Witam,
Przyszedł czas aby kupić nową lutownicę i mode jest teraz hasło "bezołowiowe". Z tego co wiem ten sposób lutowania różni się tylko składem cyny oraz wyższą temperaturą montażu .Więc mogę przypuszczać, że przy użyciu zwykłej SN/PB 60/40 też jestem w stanie przylutować coś. Jednak jaki miałoby to efekt na samą lutownicę? Grot szybciej niszczeje, lut będzie nieładny czy jakieś inne powikłania?
Aha, wybór padł na XYTRONIC LF369.
Lutownica do lutowania bezołowiowego i zwykłego
Cyna bezołowiowa jest bardziej podatna na pęknięcia co wiąże się z wyższą awaryjnością sprzętów lutowanych tą metodą. Bezołowiowa ma wyższą temperaturę topnienia, więc tradycyjne topniki się do niej nie nadają. Powoduje to szybsze niszczenie się grzałki i grota oraz większy pobór energii. Jak chcesz mieć Pb Free to powinieneś za każdym razem zmieniać groty. Ja się nie mogę doczekać na bezołowiowe akumulatory ołowiowe oraz śrut do wiatrówek i świetlówki bez rtęci.
http://rohs.com.pl/?p=22
http://rohs.com.pl/?p=22