Ciekawy wzmacniacz małej mocy i co komu pasuje

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
jaszuk157
-
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2010, 3:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Ciekawy wzmacniacz małej mocy i co komu pasuje

Post autor: jaszuk157 » 25 kwie 2010, 4:19

Schematy są moje własne i obliczone, tylko barwa dźwięku jest adaptowana ze schematu ZK246. Jakość rzeczy powinna zadowolić każdego i dla tego początkujący może prosić o pomoc doświadczonego elektronika, bo to jest sens i satysfakcja, dla zrobienia takiej rzeczy. Wzmacniacz wymaga stabilizowanego napięcia z końcowym filtrem kondensatorowym 2x22000uF i do tego dobrze jest dodać kondensatory tantalowe 330uF i ceramiczne na 3uF. Dla najprostszej aplikacji taki filtr jest także węzłami zasilania plusów i minusów układu co zapewni czystość dźwięku i nie wzbudzanie się. Kondensatorowe filtry zasilania, w połączeniu z węzłami, są zrobione precyzyjnie i jednoznacznie i w tym najprościej jak można je w ogóle stosować i cechą jest krótkie ich zasilanie z zasilacza, za pomocą linki miedzianej. Węzły zasilania wzmacniacza są robione na płytce węzłowej, na stronie oblutowania kondensatora elektrolitycznego. W plikach podałem trochę informacji dla węzłów. Podałem poprawioną i nową serię załączników i niektóre opisy do tematu mogą się różnić ale przecież najważniejsze są dobre schematy. Schemat -kl.A10W2R313BC jest ekstremalną jakością wzmacniacza dla porównań jakości wzmacniacza tranzystorowego i lampowego. Podałem wzmacniacze słuchawkowe, bo jeśli potrzeba to można je dodatkowo stosować w wzmacniaczu jako komplet. Miłym wzmacniaczem słuchawkowym jest taki na dwie słuchawki inny o wiele większej mocy cieplnej jest monitorem jakości HiFi i posiada napięcie wyjściowe Uo=3.4Vp. Są także różne schematy przedwzmacniaczy, głównie do sterowania wzmacniaczy mocy oraz przedwzmacniacz mikrofonowy -jego konstrukcja jest normalnym wzmacniaczem i mimo to nie ma dużych szumów a jakość bardziej zbliżoną do studyjnej i oczywiście dla mikrofonu dynamicznego.
Załączniki
P3W8R.GIF
(10.06 KiB) Pobrany 11465 razy
PreAmplMicPh.GIF
(23.39 KiB) Pobrany 436 razy
Hi Fi MicPh.GIF
(15.55 KiB) Pobrany 394 razy
kl.A10W2R313BC .GIF
(14.06 KiB) Pobrany 415 razy
kl.AP10W4R.GIF
(13.66 KiB) Pobrany 404 razy
P6W4R_SP25W.GIF
(12.91 KiB) Pobrany 418 razy
Ostatnio zmieniony 21 cze 2010, 9:47 przez jaszuk157, łącznie zmieniany 21 razy.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1287
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 25 kwie 2010, 9:05

Powyższy tekst wygląda jakby został przetłumaczony jakimś translatorem z obcojęzycznej strony (artykułu). Jak pamiętam w ubiegłym roku też był tutaj na Forum pewien użytkownik, który zamieszczał "swoje" opisy i projekty latarek LED, a i styl tekstu był bardzo podobny do tego powyżej.

jaszuk157
-
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2010, 3:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Odpowiedź dla Krzysiekk

Post autor: jaszuk157 » 25 kwie 2010, 9:45

Stosuję język techniczny, którym w miarę zwięźle i krótko chcę opisywać rzeczy. Przykro mi że nie wszyscy są w stanie klarownie czytać takie teksty, wiem z młodych lat czasem wiele razy czytałem parę zdań aby się dowiedzieć więcej i w ogóle w każdej książce nic więcej było, jakby każdy i ten kto pisze książki skąpił wiedzy, czy też światła swojej profesji.

