Wykonywanie płytek w warunkach domowych
Witam
Mam problem z trawieniem płytek
Robie wszystko po kolei a sciezki robię pisakiem
• Najpierw oczyszczam płytke
• potem rysuje ścieżki
• następnie wrzucam do roztworu z wytrawiacza B327 (poł opakowania na szklanke letniej wody)
• dlugo czekam i na początku wszystko dobrze się trawi...
..ale potem gdy wytrawi się około pół płytki to zaczynają się podtrawiac scieżki a gdy wytrawi się cała to ze ścieżek już prawie nic nie ma
Co robie nie tak? bo ja już sam niewiem
Mam problem z trawieniem płytek
• Najpierw oczyszczam płytke
• potem rysuje ścieżki
• następnie wrzucam do roztworu z wytrawiacza B327 (poł opakowania na szklanke letniej wody)
• dlugo czekam i na początku wszystko dobrze się trawi...
..ale potem gdy wytrawi się około pół płytki to zaczynają się podtrawiac scieżki a gdy wytrawi się cała to ze ścieżek już prawie nic nie ma
Co robie nie tak? bo ja już sam niewiem
- gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
- Kontakt:
Po pierwsze: musisz trawić w roztworze około 40 stopni! Trawienie trwa krócej i scieżki nie są podtrawiane. Oczywiście nie wspominam, że jeśli roztwór ma już niebieską (intensywną )barwę to nalezy go wymienić!
Po drugie: używasz "oryginalnego" (czytaj przeznaczonego do PCB) czy jakiegoś innego. Ja nie lubię pisaków bo trzeba kilka razy przejechać nim w jednym miejscu, bo inaczej nic to nie daje. Powodzenia.
Po drugie: używasz "oryginalnego" (czytaj przeznaczonego do PCB) czy jakiegoś innego. Ja nie lubię pisaków bo trzeba kilka razy przejechać nim w jednym miejscu, bo inaczej nic to nie daje. Powodzenia.
Roztwór robi się bardzo szybko niebieski czy to zle?gwozdex pisze:Oczywiście nie wspominam, że jeśli roztwór ma już niebieską (intensywną )barwę to nalezy go wymienić!
Uzywam pisaka EDDING 400... Płytka jest prosta, a pozatym ja nie robie dżuo płytek tylko od czasu do czasu... Najcześciej używam płytek uniwersalnychDdevil pisze:Jakim pisakiem? Więcej szczegółów...
Tak w ogóle to proponuję Ci zmienić metodę na termotransfer. Chyba, że Twoja płytka jest naprawdę prosta i szkoda byłoby marnować czas i papier
Ja też nie lubię pisaków, ponieważ jest tak jak napisał kolega gwozdex. Ścieżki trzeba kilka razy poprawiać, aby nie było podtrawień. Przejechałem się kiedyś na metodzie 'mazakowej' i od tej pory jeżeli potrzebuję na szybko zrobić prostą płytkę, używam lakieru do paznokci lub naklejam ścieżki z taśmy izolacyjnej 
Może i tak. Ja tam biorę wodę prosto z kranu. I trawię w takiej temperaturze jak się naleje. Oczywiście w ciepłej trawi się dużo szybciej ale nie mam grzałki. Mam tylko pompkę żeby bąbelki były
Tak się też dobrze trawi.
A co do pisaka to kiedyś próbowałem ale było beznadziejnie. Strasznie podtrawiało mi ścieżki.
A co do pisaka to kiedyś próbowałem ale było beznadziejnie. Strasznie podtrawiało mi ścieżki.