się to poprawić)
Edytor jest niekomercyjny i z taką (niekomercyjną grupą edytorów powinien być porównywany) stąd jest wyposażony we wszystkie podstawowe opcje, kilka bajerów oraz mocnych stron (konwersja częstotliwości) edytora "Shadow and fLame".
Może znajdzie się ktoś, kto na tym polu, zadowoli gusta nawet najwybredniejszych użytkowników.
Audacity jest najpopularniejszym edytorem dźwiękowym - co nie znaczy, że musi najlepszy
Ostatecznie to użytkownicy zadecydują.
Mam pytanie do znawcy (Matrix), który dużo pisze o Audacity.
Jak wykonać w edytorze Audacity. konwersje częstotliwości (sample raty)?
Czyli zamienić częstotliwość (sample rate) dźwięku.
Chciałem się zapytać jak otworzyć plik dźwiękowy zmienić jego sample rate i zapisać z nowymi parametrami ale tak żeby próbka dźwiękowa nie zmieniła swego brzmienia ???
-
matrix
- Użytkownik
- Posty: 1796
- Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
- Lokalizacja: Sochaczew
-
Kontakt:
Post
autor: matrix » 11 wrz 2011, 22:38
Mario80 pisze:Chciałem się zapytać jak otworzyć plik dźwiękowy zmienić jego sample rate i zapisać z nowymi parametrami ale tak żeby próbka dźwiękowa nie zmieniła swego brzmienia ???
Zależy jaki plik? Mp3 czy Wav? Zawsze trzeba importować plik audio.
Poza tym ze zmianą sample rate będzie ciężko, ale nie jest to awykonalne. Zależy też czy będzie to downsapling czy upsampling?
W każdym razie muszą zajść dwa procesy. W audacity po zmianie próbkowania zmieni się tempo utworu i trzeba będzie wtedy pioseneczkę przyspieszyć lub zwolnić badając wcześniejsze bpm utworu i nadając takie samo jakie było przed zmianą sample rate.
Ja innego sposobu nie znam, a przykład z audacity to tylko przykład bo sam używam
Cool Edit Pro2
-
tom5555
- Użytkownik
- Posty: 625
- Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
- Lokalizacja: Zabrze
-
Kontakt:
Post
autor: tom5555 » 18 wrz 2011, 23:30
Przypomniałem sobie, że kiedyś robiłem coś takiego jak zmianę częstotliwości próbkowania programem Creatve WaveStudio. Program zmienia sample rate bez zmiany tempa i czasu trwania utworu. Program jest udostępniany na płytce ze sterownikami do kart muzycznych creative, albo można go ściągnąć ze strony
http://support.creative.com/downloads/d ... adId=11112 (wystarczy zaakceptować licencję).
Przeprowadziłem test programów WaveStudio i Shadow & fLame, przerabiając próbkę dźwięku 44,1kHz 16bit stereo na 8kHz 16bit stereo. Muszę przyznać, że Shadow & fLame był mniej "sykliwy" od WaveStudio. Jak na razie jest to jedyny plus tego programu. I myślę, że póki co nie warto walczyć z lepiej dopracowanymi edytorami i na siłę wprowadzać nietypowy (pionowy) sposób prezentacji ścieżek. Może lepiej wyodrębnić sam algorytm konwersji sample rate jako osobny program i dodać np. możliwość konwersji wszystkich plików w katalogu. Reszta programu wymaga jeszcze dużo pracy, bo coś takiego nie można nazwać programem, który "Przeszedł testy".
-
Załączniki
-
