Wykonywanie płytek w warunkach domowych
Właśnie, może EdW mogłoby wydawać gazetę z wkładką w środku, na odpowiednim papierze, z której wystarczyłoby wyciąć wzór płytki i przyprasować. Ale pewnie podniosłoby to koszty, żeby wyrównać, proponuję drukować resztę EdW na szarym papierze makulaturowym.adiblol pisze:Nie próbowałem ale wpadłem na pomysł żeby drukować na śliskim papierze (taki na którym drukują schematy w EdW). Świerzy wydruk przenieść żelazkiem.
Małe pytanie, czy przegrzanie laminatu szklano-epoksydowego żelazkiem, tak że zmienia trochę kolor, ma wpływ na późniejsze odklejanie się ścieżek ? Bo w sumie przy lutowaniu i tak jest większa temperatura.. Chciałbym się upewnić.
Witam
Pomysł aby w EdW znalazła się wkładka z wydrukami warstw ścieżek na papieże kredowym, uważam za nietrafiony. Z praktyki wiem że jeden wydruk nie wystarczy. Czasem papier się przesunie i potrzeba drugiego wydruku, nie zawsze przeniesienie tonera na płytkę kończy się sukcesem za pierwszym razem. Więc gdy spartaczymy pierwszą próbę to trzeba będzie kupić drugi numer pisma aby wykonać płytkę? Postępowanie raczej nieekonomiczne, lepiej przecież zrobić wydruk (odbitkę ksero) co najmniej dwukrotnie dla wykonywanej płytki a koszta będą mniejsze. Dostęp do płytek w formacie Autotrax’a ma również tę zaletę że nie zawsze satysfakcjonuje nas konwencja wykonania płytki przez autora projektu i przed wydrukiem mażemy sobie ją zmodyfikować według naszych wymagań (np. dostosować rozmieszczenie potencjometrów do posiadanej przez nas obudowy). I jeszcze jedno, nie z każdego numeru EdW wykonujemy przecież układy.
Pozdrawiam
Pomysł aby w EdW znalazła się wkładka z wydrukami warstw ścieżek na papieże kredowym, uważam za nietrafiony. Z praktyki wiem że jeden wydruk nie wystarczy. Czasem papier się przesunie i potrzeba drugiego wydruku, nie zawsze przeniesienie tonera na płytkę kończy się sukcesem za pierwszym razem. Więc gdy spartaczymy pierwszą próbę to trzeba będzie kupić drugi numer pisma aby wykonać płytkę? Postępowanie raczej nieekonomiczne, lepiej przecież zrobić wydruk (odbitkę ksero) co najmniej dwukrotnie dla wykonywanej płytki a koszta będą mniejsze. Dostęp do płytek w formacie Autotrax’a ma również tę zaletę że nie zawsze satysfakcjonuje nas konwencja wykonania płytki przez autora projektu i przed wydrukiem mażemy sobie ją zmodyfikować według naszych wymagań (np. dostosować rozmieszczenie potencjometrów do posiadanej przez nas obudowy). I jeszcze jedno, nie z każdego numeru EdW wykonujemy przecież układy.
Pozdrawiam
Zgadzam się z tym, też sobie pomyślałem, że czasami jedna próba to za mało, ale jakby taka wkładka była specjalnie dostosowana do tego celu (np. latwo odmakalna od papieru farba), to teoretycznie nie może się nie udać.
Taka wkładka jest już np. w EP. Tylko tam chyba są do metody fotochemicznej. Zdaję sobie sprawę, że nie z każdego numeru robi się układy, ja robię coś z EdW raz na pół roku
. Ale, gdyby takie wkładki nie były problemem dla wydawnictwa, może by się to komuś przydało. A przecież równolegle mogą, a nawet muszą, być dostępne wzory płytek na Elportalu. Nie potrzebna byłaby drukarka laserowa, a z ksero to już naprawdę nie to samo, nawet jak się znajdzie punkt, gdzie ktoś zechce to skserować. Zresztą, wkładke ze wzorem też można skserować na wypadek, gdyby nie udało się za pierwszym razem.
W pierwszej chwili myślałem nie o wkładce, ale wycięciu wzoru płytki prosto spod artykułu, ale to musiałoby być na innym papierze, no i troche szkoda treści gazety z drugiej strony kartki.
Tak tylko rzuciłem pomysłem... Nie takie bajery były w Kaczorze Donaldzie
Taka wkładka jest już np. w EP. Tylko tam chyba są do metody fotochemicznej. Zdaję sobie sprawę, że nie z każdego numeru robi się układy, ja robię coś z EdW raz na pół roku
W pierwszej chwili myślałem nie o wkładce, ale wycięciu wzoru płytki prosto spod artykułu, ale to musiałoby być na innym papierze, no i troche szkoda treści gazety z drugiej strony kartki.
Tak tylko rzuciłem pomysłem... Nie takie bajery były w Kaczorze Donaldzie
Żadne wzory we wkładkach nie wchodzą w grę gdyż ich po prostu nie da się wprost przenieść tą metodą na laminat (one mogą jedynie służyć jako matryca do kopiowania), jeśli by tak było to drukując na laserce nasze płytki przy wykorzystaniu papieru z pisma np. "Twój styl" mielibyśmy na laminacie oprócz mozaiki ścieżek również kawałek modnej kiecki
A nie wyobrażam sobie aby do każdej gazetki AVT drukowało laserówką na papierze kredowym wkładkę z projektami pcb 
Miałem już dać z tym spokój, ale wyjaśniam, że ani przez chwilę nie chodziło mi o farbę drukarską! Ani nawet o to, żeby drukować na laserówce. Dlatego wspomniałem o kosztach, bo przecież nie miałoby to większego znaczenia w przypadku zwykłego druku. Nie jestem zbyt zorientowany w technice drukowania, ale skoro jest coś takiego jak folia TES200 to i możliwe jest umieszczenie w gazecie gotowego wzoru, na jakimś specjalnym papierze, z odpowiednim barwnikiem kwaso- solo- i zasado-odpornym, który ładnie by się przyklejał. Możliwości są raczej duże, popatrzmy np. na tatuaże dołączane do Kaczora Donalda albo na zapachowe reklamy w gazetach typu "Twój Styl". Ale mnie samemu takie wkładki-wprasowanki nie są bardzo potrzebne i nie mam zamiaru o to walczyć, tym bardziej, że prawie 9zł to już za dużo, a z tanim papierem makulaturowym to nie był żart.
No tak kiedyś do EdW była dołączana wkładka z mozaikami ścieżek prezentowanych tam układów. Było to dobre rozwiązanie dla hobbystów wykonujących swe płytki ręcznie (markerami). Sam kiedyś tą metodą wykonywałem płytki. Jednak gdy projekt zamieszczony w EdW (pcb) odpowiada mi na 100% to wolę zakupić w AVT gotową płytkę niż taplać się w wytrawiaczu. Koszt jest niewiele większy a jakość jest nieporównywalna (soldermaska, warstwa opisowa).
Pozdrawiam
Pozdrawiam
