Wykonywanie płytek w warunkach domowych

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 07 lip 2008, 13:22

gwozdex, niezły pomysł :mrgreen: muszę wypróbować. A pompkę też masz jak jest ciepło to już wystarczy?

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 07 lip 2008, 13:31

Nie nie mam (jeszcze) pompki. Zazwyczaj mam inne prace gdy moja płytka kąpie się w roztworze zatem od czasu do czasu poruszam ją i zawsze jest to wystarczające...

Awatar użytkownika
RcTomek
Moderator
Posty: 243
Rejestracja: 27 wrz 2007, 21:15
Lokalizacja: Głogów / Wrocław

Post autor: RcTomek » 07 lip 2008, 13:38

Pół roku temu pokusiłem się o wykonanie naczynia do wytrawiania płytek. Zamówiłem u szklarza elementy o potrzebnych wymiarach i posklejałem (niezbyt ładnie, ale grunt, że nie przecieka). Do tego doszła grzałka akwariowa o mocy 80W i pompka produkująca bąbelki. Czas trawienia płytki to od 5 do 10 minut, temperatura roztworu ok. 40stC.
Obrazek
Płytka po wytrawieniu (wykonana przy pomocy termotransferu):
Obrazek

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 07 lip 2008, 16:20

Ja chyba też zaczne robic metodą termotransferu..tylko nie mam gdzie dostac pojedynczych kartek papieru kredowego :???: Ddevil, jak przygotowujesz płytke przed trawieniem?
gwozdex pisze:Grzeję wodę w czajniku nalewam do naczynia, do którego następnie wstawiam pojemnik z roztworem
A nie można poprostu podgrzac wody w której się rozpuszcza wytrawiacz? :???:

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 07 lip 2008, 16:37

grysek67 pisze:
gwozdex pisze:Grzeję wodę w czajniku nalewam do naczynia, do którego następnie wstawiam pojemnik z roztworem
A nie można poprostu podgrzac wody w której się rozpuszcza wytrawiacz? :???:
Można dlatego właśnie niektórzy montują sobie grzałki akwariowe.
Nie mnie pytałeś ale przed trawieniem sprawdzasz czy ścieżki nie są nigdzie przerwane ani czy nigdzie się nie połączyły przypadkowo i wrzucasz do trawienia. Nic nie trzeba przygotowywać.

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 07 lip 2008, 16:44

Aha no ale oczyszcza się płytki np zmywaczem do paznokci czy czyms w tym rodzaju? ja zawsze tak robiłem :???: A co do podgrzewania to chyba nie trzeba cały czas podgrzewac, tzn nie wystarczy zagotowac wody w czajniku, poczekac az ostygnie i w takiej ciepłej trawic bez podgrzewania już potem? Ile mniej wiecej trwa u Ciebie trawienie płytki bez podgrzewania? :neutral:

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 07 lip 2008, 17:08

Ja czyszczę płytkę ale robię to przed nałożeniem ścieżek. A jak już ścieżki są to nic.
A przed prasowaniem czyszczę acetonem albo czyścikiem takim do rur miedzianych. Taka gąbeczka specjalna. Ale zdecydowanie wolę tą gąbeczką czyścić.
Ile mniej wiecej trwa u Ciebie trawienie płytki bez podgrzewania?
Pierwsze płytki trawią się ok 10 minut. Potem wiadomo - coraz dłużej. Jak się trawią ponad 30minut to wymieniam roztwór. No i używam pompki do bąbelków.

Tak trochę odbiegając od tematu. Kiedyś przed pomyłkę zostawiłem w roztworze pęsete. I tak sobie wisiała przewieszona przez dwa dni. Jak potem ją zauważyłem to tej części która brała kąpiel już nie było.
Także uważajcie żeby czegoś nie zostawiać w wytrawiaczu.
Ostatnio zmieniony 07 lip 2008, 17:09 przez PiotrekEl, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 07 lip 2008, 17:09

Ja to robie tak:
1. wycinam potrzebny kawałek laminatu z kilkumilimetrowym zapasem
2. używając wodnego papieru "800" czyszczę powierzchnię miedzi- papier jest tak drobny ze po wytrawieniu prawie nie widać zarysowań
3. czyszczę acetonem
4. wstępnie nagrzewam płytkę
5. przykładam wzór płytki
6. wygrzewam ją dociskając cały czas do powierzchni żelazka- do tego celu od lat używam wałka wyciągniętego ze starej drukarki- długość około 40cm, średnica 3.5cm, materiał guma- nadaje się idelanie.
7. wrzucam do wody i odrywam papier- w zalezności czy mocno przygrzałem płytkę trwa to od kilku do kilkudziesięciu minut
8. Kąpiel w roztworze B327 (co kilka minut doglądam mojej płytki)
9. oczyszczenie płytki po wodą (z resztek roztworu).

Awatar użytkownika
RcTomek
Moderator
Posty: 243
Rejestracja: 27 wrz 2007, 21:15
Lokalizacja: Głogów / Wrocław

Post autor: RcTomek » 07 lip 2008, 19:15

Odradzam odtłuszczania miedzi zmywaczem do paznokci! Wystarczy dokładnie przejrzeć etykietkę i można znaleźć informację "natłuszczający". Większośc zmywaczy jakie znajdywałem w domu były właśnie "natłuszczające".

Jeżeli chodzi o przygotowanie płytki:
1. Wycinam laminat kształtem nieco większy od narysowanej płytki
2. Miedź oczyszczam mechnicznie papierem wodnym 1000
3. Odtłuszczam płynem do naczyń i pozostawiam do wyschnięcia
4. Kładę płytkę na rozgrzanym żelazku miedzią do góry
5. Przykładam wzór ścieżek i dociskam szmatką
6. Po około 5 minutach dociskania wrzucam płytkę na jakieś 15min. do wody z odrobiną mydła
7. Ściągam papier, ścieram palcem resztki papieru
8. Wprowadzam ewentualne poprawki i wiercę dziurkę na zawieszkę
9. Trawię płytkę w FeCl3 lub B327
10. Po trawieniu płukam płytkę pod wodą i usuwan toner papierem wodnym 600

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 07 lip 2008, 19:58

Ddevil pisze:Odradzam odtłuszczania miedzi zmywaczem do paznokci!
A co powiecie na rozpuszczalnik? :???:

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 07 lip 2008, 21:49

Aceton najlepszy!!! Koszuje mniej niż 5zł/litr.

Awatar użytkownika
grysek67
Użytkownik
Posty: 315
Rejestracja: 27 cze 2007, 6:34
Lokalizacja: Limanowa
Kontakt:

Post autor: grysek67 » 08 lip 2008, 15:06

Nie posiadam acetonu.. A rozpuszczalnik i rozpuszczalnik nitro akurat mam :cool: czy którys z nich sie nadaje do tego?

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 08 lip 2008, 15:19

Też się nada. Ale aceton kosztuje grosze. I nie śmierdzi tak potem w pokoju.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 619
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 09 lip 2008, 1:13

grysek67 pisze:Ja chyba też zaczne robic metodą termotransferu..tylko nie mam gdzie dostac pojedynczych kartek papieru kredowego :???:
Do pierwszych prób, lub jeśli robisz mało płytek, wykorzystać papier z kolorowych czasopism. Ja zawsze wyrywałem stronę rozpoczynającą dział automatyki praktycznej w Elektronice Praktycznej (bo kartka jest grubsza, opzostałe przyklejają się do wałka w laserówce). Można tez na każdym innym gładkim papierze, byle tylko toner nie wtapiał się za głęboko. Musisz po prostu eksperymentować z różnymi rodzajami papieru i ustawieniami drukarki.

Artizzz
-
Posty: 41
Rejestracja: 03 mar 2007, 11:59
Lokalizacja: xx

Post autor: Artizzz » 08 wrz 2008, 13:42

Witam.
Nęka mnie następująca kwestia.. wszyscy piszą o sposobach wykonywaniu płytek, o zaletach i wadach każdej z nich.. ale nie ma nigdzie odpowiedzi co zrobić ze zużytym wytrawiaczem? tak poprostu wylać go do kanalizy? a co z ochroną środowiska? Wujek google mi nie dał odpowidzi na te pytania, dlatego zwracam się do Was.

przymierzam się do budowy trawiarki, stąd też jeszcze jedno moje pytanie - czy środek B327 wytwarza żrące opary? można go przechowywać w samej trawiarce (bez zlewania do innego pojemnika) bez przykrycia, czy lepiej zamknąć czymś z małym otworem do odprowadzania gazów?

Pozdrawiam
Artur

ODPOWIEDZ