avt2715

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
miro58
-
Posty: 2
Rejestracja: 13 lut 2014, 15:06
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

avt2715

Post autor: miro58 » 13 lut 2014, 15:17

mam problem z zestawem AVT2715 jest to prostownik do ladowania akumulatorów , problem polega na uszkadzaniu się przy próbie zwarcia na klemach tranzystora BUZ11. Według opisu jest on zabezpieczony przet takowym zwarciem , aja juz 3 sztuki uwaliłem. Czy może być to spowodowane że wkładam tranzystor BUZ11, a w komplecie jaki dostałem był BUZ10A?

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 14 lut 2014, 8:29

Z zamieszczonego opisu kitu AVT2715 wynika, że posiada on zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem polaryzacji akumulatora. O zabezpieczeniu wyjścia prostownika przed zwarciem nie ma wzmianki, więc jej nie ma. Można wstawić na wyjściu kitu AVT2715 szybki bezpiecznik o odpowiedniej wartości, ale i tak nie ma pewności czy szybciej nie przepali się tranzystor niż bezpiecznik.

miro58
-
Posty: 2
Rejestracja: 13 lut 2014, 15:06
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Post autor: miro58 » 14 lut 2014, 8:45

KrzysiekK pisze:Z zamieszczonego opisu kitu AVT2715 wynika, że posiada on zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem polaryzacji akumulatora. O zabezpieczeniu wyjścia prostownika przed zwarciem nie ma wzmianki, więc jej nie ma. Można wstawić na wyjściu kitu AVT2715 szybki bezpiecznik o odpowiedniej wartości, ale i tak nie ma pewności czy szybciej nie przepali się tranzystor niż bezpiecznik.
w opisie jest napisane że bez podłączonego akumulatora niejest zasilany układ , więc tranzystor BUZ nie jest otwarty, więc zabezpiecza to przed ewentualnym zwarciem

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 14 lut 2014, 9:05

W przypadku tyrystora możliwe jest jego włączenie bez podania napięcia na bramkę sterującą. Wystarczy jak na jego anodzie i katodzie pojawi się prąd o odpowiednio dużej wartości. Wówczas tyrystor się włączy, choć nie jest to zalecany sposób jego włączenia bo w końcu chce się nim sterować, a nie włączać w niekontrolowany sposób.

Być może w układzie tego prostownika występuje podobne zjawisko. Podczas zwarcia wyjścia tranzystor T3 na wskutek dużego prądu zaczyna przewodzić pomimo braku napięcia na jego bramce. Ponieważ jest to zwarcie i prąd jest duży ulega on uszkodzeniu.

ODPOWIEDZ