Silnik z pralki automatycznej POLAR typ nieznany .. ??

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Silnik z pralki automatycznej POLAR typ nieznany .. ??

Post autor: kayron » 23 maja 2010, 17:44

Witam, otóż kolega przed wyrzuceniem starej pralki, wyjął z niej silnik główny i teraz chce go odpalić. Niestety, tabliczki na nim już nie ma, kable ucięte, a nie pamięta modelu pralki poza tym że był to jakiś POLAR, prawdopodobnie model 800, ale to nie jest pewne. Gniazdo na silniku ma 6 bolców i 5 przewodów. Teraz pytanie jak ten silnik rozgryź ?
To znaczy wiem że jest to silnik 2 biegowy, natomiast jak go podłączyłem, to tak:
1. Na szybkich obrotach dosyć szybko się zagrzał (na dotyk ręką tak do ok 40 stopni w 5 minut).
2. Na wolnych obrotach kreci się bardzo powoli, ale też praktycznie nie ma mocy ? Wał można dosłownie zatrzymać w palcach.
Z tego co wiem dla wirowania (szybkie obroty) faza główna powinna mieć małą rezystancję ok 8-10Ω, a pomocnicza 3-5 razy większą ok 38-40Ω. Dla obrotów powolnych (pranie) obie fazy mają mniej więcej podobną rezystancję w granicy 50Ω. Tylko teraz nie wiem jak to w pralkach było, bo na nich cię specjalnie nie znam, czy są to silniki ze stałą fazą pomocniczą czy rozłączaną ?
No i jak sobie w pewny sposób przemierzyć taki silnik i zdiagnozować ?
A do silnika dostałem dwa kondensatory jedne podwójny (sądzę że oryginał z pralki) i jedne zwykły pojedyńczy.
PS. Temat przeniosłem tu z Elektrody, bo tam się na da normalnie dyskutować.
Z innych rzeczy to dzisiaj jeden z 2 kondensatorów, które dostałem do tego silnika, wybuchł ? Nie bardzo wiem dla czego, ale poszedł z dymem ?

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 24 maja 2010, 13:03

z tego co pamiętam to na elektrodzie był schemat do pralek polskiej produkcji i generalnie różniły się tylko obrotami przy wirowaniu. temeperaturą nie powinieneś się przejmować chyba że zacznie smrodek się unosić. ponadto nie licz że będzie to mocny silnik - raczej wysokoobrotowy. w pralkach jest ogromna przekładnia więc moc nie jest tam priorytetem.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 24 maja 2010, 22:10

Tylko że na Elketrze mam zblokowane konto do 23 czerwca. Ale chyba damy rade, już wiem o co biega, coś sam wydedukowałem, coś mi dopowiedział kolega. Jak się zakończy sukcesem to dam tutaj opis co do czego, i dla czego ?

m21w
-
Posty: 5
Rejestracja: 08 lut 2009, 22:44
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: m21w » 25 maja 2010, 0:54


Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 25 maja 2010, 14:51

Ad 1.Może masz źle kondensator dobrany i dlatego silnik się przegrzewa.

MacBi
Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:41
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: MacBi » 25 maja 2010, 15:20

Kondensator przewaznie jest 16uF.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 26 maja 2010, 7:13

Tzn. wziąłem silnik do pracy, kolega stwierdził że na wysokich obrotach było by Ok. Natomiast co do nagrzewania stwierdził, że te silniki w pralce działają na wysokich obrotach (wirowanie) przez parę minut nie więcej niż 3 do 5 wiec mogą nie być przystosowane do pracy ciągłej, co powoduje wzrost temperatury do nawet 50 stopni, ale to i tak jeszcze akurat dla silnika jest dopuszczalne. Wartością krytyczną jest okolica 70-80 stopni i więcej kiedy to zaczyna już powoli topić się izolacja.
Co do kondensatorów to powinny to być 8 (2x8) lub 16uF.

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 26 maja 2010, 14:05

Z tego co wiem to np. w polarze ps663 w silniku jest termik i nawet jeśli kondensator ulegnie uszkodzeniu ''na zwarcie'' to silnik się nie uszkodzi poprzez przegrzanie uzwojenia. Miałem taka sytuacje silnik był gorący jak diabli ale zniszczeniu nie uległ. Wymieniłem kondensator i dalej śmiga.

ODPOWIEDZ