Problem ze ścieżkami, pomocy!

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
Awatar użytkownika
przemotronik
Użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:30
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: przemotronik » 21 cze 2007, 8:45

Witam ponownie!
Bardzo dziękuję za wsparcie i zaoferowanie pomocy :!: :smile:
tasza pisze:Słuchaj, a może to się da częściowo zdemontować i uruchamiać po kawałku...
kolejne bloki, moduły....co tam masz...może uda się namierzyć tę 'narowistą' część.
Jak się okzało, tak właśnie musiałem zrobić. W układzie "sercem" są dwa CMOSy, jednak pod jednym przebiegało 7 ścieżek w warstwie TOP. Kilka uszkodziło się, więc musiałem dolutować druciki, jak opisał to KrzysiekK. Okazało się jednak, że właśnie ta kostka była
tasza pisze:'narowistą'
częścią układu.
Przy wylutowywaniu dodatkowo ścieżki górne troszkę się pouszkadzały, nawet jedna się oddarła na ok. 1cm :oops: :cry: :evil: , ale jakoś udało mi się wykonać gimnastykę artystyczną i z jubilerską precyzją dolutować druciki. Wyglądało to strasznie, ale problemy ze sterowaniem sewa zniknęły, z innymi częściami układu również (jak na razie) :wink: .
Mam nadzieję, że wszystko będzie już działać. Teraz coś "nawalało" jeszcze z sygnalizatorem, ale chyba jest już dobrze (jak nie wiadomo o co chodzi-to chodzi o taśmę :cool: )
tasza pisze:złączki-zapinki jak w komputerach
Czy miałaś na myśli coś takiego :?:
http://www.tme.pl/katalog_pics/2/1/a/21 ... 6bgs17.jpg
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie
Przemotronik

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 21 cze 2007, 9:53

Ha, no to niezłą jazdę miałeś...ale jak już jest do przodu - to super.

Co do złączek - dokładnie to miałam na myśli. One są różnych rozmiarów...
10 pin (2x5), 20 (2x10), 34 (2x17) itd - typowo do łączenia klamotów wewnątrz komputera.
Na płytce drukowanej lutujesz złącze igłowe (listwa kołkowa :roll: ):
http://www.tme.pl/listwa-kolkowa-do-dru ... 1-10g.html
jeżeli potrzebujesz nietypową ilość pin-ów (1,3,7...), to oczywiście bierzesz taką jednorzędową
i odcinasz ile trzeba.... kabelki wtenczas dobrze jest zrobić, takie jak tu:
https://elportal.pl/modules.php?op=modl ... ode=thread (pkt.3)
lub z gotowych elementów (obudowa+terminale): http://www.tme.pl/terminal-zenski-do-wt ... dg-02.html
Zaletą takiego podejścia jest to, że momentalnie możesz układ rozmontować
nie ryzykując uszkodzeń okablowania i padów na płytce podczas wielokrotnego
przelutowywania kabelków.

N.

Awatar użytkownika
przemotronik
Użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:30
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: przemotronik » 21 cze 2007, 10:39

Na szczęście mam trochę wolnych goldpinów i dłuugą listwę łamaną (gniazdko). Przy większym projekcie na pewno zaopatrzę się w teminale i zaciskane gniazdka. Przyznam, że teraz musiałem przylutować nową tasiemkę, a w moim robociku parę lat temu właśnie przez odłamujące się po kolei taśmy nie mogłem wprowadzać zmian (chyba w końcu się za niego zabiorę jeszcze raz). W tym układzie specjaklnie dokupiłem ww złącza, ale ponieważ układ skłąda się z dwóch płytek, bałem się, że nie "zgrają się" one w obudowie. Ponieważ na układ mam bardzo mało czasu, nie chciałem ryzykować.
Przy najbliższej możliwości zastosuję się do Rwoich wskazówek, na pewno na tym dobrze wyjdę.
Czy taka taśma pasuje do zaciskanych złącz :?:
:arrow: http://sklep.avt.pl/go/_info/?id=26850
I jeśli tak, to czy potrzebna jet specjalna zaciskarka?
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :wink:
Przemotronik

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 21 cze 2007, 10:46

Dokładnie taka taśma...jak chcesz zaoszczędzić na zakupach, to popytaj
znajomych za zbywającymi taśmami od HDD/CD itp....to te same są,
tylko inna szerokość (ilość żyłek).
Do zaciskania wystarczy małe imadełko do prac precyzyjnych...hmm, modelarskie?
A takie pewnie masz.

N.

Awatar użytkownika
przemotronik
Użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:30
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: przemotronik » 21 cze 2007, 10:57

tasza pisze:Do zaciskania wystarczy małe imadełko do prac precyzyjnych...hmm, modelarskie?
A takie pewnie masz.
Tak się złożyło, że kilka dni temu właśnie w celu wiercenia w płytkach wzbogaciłem swój warsztat o takie imadełko (chyba nawet mocniejsze, niż modelarskie :cool: ).
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Sagittarius
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Kontakt:

Post autor: Sagittarius » 21 cze 2007, 11:37

A gdy nie ma imadełka polecam inny, nieco prymitywny, ale skuteczny sposób.

Przyłożyć taśmę do "ostrzy" złącza. Nacisnąć od góry nieco, by izolacja się nacięła (np. górną częścią złącza, ale trzeba uważać, by się nie zatrzasnęlo, bo demontować się da, ale trzeba do tego wprawy, by nie ukruszyć). Natępnie drobnym śrubokrętem dociska się poszczególne żyły do złącza i później zatrzaskuje się górną część. W warunkach polowych często stosowałem ten manewr i jeszcze nigdy się nie zawiodłem ;-)

ODPOWIEDZ