Jaki zestaw śrubokrętów

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
adrian_134
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
Lokalizacja: Chełm

Jaki zestaw śrubokrętów

Post autor: adrian_134 » 24 gru 2012, 12:46

Witam!

Mam problem z zakupem śrubokrętów, ciężko mi jest określić co mi się może przydać w przyszłości i co powinienem kupić, chodzi mi o ich rozmiary. Są różne zestawy wkrętaków http://www.tme.eu/html/PL/zestaw-wkreta ... pelny.html tylko pytanie czy to zapewni mi komfort w przykręcaniu i odkręcaniu każdych śrubek. Pytanie co ja tym będę odkręcał, elektroniką interesuję się tylko i wyłącznie hobbystycznie przyjdzie czasem ochota na rozkręcenie innego urządzenia i pozyskanie z niego elementów. Miałem kiedyś taki zestaw w który znajdowały się główki do różnych typów śrub, tylko że to była bardzo tania chińszczyzna i główki potrafiły się złamać przy zakręcaniu
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie wiem czy nie lepiej zainwestować w zestaw z nasadowymi końcówkami czy całymi śrubokrętami. Nie wspominając o tym że śrubokręty precyzyjne są podstawową rzeczą. Pytanie jeszcze mam do narzędzi ESD są one antystatyczne ale w jakim sensie ? Zwykłymi nie mogę dotykać np układów scalonych ? Tymi narzędziami ESD nie mogę dotykać elementów pod napięciem, a jak dotknę to co się stanie ? Pytanie tyczny się pęset, śrubokrętów szczypiec itp

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2066
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 24 gru 2012, 15:09

Do zestawów mam mieszane uczucia osobiście. Nawet jeżeli jest tam 50 części zawsze znajdzie ta jedna upierdliwa śrubka, która jest inna.
Co do czego ci się przyda ?
Trudne pytanie, na które nie da się odpowiedzieć jednoznacznie.
Na pewno warto w domu mieć neonówkię i izolowany śrubokręt płaski oraz krzyżakowy, do sieci 230/400V (pisze na nim 1000V) Bo to się ci prędzej czy później przyda. Ale to akurat można kupić w każdym sklepie elektrycznym.
Narzędzia ESD, raczej w domu ci się nie przydadzą, a kosztują ładne pieniądze. Co do wyboru, sam musisz sobie określić najpierw co dokładnie potrzebujesz, ale jak masz już taki zestaw, jak na zdjęciu, a końcówki są po uszkadzane, to dokup sobie po prostu nowe porządne końcówki do niego.

leech10
Użytkownik
Posty: 555
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 24 gru 2012, 15:13

Hej

Powiem tak. Zestaw z nasadowymi bitami jest fajny bo masz niby wszystko, jeszcze ta grzechotka z obrotami lewo/prawo. Fajna rzecz ale.... Jak masz głęboko umieszczoną śrubę, w jakiejś tulei to możesz się tam nie dostać. Wtedy klasyczny srubokręt jest niezastapiony. Ja mam np. zestaw śrubokretów Stanleya plus śrubokręt stanleya z bitami, zalezy do czego używam. Ale to sa duże narzędzia. Kupiłem też szczypce, ucinaczki i kleszcze tego producenta. Wszystkie mają ceryfikat bezpieczeństwa przy pracy z napięciem sieci. Ale to dość drogi sprzęt. Mam też zestaw tani chiński z śrubokrętem z wymiennymi nasadkami nietypowymi. Dużo tego jest i mi się bardzo przydaje. Tutaj nie ma problemu z przebiciem bo nie pracuje przy napięciu z sieci. Nie mam narzędzi ESD to się nie wypowiem. Małe śrubokrety mam też firmy Stanley. Poprostu dobrze wykonany sprzet i tyle.

Napewno dobry zestaw z bitami jest bardzo uniwersalny, plus jakieś zwykłe śrubokrety do wykręcania srub z tulei i jest OK.


