Mam taki transformatorek, nieduży, z jakiegos ukłądu elektronicznego. Po sprawdzeniu wyszła mi dośc dziwna rzecz...otóż wychodzi z niego 5 kabli (2 do jednego uzwojenia, 3 do drugiego)...te 2 wziąłem pierwotnie jako uzwojenie pierwotne i podłączyłem (najpierw przez próbówkę) do sieci, zaś uzwojenie wtórne to 3 kabelki:2 niebieskie i czarny (myslałem, że to jakiś z napięciem symetrycznym i w dodatku podwyższający napięcie, gdyż te 3 kabelki sa niewiele grubsze od np. pojedynczej żyly skrętki)...W efekcie na tym wyjściu mam 2 napięcia po 20 V. Pytanie tylko dlaczego są one takim cienkim drucikiem? Czy to napewno jest zwykły transformator czy coś innego i czy może się okazać, że te uzwojenia są na odwrót niż myśle i np. MOJE wtórne to w efekcie pierwotne zasilane z 20 V i dające na wyjściu 230V? Ktoś się już z tym spotkał?
Podsumowując: na jedno uzwojenie idą 2 grubsze przewody (myślałem że to pierwotne) i da się je podłączyć do 230V.
Zaś z 2 uzwojenia wychodzą 3 cieniutkie kabelki (2 niebieskie i jeden czarny) i mierząc te niebieskie względem czarnego jest 2x 20V.
Transformator
-
Merki_1988
- Użytkownik
- Posty: 147
- Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
- Lokalizacja: Żywiec
- michalstec1
- Użytkownik
- Posty: 202
- Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
- Lokalizacja: Jazowsko
- Kontakt:
Wiatm
jest to najzwyklejszy transformator -pierwotne 2 przewody , a wtórne podwójne z dzielonym uzwojeniem . Z twojego opisu wnioskuje ze kabelki wyjściowe to dolutowane przewody i ich grubością nie idzie się sugerować , najlepiej wziąć omomierz i zmierzyć rezystacje . Jak już wspomniał michalstec1, rezystancja pierwotnego jest wielokrotnie większa od wtórnego . W trafach kilkuwatowych rzędu kiloom , w trafach mocy [300-500W] będzie rzędu dziesiątek omów
jest to najzwyklejszy transformator -pierwotne 2 przewody , a wtórne podwójne z dzielonym uzwojeniem . Z twojego opisu wnioskuje ze kabelki wyjściowe to dolutowane przewody i ich grubością nie idzie się sugerować , najlepiej wziąć omomierz i zmierzyć rezystacje . Jak już wspomniał michalstec1, rezystancja pierwotnego jest wielokrotnie większa od wtórnego . W trafach kilkuwatowych rzędu kiloom , w trafach mocy [300-500W] będzie rzędu dziesiątek omów