Długotrwała eksploatacja LED latarek

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
ODPOWIEDZ
jaszuk157
-
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2010, 3:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Długotrwała eksploatacja LED latarek

Post autor: jaszuk157 » 29 kwie 2010, 16:58

Rzeczą oczywistą, a nie rozprawką na temat zasilania LED, jest sprawa wyjaśnienia żywotności LED dla 100 000h, która prosto z mostu mówiąc zależy tylko od prądu zasilania LED i po tym czasie jasność świecenia LED spada 50%. Jaki to jest prąd? bardzo mały i wynosi 0.05x I LED (I LED =33mA/P=0.1W /33mA x 0.05 =1.65mA). Analogicznie prąd długiej żywotności LEDów większej mocy jest proporcjonalny. Problem jest dla zasilania LED, ponieważ w czasie eksploatacji bateryjne napięcie zasilania ulega zmianom i jest potrzeba stabilizacji dla prądu LED, aby świeciły jasno a nie przekroczony był ich prąd pracy. Dlatego podaję źródło prądowe dla zasilania LED na 3xAA baterie lub akumulatory. Dla długiej żywotności prąd LED jest niewielki i napięcie LED nie przekracza Uf=2.9V. Jeśli nową LED zasili się większym prądem od Iżyw=1.65mA/P=0.1W to od razu spala się ona na mały prąd świecenia i jest gorsza. Takie postępowanie wymaga stosowania najogólniej dobrych luster i w większej ich ilości lub dobrze jest stosować LED P=1W np.SGLA140 so1L, czyli o światłości 100Lm/1W. Wykorzystując i przerabiając lustro najtańszej i dużej latarki na 8LED można uzyskać bardzo jasną latarkę na prąd 8x16mA. Nie jest łatwo łączyć LED, jeśli są zasilane małym prądem, ponieważ wtedy występuje duża różnica prądów, dla każdego LED. To wszystko wynika z małej różnicy napięcia pracy Uf=2.7V---2.9V, dla każdej LED. Wtedy należy dodać szeregowe rezystory aby np. wspólne napięcie zasilania LED z szeregowymi rezystorami było Uo=3V i wtedy rezystancje LED podaje wzór: Rds=Uo-Uf/:I LED. Jeśli ktoś na siłę eksploatuje LED P=0.1W można stosować prąd Id=3.3mA i nie większy. Jeśli ktoś chce aby jasno LED świeciła i pobierała mały prąd to Id=2.2mA. Ciekawe bo tylko dzieci chcą aby coś jasno świeciło i długi czas, oczywiście ze względu na koszty eksploatacji i dbają aby ani trochę rzecz się psuła. Podałem źródła prądowe dosyć precyzyjne i ich stopień stabilizacji jest 3--1%, jeśli potrzeba je regulować i na schemacie jest do obliczenia i dobrania tylko jeden rezystor w emiterze na którym średnio napięcie wynosi 160mV. Jedno źródło podane jest tylko dla przykładu bo jest na duży prąd ponad 230mA. Także podałem prosty wskaźnik zużycia się baterii, problem są tylko jasne red LED o napięciu pracy, Uf=1.7V/2mA. Wszystkie lustra można zakleić butaprenem i LED także i hermetyczne lustro nie zniszczy się wodą a wymianę szybek można zrobić z wieczek kaset płyt CD.
Załączniki
powerLED.GIF
(5.89 KiB) Pobrany 6870 razy

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 29 kwie 2010, 17:30

LM317 SOT23, dwa rezystory SMD0805 i też masz stały prąd. Wielkość ma znaczenie.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 29 kwie 2010, 18:55

O la boga, Kolego i znów o twoich idealnych latarkach z brzyrzdzącymi ledami niczym robaczki świętojańskie ? Już kiedyś o tym pisałeś dostałe bana i kopa . Technika Led nie stoi w miejscu i w latarkach mało kiedy są zwykłe LED -żródło prądowe to podstawa.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 29 kwie 2010, 20:50

no generalnie czekałem na ten temat :mrgreen: na allegro niedawno widziałem noktowizory po 199PLN więc chyba latarki mi już nie będą potrzebne...

jaszuk157
-
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2010, 3:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Odpowiedź: Długotrwała eksploatacja LED latarek