Pozdrawiam
Piotrek

adrian_134
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
Lokalizacja: Chełm

Post autor: adrian_134 » 24 gru 2012, 17:53

kayron pisze: Na pewno warto w domu mieć neonówkię i izolowany śrubokręt płaski oraz krzyżakowy, do sieci 230/400V (pisze na nim 1000V) Bo to się ci prędzej czy później przyda. Ale to akurat można kupić w każdym sklepie elektrycznym.
Tak tylko jakich rozmiarów ? :) ( właśnie w tym mam problem :) )
kayron pisze: Narzędzia ESD, raczej w domu ci się nie przydadzą, a kosztują ładne pieniądze. Co do wyboru, sam musisz sobie określić najpierw co dokładnie potrzebujesz, ale jak masz już taki zestaw, jak na zdjęciu, a końcówki są po uszkadzane, to dokup sobie po prostu nowe porządne końcówki do niego.
Pytając o ESD bardziej chodziło mi o pęsety http://www.hotair.pl/sklep/stacje-lutow ... ory_id=107 Z tego co rozumiem to odprowadzają one ładunek przeze mnie ale pytanie kiedy i do czego mi się to przyda ? Do mikrokontrolerów ? do elementów SMD ?
kayron pisze:ale jak masz już taki zestaw, jak na zdjęciu, a końcówki są po uszkadzane, to dokup sobie po prostu nowe porządne końcówki do niego.
Zrobił bym tak ale ten zestaw nie jest cały czas do mojej dyspozycji, a ja chcę mieć wkrętaki only for me. Chętnie kupił bym drugi taki no ale nigdzie nie mogę go znaleźć. Akurat ten był kupiony od ruskiego na targu.

Więc pozostaje mi pójść do sklepu i na spokojnie popatrzeć na rozmiary końcówek i kupić.
A jeszcze mam pytanie co do narzędzi izolowanych 1000V jak mogę się upewnić w sklepie że są izolowane ? Nie chcę sytuacji w której sprzedawca będzie mnie zapewniał że są a tak na prawdę nie są ?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2066
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 24 gru 2012, 18:44

Tak tylko jakich rozmiarów ? :) ( właśnie w tym mam problem :) )
W sklepie prosisz, o śrubokręt pasujący do śrub zacisków wyłącznika nadmiarowo-prądowego, czyli popularnego e-S-a. Jak spasujesz do takiego bezpiecznika to już masz komplet, ale warto sobie dodatkowo dokupić, jeszcze jeden płaski, o mniejszej średnicy, żeby można łatwo rozkręcać wtyczki/gniazda 230V. Jak dam rady to zrobię zdjęcie moich i wstawię.
Pytając o ESD bardziej chodziło mi o pęsety http://www.hotair.pl/skle...category_id=107 Z tego co rozumiem to odprowadzają one ładunek przeze mnie ale pytanie kiedy i do czego mi się to przyda ? Do mikrokontrolerów ? do elementów SMD ?
Szczerze ja używam zwykłych pęset z Biedronki, lepsze może kupisz w Aptece ? Nie ma sensu naprawdę inwestować w drogie narzędzia tego typu. Jak już to bransoletka ESD na dłoń, ale musisz to uziemniać, co jest kłopotem, jak nie masz pod ręką rury CO. Nie polecam, wykorzystywać, bolca z gniazdka, bo możesz się usmażyć na takim czymś. Ogólnie ja nigdy tego nie używałem, znaczy EDS, i chyba tylko raz mi padł układ od ładunków elektrostatycznych, i to w sumie z mojej winy. Chyba lepiej zainwestować w jonizator powietrza, z nawilżaczem. Zdrowszą będziesz miał atmosferę w pokoju/pracowni, a chroni to tak samo skutecznie jak ESD, jeśli nawet nie lepiej.
PS. Pesety zasadniczo przydają się do SMD. Z podstawek układy wyciąga się albo śrubokrętem, albo specjalnym przyrządem. I jak trzeba wylutować, włożyć element do jakiegoś ciasnego miejsca, gdzie paluchów nie włożysz..
A jeszcze mam pytanie co do narzędzi izolowanych 1000V jak mogę się upewnić w sklepie że są izolowane ? Nie chcę sytuacji w której sprzedawca będzie mnie zapewniał że są a tak na prawdę nie są ?
Centralnie na rękojeści, albo jest nadrukowana, lub wytopiona takowa informacja. zresztą jak pujdziesz do dobrego sklepu elektrycznego, raczej nie ma szans, że traficz na narzędzia bez certyfikatu.
Obrazek
Jak się przyjrzysz, na trzpieniu wkrętaka jest, wytłoczony napis AC 1000V.

