Trafowka LUTOLA-6C jutro zaliczy 1 rok od dostania (dostalem na gwiazdke). Groty sa typowe dla transformatorowek (drut), ma przelacznik dwustopniowy (45W/75W). Wymagajacy moga kupic sobie groty szpiczaste (na Rzgowskiej 3 w Łodzi to się nazywa "Grot trwały"). Aha ofkorz działa. Podobno kosztowała 80zł (nie jestem pewien). A oto spis wlasciwosci dla wiekszosci trafowek:
Zalety:
1. Grot sie szybko nagrzewa (ehhhh... 5 sekund za pierwszym razem, później 0,5-2 sek.)
2. Duża moc przy niskiej cenie
3. Dorywczy tryb pracy ("aaaaa! nie wylaczelem lutownicy!!!" na wyjazdach etc.)
Wady:
1. Limitowany czas pracy z przerwą (albo spalenie uzwojen

)
2. Duży ciężar (ta lutola to ma 0,9kg)
3. Mało precyzyjny grot
4. Brak kontroli temperatury (ale kto wie moze kiedys cos wymysla...)
Ja też zastanawiam sie czy kupic prostą oporówkę z sieci czy stacje lutownicza....... Dysponuje >300zł. Tylko jaki model?