Lutownica dla nastolatka

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
kmalec
-
Posty: 5
Rejestracja: 20 sie 2013, 12:11
Lokalizacja: Wrocław

Lutownica dla nastolatka

Post autor: kmalec » 20 sie 2013, 12:20

Witam. Mój syn (17 lat) od pewnego czasu para się tworzeniem prostych układów. Ogromnie się tym cieszę, bo chyba znalazł swoje "powołanie". Na przyszłe urodziny chciałbym kupić mu lutownicę. Zależy mi na tym, żeby to nie była duża inwestycja ze względu na mocno ograniczone fundusze. Przeglądając ogłoszenia natrafiłem na coś takiego http://alegratka.pl/ogloszenie/lutownic ... da1ba3682f Patrząc na cenę, wygląda to raczej na zabawkę... Prosiłbym o ocenę i pomoc w ewentualnym dalszym wyborze.

Wojtek
Moderator
Posty: 2607
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 20 sie 2013, 14:49

Szczerze przy niskim budzecie to chyba wziąłbym raczej taką http://www.hotair.pl/pl/sklep/stacje-lu ... zd-99.html

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 627
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 20 sie 2013, 15:22

Przy tak niskim budżecie ciężko znaleźć coś konkretnego. Za 100 zł. można kupić transformatorówkę Lutoli. Za stację Xytronic'a trzeba wydać już w okolicach 200 zł.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 20 sie 2013, 20:02

Oj po co od razu stacja. Tranfornatorowka to niezbyt dobry wybor. Kup najzwyklejszą lutownicę kolbową 40-60W. I do tego koniecznie podstawke z druciakiem do czyszczenia grota.

lukas15
-
Posty: 57
Rejestracja: 21 lis 2011, 20:08
Lokalizacja: Wąbrzeźno

Post autor: lukas15 » 20 sie 2013, 20:35

tom5555 pisze:Przy tak niskim budżecie ciężko znaleźć coś konkretnego. Za 100 zł. można kupić transformatorówkę Lutoli. Za stację Xytronic'a trzeba wydać już w okolicach 200 zł.
Nie 200 zł. tylko 120 + wat(ok. 150zł z przesyłką), tyle kosztował mój LF-389D.

lukas15
-
Posty: 57
Rejestracja: 21 lis 2011, 20:08
Lokalizacja: Wąbrzeźno

Post autor: lukas15 » 20 sie 2013, 20:37

Spanner pisze:Oj po co od razu stacja. Tranfornatorowka to niezbyt dobry wybor. Kup najzwyklejszą lutownicę kolbową 40-60W. I do tego koniecznie podstawke z druciakiem do czyszczenia grota.
To co on podał, to jest zwykła ludownica oporowa tyle, że ma kształt pistoletu.

kmalec
-
Posty: 5
Rejestracja: 20 sie 2013, 12:11
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: kmalec » 21 sie 2013, 9:32

A taka firmy Topex? http://alegratka.pl/ogloszenie/lutownic ... da1ba3682f Nadałaby się?

Wojtek
Moderator
Posty: 2607
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 21 sie 2013, 9:40

Transformatorowej osobiście bym nie brał.

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 306
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 21 sie 2013, 10:41

Ja w wieku 17 lat kupiłem sobie zwykłą kolbową, oporową lutownicę za 15zł. Wystarcza całkowicie plus niezbędne akcesoria typu kalafonia, cyna i gąbka do czyszczenia grota.
Zresztą tak jak koledzy wyżej wspominali. Później można w jakiś droższy sprzęt zainwestować, chociaż ja nadal tego nie zrobiłem. :)

Wojtek
Moderator
Posty: 2607
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 21 sie 2013, 10:52

Widzę ze szukasz na alle i podobnych serwisach to tu masz tani zestaw http://allegro.pl/zestaw-lutowniczy-xxl ... 50343.html

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 21 sie 2013, 15:48

Moim zdaniem lutownic którą zaproponował kolega w 1 poście jak najbardziej się nadaje. Jest to po prostu połączenie zalet lutownicy transformatorowej z kolbową. Do sporadycznych lutowań takiego wynalazku używam w pracy. Jest lekka, a i grot wytrzymuje dużo dłużej niż w transformatorowej. Nagrzewa się odpowiednio szybko, również posiada pokrętło na 'spuście' którym można ograniczyć temperaturę maksymalną.
Ten wynalazek jest dużo bardziej wygodniejszy od zwykłej kolby.


ps: kto wie czy po roku się hobby nie znudzi, więc szkoda od razu inwestować 10-krocie.

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 27 sie 2013, 7:56

Wojtek pisze:Widzę ze szukasz na alle i podobnych serwisach to tu masz tani zestaw http://allegro.pl/zestaw-lutowniczy-xxl ... 50343.html
Polecam wybór Wojka. Eh moja pierwsza własna lutownica ;) polecam, naprawdę na początek nie potrzeba wiele, a taki sprzęt do dzisiaj sprawuje się wyśmienicie a i drogi nie jest, wystarczy o niego dbać.

ODPOWIEDZ