Zamiana JFETa na MOSFETa

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Zamiana JFETa na MOSFETa

Post autor: mathieiov » 31 gru 2006, 13:44

Czy w tym przedwzmacniaczu (załącznik) mogę zamienić tranzystof J201 (JFET) na MOSFETA np: IRF520?

//edit
Jest to przedwzmacniacz gitarowy.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 31 gru 2006, 14:23

Niby można ale trzeba by wstawić rezystor miedzy bramkę a plus zasilania i tak dobrać jego wartość by w spoczynku na drenie było 4.5V
coś jak tu tranzystor T1
http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT2464. ... 900c950c44

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 01 sty 2007, 13:32

Dzięki. Układ działa chociaż słabo wzmacnia, ale to pewnie wina innego typu tranzystora.

pozdrawiam

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 01 sty 2007, 14:57

Wzmocnienie możesz zwiększyć albo dodając kondensator o znacznej pojemności równolegle do R2 np. 220uF lub więcej .
Albo dodając rezystor w szereg z tym kondensatorem, oczywiście o wartość mniejszej niż 2.2K

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 01 sty 2007, 17:08

Dolutowałem do R2 równolegle kondensator o pojemności 220uF. Po podłączeniu do wieży wzmocnienie wzrosło ale słychać, że niskie tony są zniekształcone (zamiast czystego dźwięku jest "purkanie" - im większa pojemność tym bardziej). Dodatkowo zauważyłem, że układ przepuszcza dźwięk tylko z humpbuckera gitary. Z singli nie.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 01 sty 2007, 17:21

To spróbuj rezystor + kondensator. Zacznij np. od 100om
mathieiov pisze:że układ przepuszcza dźwięk tylko z humpbuckera gitary. Z singli nie.
możesz jaśniej

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 01 sty 2007, 19:10

humbucker i single to nazwy przetworników gitarowych. Ten pierwszy składa się z 2 cewek umieszczonych obok siebie a drugi z jednej. Czyli humbucker to w sumie połączenie /w różnych konfiguracjach/ 2 singli na jednej sztabie magnesu. Humbucker wziął swą nazwę od mniejszej podatności na brumy i inny syf elektromagnetyczny z racji "prawie" zamknięcia obwodu magnetycznego, a single to skrót od single coil /pojedyncza cewka/.

:arrow: single coil http://www.emginc.com/productimages/S1-S2.jpg

:arrow: humbucker http://www.lacemusic.com/powered_by_lac ... er_pbl.jpg

W największym skrócie różnią się pasmem przenoszonych F, siłą sygnału no i budową.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 05 sty 2007, 11:09

Bo ten układ podobno bardziej działa jak bufor a nie wzmacniacz.

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 05 sty 2007, 15:20

Chciałem sobie zrobić coś co mi podbije trochę sygnał z gitary do wieży (bo ma wejście o słabej czułości). Macie jakieś sprawdzone schematy?

ODPOWIEDZ