Elektrownia wiatrowa
Nie obroty a moc.
Obroty są parametrem podrzędnym - zawsze można zastosować przekładnię, by otrzymać właściwe obroty dla generatora prądu. A nie mając mocy, to nawet tego nie ruszysz.
Jak nie będziesz mieć mocy, nie będziesz mieć prądu.
Spróbuj ręką obrócić wirnik prądnicy (tu już będzie problem) i załącz choćby 100W żarówkę... Dałbyś radę dla 1kW ?
Łopaty śmigła, muszą mieć zdolność przetworzenia siły wiatru (moc), na potrzebną moc w ruchu obrotowym wału, którym napędzasz prądnicę, a ta musi mieć tyle mocy, ile chcesz pobierać. Do tego każdy element powinien mieć dodatkowy zapas mocy na straty.
Obroty są parametrem podrzędnym - zawsze można zastosować przekładnię, by otrzymać właściwe obroty dla generatora prądu. A nie mając mocy, to nawet tego nie ruszysz.
Jak nie będziesz mieć mocy, nie będziesz mieć prądu.
Spróbuj ręką obrócić wirnik prądnicy (tu już będzie problem) i załącz choćby 100W żarówkę... Dałbyś radę dla 1kW ?
Łopaty śmigła, muszą mieć zdolność przetworzenia siły wiatru (moc), na potrzebną moc w ruchu obrotowym wału, którym napędzasz prądnicę, a ta musi mieć tyle mocy, ile chcesz pobierać. Do tego każdy element powinien mieć dodatkowy zapas mocy na straty.
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
Inna kwestia, przyszedł dość silny wiatr i co teraz?
Zastanów się czy prądnica na zwarciu będzie w stanie odebrać całość energii,
czy warto zamocować regulator kąta natarcia łopat,
może dodatkowy hamulec?
Bo jeśli nie, to wirnik może osiągnąć kosmiczną prędkość, a wyrwana łopata może przelecieć kilkadziesiąt m i zrobić krzywdę niewinnej osobie.
Zastanów się czy prądnica na zwarciu będzie w stanie odebrać całość energii,
czy warto zamocować regulator kąta natarcia łopat,
może dodatkowy hamulec?
Bo jeśli nie, to wirnik może osiągnąć kosmiczną prędkość, a wyrwana łopata może przelecieć kilkadziesiąt m i zrobić krzywdę niewinnej osobie.
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
Powiem tak. Brałem tą kwestię pod uwagę i zamierzam zastosować dwa hamulce. Myślałem że by zrobić coś takiego, że jeżeli pociągnę za linkę to na wale przenoszącym obroty do prądnicy zacisną się gumowe szczęki (coś jak w rowerze, z tą różnicą że zamiast szczęk tylko po dwóch stronach wału, taka gumowa pętla zaciskająca się na całym wale). Taką dość mocną linkę zamontować na dole masztu, opcjonalnie przymocować do jakiejś korbki i jest. O koncepcji zmiany kątu natarcia jeszcze nie myślałem, ale wiem że coś takiego jest najlepszym sposobem hamowania. Mam jeszcze czas, więc mogę kombinować.
Hej
Do klasycznego wiatraka to ty zamów łopaty. One mają skomplikowane profile trudne do wykonania. Napewno nie na 1 raz. Kątem natarcia w małych, tanich turbinach sie nie steruje, bo to jest skomplikowane i podnosi cene. Jak kupisz gotowy zestaw łopatek i powiedzmy wału z głowicą to tam będzie pisać jaką moc przy danej prędkości wiatru. Co do obliczeń,, liczby Reyboldsa czy oporów, to sobie głowy nie zawracaj jak nie zajmujesz sie aerodynamiką. Są specjalne tabele z profilami(bodaj strony nasa i MIT) tam można dobrać konktretny profil pod swoje wymagania jeśli koniecznnie ma to być "Homemade" .
Pozdrawiam Piotre
Do klasycznego wiatraka to ty zamów łopaty. One mają skomplikowane profile trudne do wykonania. Napewno nie na 1 raz. Kątem natarcia w małych, tanich turbinach sie nie steruje, bo to jest skomplikowane i podnosi cene. Jak kupisz gotowy zestaw łopatek i powiedzmy wału z głowicą to tam będzie pisać jaką moc przy danej prędkości wiatru. Co do obliczeń,, liczby Reyboldsa czy oporów, to sobie głowy nie zawracaj jak nie zajmujesz sie aerodynamiką. Są specjalne tabele z profilami(bodaj strony nasa i MIT) tam można dobrać konktretny profil pod swoje wymagania jeśli koniecznnie ma to być "Homemade" .
Pozdrawiam Piotre
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
Poszukałem w internecie i bez problemu można kupić takie śmigła da stronie "swind.pl". (np. http://allegro.pl/smiglo-wiatrak-elektr ... 36676.html lub http://allegro.pl/smiglo-wiatrak-elektr ... 36161.html ). Tylko mam rozumieć, że jeżeli śmigło ma moc np. 2kW to prądnice mogę robić o mocy do 2kW?
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów