Stacje lutownicze

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
Kuba
-
Posty: 12
Rejestracja: 20 kwie 2003, 10:23
Lokalizacja: Rzeszów

Stacje lutownicze

Post autor: Kuba » 20 kwie 2003, 10:34

Witam
Mam prośbę czy mógłby mi ktoś polecić jakąś dobrą stację lutowniczą(konkretnie coś dobrego za niska cenę).Przegladałem ofertę firmy Elwik ale ponieważ nie znam sie zabardzo na tym to trudno mi jest coś na ten temat powiedzieć.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 20 kwie 2003, 18:51

Wszystko zależy od tego do jakich celów chcesz uzywać tej lutownicy, czy jesteś początkującym elektronikiem czy tez juz zaawansowanym i bardziej "intensywnie" będziesz uzywał tej lutownicy. Jesli jesteś początkujący to elwik powinien Ci wystarczyć. Przeglądnij też ten temat http://www.edw.com.pl/forum/viewtopic.php?t=85
Ostatnio zmieniony 11 cze 2005, 6:40 przez Wojtek, łącznie zmieniany 1 raz.

Gość

Post autor: Gość » 20 kwie 2003, 21:14

Do tej pory używam lutownicy transformatorowej,jest ona bardzo dobra i w wielu momentach po prostu niezastąpiona.Zamierzam kupic stacje ponieważ mam do wykonania kilka prac z wykorzystaniem ukł. CMOS i układów o małych gabarytach a takim trafem mógłbym to po prostu "zjarać"-oczywiscie to nie główny cel mojego zakupu.Myslę że do moich potrzeb wystarczy tańszy model lutownicy(aczkolwiek często lutuje)

Mam pytanie co sądzicie o lutownicach gazowych,czy warto sobie zawracać głowę i czy nadawałaby się do w/w czynności?

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 21 kwie 2003, 8:26

Osobiście odradzam gazówkę, nadaje się ona jedynie w sytuacjach gdy naprawdę nie można skorzystać z zasilania elektrycznego. Je stosuję taką lutownicę czasami do zakurczania koszulek termokurczliwych. Myślę że wystarczy ci opcja taniej stacji lutowniczej, takiej aby rączka miała wymienne groty o różnych średnicach. Jak wejdziesz w układy SMD to warto zastanowić się nad czymś lepszym ale to też wtedy gdy będą to układy o gęstym rozstawie pinów np. obudowy TQFP. Przy zwykłych układach SMD np. SO14 wystarczy elwik z cienkim grotem i dobry topnik w płynie lub żelu (ale żel jest drogi) do układów SMD.

Kuba
-
Posty: 12
Rejestracja: 20 kwie 2003, 10:23
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Kuba » 21 kwie 2003, 8:41

Dzięki,myślę że znajdę coś dla siebie

ODPOWIEDZ