Awatar użytkownika
szimon
-
Posty: 88
Rejestracja: 06 maja 2008, 16:47
Lokalizacja: K-lin/Wa-wa
Kontakt:

Post autor: szimon » 25 kwie 2010, 10:32

Schematy posiadają rezystory szeregowe bazy i jest potrzeba stosować ekrany wewnętrzne a elementy które się grzeją w prosty sposób, poprzez płytkę drukowaną, rurką z zwiniętej cienkiej blachy(z konserw) i zalutowanej schładza się do podstawy z blachy aluminiowej, która może być pod plastikowym pudełkiem obudowy i mieć na sobie z tyłu pudełka radiatory
Może się czepiam, ale ciężko to nazwać językiem technicznym. To naprawdę wygląda, jakby było tłumaczone translatorem.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 25 kwie 2010, 10:34

ciiiii...... czepiacie się a a sam schemat ciekawy

[ Dodano: 2010-04-25, 11:35 ]
może oprócz tego stabilizatora... tego nie mogę zrozumieć

[ Dodano: 2010-04-25, 11:37 ]
Wzmacniacz wymaga stabilizowanego napięcia z końcowym filtrem kondensatorowym 2x22000uF i do tego dobrze jest dodać kondensatory tantalowe 330uF i ceramiczne na 3uF. Taki filtr jest także węzłami zasilania plusów i minusów układu co zapewni czystość dźwięku i nie wzbudzanie się.
po co (i jak) stabilizować napięcie do wzmacniacza?

[ Dodano: 2010-04-25, 11:40 ]
poza tym jest to wzmacniacz prądowy więc ciężko go "porównać" do lampowca który sterowany jest napięciowo i wprowadza inne harmoniczne...

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 25 kwie 2010, 11:03

No to zobaczmy co to za "wzmacniacz".
Wejście: brak kondensatora separującego, rezystory dodatkowe 150R w emiterach burzące symetrię tej różnicówki - kto to będzie dobierał: tranzystory+rezystory?
Napięciówka: gdzie kondensator sprzężenia zwrotnego by się ten stopień nie wzbudzał na ponadakustycznej? 22u i 62k Ci tego nie odfiltruje.
Dynamiczna regulacja prądu spoczynkowego w ogóle nie przekonuje. Tym bardziej, że ustalona na starcie na sztywno na 2,56V (Czy to dalej klasa AB?) bez sposobności korekty. Chyba, że są osoby pałające się parowaniem tranzystorów zawodowo.
Końcówka: Super zabezpieczona baza, a gdzie emitery? Gdzie się mają wyrównać niedoskonałości obu tranzystorów? Znów dobieramy przez parę dni parę komplementarną z charakterografem w ręku? I jeszcze te IRED w bazach. Gro czasu wzmacniacz będzie pracował na sterujących, a nie na tranzystorach końcowych.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 25 kwie 2010, 11:26

no i własnie tutaj jest ta owa "ciekawość" tego wzmacniacza :mrgreen:
dlateg otrzeba założyć większe radiatory do tranzystorów sterujących :wink:

[ Dodano: 2010-04-25, 12:28 ]
ja od siebie dodam że nie chciałoby mi się budować tego żeby grało... ale do szkoły konstruktorów "co tu nie gra?" dobry przykład.
za kondensator separujący można uznać ten na wyjściu preampa

Jony130
Moderator
Posty: 3154
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 25 kwie 2010, 11:50

Rezystory w emiterach nie psują symetrii.
Tych rezystorów bym się nie czepiał.