adrian_134
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
Lokalizacja: Chełm

Post autor: adrian_134 » 24 gru 2012, 20:11

kayron pisze: W sklepie prosisz, o śrubokręt pasujący do śrub zacisków wyłącznika nadmiarowo-prądowego, czyli popularnego e-S-a. Jak spasujesz do takiego bezpiecznika to już masz komplet, ale warto sobie dodatkowo dokupić, jeszcze jeden płaski, o mniejszej średnicy, żeby można łatwo rozkręcać wtyczki/gniazda 230V. Jak dam rady to zrobię zdjęcie moich i wstawię.
I tak zrobię.

A co do ESD to zwykłe pęsety są o złotówkę tańsze ( http://www.hotair.pl/sklep/stacje-lutow ... gory_id=40 ) więc chyba lepiej już dopłacić i kupić ESD nawet jak owe ESD nie jest potrzebne.

Kupiłem ostatnio kilka szczypiec typu http://stalco.pl/p/56/link (jutro postaram się zrobić zdjęcia) nie ma żadnej wzmianki o ateście 1000V więc pytanie czy powinienem się bać grzebiąc nimi przy 230v ?

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 619
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 25 gru 2012, 0:41

Jak już to bransoletka ESD na dłoń, ale musisz to uziemniać, co jest kłopotem, jak nie masz pod ręką rury CO. Nie polecam, wykorzystywać, bolca z gniazdka, bo możesz się usmażyć na takim czymś.
Akurat bransolety ESD mają wbudowany rezystor, który w przypadku dotknięcia się elementu pod napięciem ograniczy przepływający prąd. Co do uziemienia, to po to jest instalacja trój-przewodowa, żeby z niej korzystać. Rurka stalowa w miejscu łączenia może np. zardzewieć, i nie można jej traktować jako super pewnego uziemienia.
Najważniejsze jest, żeby wszystkie urządzenia dostępne w zasięgu ręki były uziemione w tym samym punkcie.

janeczqu
-
Posty: 27
Rejestracja: 19 gru 2012, 15:36
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: janeczqu » 25 gru 2012, 2:28

Tylko że przy TN-C zrobionym przez "domorosłego elektryka" różnie bywa. A taki rodzaj sieci panuje jeszcze w wielu mieszkaniach.

Ale tak jak napisał kayron,: też nie używam żadnych praktycznie zabezpieczeń a rzadko kiedy coś uszkadzam przez ładunki statyczne, podstawą jest gąbka przewodząca i odpowiednia procedura :)
Najważniejsze jest, żeby wszystkie urządzenia dostępne w zasięgu ręki były uziemione w tym samym punkcie.
Wystarczą połączenia wyrównawcze, tyle że amator nie ma za bardzo takiej ilości sprzętu żeby to stosować :)

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2066
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 25 gru 2012, 8:38

