Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
-
Quentin
- Użytkownik
- Posty: 140
- Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
- Lokalizacja: Unknown
Post
autor: Quentin » 28 maja 2008, 16:06
Witam
Czytam aktualnie artykuł
http://www.edw.com.pl/pdf/2003/edw_2003_04_s27.pdf i natrafiłem na pewien fragment:
Topnik wchodzi też w skład drutu (spoiwa) lutowniczego, używanego do lutowania ręcznego. Budowa drutu (spoiwa) lutowniczego z pojedynczym rdzeniem topnika pokazana jest na rysunku 2a. Druty przeznaczone do ręcznego lutowania zawierają nie jeden rdzeń topnika, tylko kilka, np. 3, 4 lub 5, jak pokazuje rysunek 2b.
Chciałbym się zapytać co to są te niby druty do ręcznego lutowania (co zawierają więcej niż 1 żyłkę topnika) i te "zwykłe" (co mają 1 żyłkę), bo nic nie jest w tekście na ten temat... Czy one różnią się może wyglądem
Z góry dzięki za pomoc

-
Quentin
- Użytkownik
- Posty: 140
- Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
- Lokalizacja: Unknown
Post
autor: Quentin » 28 maja 2008, 17:45
Jest tylko taki fragment...
Należy także zwrócić uwagę czy cyna (spoiwo lutownicze) zawiera w sobie topnik (czy w środku są nitki kalafonii), jest to napisane na etykiecie.
I nie jest napisane czym się różnią te "zwykłe druty" od drutów do ręcznego lutowania (oczywiście z wyjątkiem ilości żyłek topnika).
-
aktus
- Użytkownik
- Posty: 379
- Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
- Lokalizacja: Tychy
Post
autor: aktus » 28 maja 2008, 20:52
Quentin pisze:
Chciałbym się zapytać co to są te niby druty do ręcznego lutowania (co zawierają więcej niż 1 żyłkę topnika) i te "zwykłe" (co mają 1 żyłkę), bo nic nie jest w tekście na ten temat...
Taaa... Kolega wykazał się znajomością czytania, ale już ze zrozumieniem obrazków to już jest gorzej. Zobacz sobie na pierwszej stronie po prawej stronie na górze. Tam jest rysunek 2 obejrzyj go dokładnie i pomyśl

-
Quentin
- Użytkownik
- Posty: 140
- Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
- Lokalizacja: Unknown
Post
autor: Quentin » 28 maja 2008, 21:29
W sensie, że
rys. A to cyna, a
rys. B to przewód izolowany

Jeśli nie to tego nie kumam...
-
przemeksag
- Użytkownik
- Posty: 191
- Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
- Lokalizacja: owni
-
Kontakt:
Post
autor: przemeksag » 28 maja 2008, 22:07
Topnik w cynie jest tak cienki że gołym okiem go nie widzisz. Najczęściej w elektronikach jest ten z wieloma nitkami. A dlatego jest tyle nitek topnika (kalafoni lub innego tworu) żeby lepiej się lutowało (oczyszczało z tlenków itp.)
-
Quentin
- Użytkownik
- Posty: 140
- Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
- Lokalizacja: Unknown
Post
autor: Quentin » 29 maja 2008, 19:51
przemeksag pisze:Topnik w cynie jest tak cienki że gołym okiem go nie widzisz. Najczęściej w elektronikach jest ten z wieloma nitkami. A dlatego jest tyle nitek topnika (kalafoni lub innego tworu) żeby lepiej się lutowało (oczyszczało z tlenków itp.)
Rozumiem, a i jeszcze jedno: na opakowaniu cyny pisze ile ma żyłek topnika czy nie

-
przemeksag
- Użytkownik
- Posty: 191
- Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
- Lokalizacja: owni
-
Kontakt:
Post
autor: przemeksag » 09 cze 2008, 21:21
Niewiem czy ci się jeszcze przyda ale jak już zaczełem to ci odpowiem.
Nie na opakowaniu nie pisze to zależy od grubości cyny.
ortografia, stylistyka i interpunkcja!
Ostatnio zmieniony 10 cze 2008, 8:28 przez
przemeksag, łącznie zmieniany 1 raz.