Post autor: jaszuk157 » 30 kwie 2010, 3:30

Latarki LED często są dla użytku domowego i nie mogą mieć za mocne światło bo jest wstrętne i nocą całkowicie źle oświetla przedmioty i światło takie jest wielce szkodliwe dla oczu i dzieci takim czymś nie mogą się bawić, LED dla potrzeb domowych i rowerów nie są konieczne z aż takim zaczarowanym programem na ich regenerację jasności świecenia, dla dużego prądu ich zasilania. Wcześniej pisałem o ekonomi świecenia dla dzieci ale dotyczy to także przede wszystkim farm wiejskich i tam latarki stosowane są nie dla zabawy, czyli co kto lubi i do czego. To wasze spalone dużym prądem LED nadają się do niczego, aby coś inaczej z nich zrobić.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 30 kwie 2010, 4:01

z całym szacunkiem ale przy dzisiejszych cenach superfluxów i powerledów z zaszytymi układami sterowania i zabezpieczenia moim zdaniem to jest sztuka dla sztuki...

[ Dodano: 2010-04-30, 05:09 ]
poza tym 100000h to niecałe 12 lat CIĄGŁEJ pracy więc raczej nie zauważysz przez całe swoje życie znaczącego spadku jasności takiej diody traktując ją prądem znamionowym co w praktyce nieczęsto się zdarza. więc takie komplikowanie głupiej latarki z ledami po 20gr sztuka wydaje się być co najmniej nieopłacalne.

[ Dodano: 2010-04-30, 05:12 ]
ale widze u Ciebie jaszuk tendencję do oszczędzania na takich elementach jak ledy i zastanawiam się czy to nie jest spowodowane pamięcia PRLu kiedy w sklepach w kraju możan było kupić nasze rodzime diody za połowę wypłaty albo u radzieckiego handlarza na bazarze za kilka kopiejek ale często nie działały...

jaszuk157
-
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2010, 3:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Odpowiedź: Długotrwała eksploatacja LED latarek

Post autor: jaszuk157 » 30 kwie 2010, 4:28

Ja piszę swoje a wy swoje i ważne jest co kto lubi. Rzeczywiście nie ważną rzeczą jest jak długo latarka świeci i nie widać zmiany jej jasności świecenia (bo ludzie nic sobie do tego myślą) ale ważne jest aby latarka świeciła i w krótkim czasie i bezpowrotnie nie traciła swojej jasności świecenia i tego ludzie bardzo nie lubią. Ekonomia związana z bateriami i z długością świecenia jest również tak samo ważna i tego nie da się zanegować. Trzecią i najważniejszą rzeczą są przepisy nie dopuszczające latarek o dużej światłości elementu świecącego w połączeniu z dobrym lustrem. Wiadomo dziecko oślepia światło latarki a potem nie, bo oczy tracą czułość na siłę światła i oczy w łatwy sposób się wypalają i nie będzie dziecko patrzyło na mocne światło które go już nie oślepia i traciło dobry wzrok. Jedynym wyjściem dobrego stosowania LED latarek jest stosowanie większej powierzchni świecącej np. LED P=1W i ich zwiększenie ilości do np. 8sztuk i zastosowanie prądu Id=13.5mA/LED a do roweru można maksymalnie stosować prąd Id=20mA/LED.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 30 kwie 2010, 4:40

nie znam takich przepisów... oczy się nie wypalają... poza tym znam dużo mocniejsze żródła światła i bardziej niebezpieczne dla wzroku.
co do rowerów i ogólnie stosowania świateł na drogach publicznych to też nie słysząłem o przepisach mówiących o maksymalnej jasności świateł.
pewnie - to jest twoje zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać. pamietaj tylko że (już) są alternatywy do kombinacji w latarkach po 20PLN/sztuka

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 30 kwie 2010, 6:54

jaszuk157 pisze:np. LED P=1W i ich zwiększenie ilości do np. 8sztuk i zastosowanie prądu Id=13.5mA/LED
Chyba przecinek Koledze przeskoczył, mam diody 3W , 3 sztuki w lampce biurkowej prąd maksymalny to 750mA , a pracują przy 500mA już pomału 2 rok. Nie wiem co Kolega tym oświetla , komu oczy chce oszczędzić, ale to świeczka z odbłyśnikiem daje więcej światła niż proponowane przez Kolegę "udoskonalenia"

Na koniec dodam, że jak by kupować latarki w porządnym sklepie nie na bazarze od tajwańczyka czy chińczyka to by nic nie trzeba było zmieniać .

ODPOWIEDZ