Co do uziemienia, to po to jest instalacja trój-przewodowa, żeby z niej korzystać. Rurka stalowa w miejscu łączenia może np. zardzewieć, i nie można jej traktować jako super pewnego uziemienia.
Problem w tym, że ciężko przyjąć że coś jest 100% uziemnione. Co do instalacji, to ja osobiście mam dystans do tego, zdarzyło misie już u kogoś, że bolec próbował mnie popieścić. No ale jeżeli ktoś jest pewny instalacji w swoim domu, to oczywiście może z niego korzystać. Z tymi rurami owszem jest różnie, ale ja go wymieniłem, bo to najłatwiej dostępne uziemnienie pod ręką, z tymi gniazdkami to jest różnie bo, albo bolec nie jest podłączony, a w starych instalacjach jest często zerowany. A jeżeli mamy w mieszkaniu,/ domu stara instalację, to najlepiej sobie takie stanowisko zabezpieczyć, wyłącznikiem różnicowo -prądowym.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 25 gru 2012, 16:02

Witam, ja również rozglądam się za jakimś zestawem. Nie potrzebuje śrubokrętów do pracy pod napięciem lecz do precyzyjnych mechanizmów, malutkich śrubek itd. Zastanawiam się nad takim czymś http://sklep.avt.pl/p/pl/489227/zestaw+ ... set14.html jednak nie wiem jak z jakością takiego zestawu. Mam do dyspozycji około 100zł i sklep AVT - co byście mi polecili?

pozdrawiam

adrian_134
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
Lokalizacja: Chełm

Post autor: adrian_134 » 26 gru 2012, 14:51

Ja też myśałem o precyzyjnych ale takich: http://sklep.avt.pl/p/pl/481876/wkretak ... jne+-.html

Co do tych moich szczypiec bez certyfikatu/atestu to są one takie http://stalco.pl/p/56/link
http://stalco.pl/p/57/link powinienem się bać grzebiąc się przy gniazdkach ?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 26 gru 2012, 15:51

adrian_134 pisze:Co do tych moich szczypiec bez certyfikatu/atestu to są one takie http://stalco.pl/p/56/link
http://stalco.pl/p/57/link powinienem się bać grzebiąc się przy gniazdkach ?
Owszem, nie koniecznie musi im coś być, ale też nie były sprawdzone pod kontem błędu w materiale. Tylko gdy wkradł się błąd produkcyjny i nastąpi pewna kolej przypadkowych wydarzeń to może być groźnie aż do śmiertelnie.
Przykładowo, niewidoczne pęknięcie w które dostaje się pot....... więcej chyba nie muszę pisać.

Tak już poza tym przypadkowym zbiegu okoliczności to pierw odłącza się zasilanie a później coś majstruje, no chyba że życie nie miłe. Wiem że czasem nie da się tego obejść, ale nagminne kuszenie losu może być jak rosyjska ruletka :neutral:

Co do samych narzędzi nie polecam twardej hartowanej stali, często barwionej na czarno. Super się tym pracuje, ale jak trafiłem na mocniej przykręconą śrubkę to śrubokręt najzwyczajniej się złamał.

adrian_134
Użytkownik
Posty: 109
Rejestracja: 12 kwie 2012, 14:26
Lokalizacja: Chełm

Post autor: adrian_134 » 27 gru 2012, 4:01


janeczqu
-
Posty: 27
Rejestracja: 19 gru 2012, 15:36
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: janeczqu » 29 gru 2012, 2:25

adrian_134 pisze:Jest jeszcze taka alternatywa http://www.tomisklep.pl/rekawice-elektr ... ,k331.html :)

Pracuję jako elektryk i uwierz mi praca w takich rękawicach po paru minutach jest tak mecząca że zainwestowałem w dywanik.
Fajnie to wygląda ale:
-nigdy nie znalazłem dobrego rozmiaru dla siebie
-ręce strasznie pocą się
-ciężko operować małymi przedmiotami
-łatwo jest je przedziurawić różnymi "zadziorami"

deq102
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 sty 2013, 3:13
Lokalizacja: kłodzko

Post autor: deq102 » 19 sty 2013, 3:16

ROZMIARY:

-rozmiar płaski 3x75; 5x75; 6x100; 6x150; 8x150
-rozmiar philips PH0x75; PH1x75; PH2x100; PH2x150

ODPOWIEDZ