Może konstruktor zdradzi nam jaki cel ma dawanie tych "dużych" rezystorów w bazach.

jaszuk157
-
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2010, 3:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Odpowiedź dla ciekawego wzmacniacza

Post autor: jaszuk157 » 25 kwie 2010, 13:12

Po kolei trochę odpowiem. Sposób chłodzenia drobnych elementów układu to nic takiego jest do zrozumienia. Każdy stabilizator się nadaje a różnica polega stosowaniu na wyjściu stabilizatora dobrego filtru kondensatorowego z węzłami prądowymi. Stabilizator jest konieczny, bo zastosowany na wejściu wzmacniacz różnicowy nie ma źródła prądowego i przy najmniejszych zmianach napięcia kl.A wzm.różnicowego się odstraja, czyli są dokładnie wyliczone układy które wymagają stabilizacji. Samo zrozumienie węzłów to tylko oswojenie się z tą techniką, bo nic było wcześniej na ten temat opisywane. Jakość układów tranzystorowych jest wysoka jeśli tranzystory sterują się liniowo i są ze sobą odpowiednio sprzężone i stosowane jest dobre zasilanie i ekrany i wtedy takie układy mają bardzo dobrą jakość. Kondensator wejściowy jest pominięty, bo jest w przedwzmacniaczu. Odnośnie wzmacniacza różnicowego to musi tak pracować aby oba tranzystory tak samo się sterowały i dobiera się do tego sprzężenie zwrotne, a dobór dwóch tranzystorów o jednakowym wzmocnieniu to nie problem i te rezystory emiterowe 150R to niczemu nie przeszkadzają. W tym układzie nigdy coś się wzbudza, bo nie ma bezpośrednich i galwanicznych połączeń pomiędzy stopniami wzmocnienia. Mnie się wyliczyło działanie dynamicznej stabilizacji tzw.na sztywno od około 1.5V ale dzielnikami napięcia ten problem zniosłem do zera. Rezystory szeregowe bazy w tr.mocy podobnie działają jak rezystory emiterowe, dla tych tranzystorów. Bardzo dobry wzmacniacz i tak wymaga dokładnego parowania tranzystorów. Stosowanie prądowej kl.A ma zalety ale się grzeją tranzystory ale przez to na niewielkich rezystancjach kolektora pracują szybciej i liniowo z większą dynamiką. Stosowanie dużych rezystorów bazy dla tr.mocy to jak piszecie zabezpieczenie baz i jak pisałem podobnie działają do rezystorów emitera i poprawiają liniowość sterowania prądowego, bo napięcie bazy znacznie się zmienia i w sposób nieliniowy. Dla ciekawości podam drugi wzmacniacz, który jest tylko trochę ciekawy bo nie trzeba parować tylu par komplementarnych, oraz trzeci wzmacniacz który w ogóle nie wymaga stosowania par komplementarnych ale jest trudniejszy bo wszystko musi być dokładnie wyliczone i sprawdzone w działaniu, ale łatwo jest zdobyć tr.mocy tego samego znaku i identyczne. Nawet polskie radio 2x1.5W Pionier Stereo w instrukcji ma wpisany wzmacniacz jako dwie lampy a są to dwa układy scalone UL1402L i tego typu wzmacniacze są w działaniu podobne. Zaciekawię tym wzmacniaczem, możliwe jest zrobić nim coś w stylu retro jako niby rzecz lampowa i do tego zastosować nie drogie głośniki samochodowe DY-509 trzy komplety na Ro=1.33R.
Ostatnio zmieniony 05 maja 2010, 6:25 przez jaszuk157, łącznie zmieniany 8 razy.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 25 kwie 2010, 13:30

a czy mógłbym schemat stabilizatora prosić? chętnie zapoznam się bo jak rozumiem zasilanie wynosi +/- 17,3V a akurat przydałby mi się taki mocny stabilizator

Jony130
Moderator
Posty: 3154
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 25 kwie 2010, 13:45

Rezystor w bazie nie poprawia liniowości jak rezystor w emiterze.
Wszak rezystor w bazie nie wprowadza sprzężenia zwrotnego.
Na dodatek zmieszają one "szybkość" wzmacniacza.

W jakim celu dodana została dioda Zenera 7.2V zbocznikowana kondensatorem 82uF?
I po co te diody wpięte szeregowo w bazach?
I trzy stopnie wzmacniające i żadnej kompensacji i to się nie wzbudza?
Ciekawa sprawa.

jaszuk157
-
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2010, 3:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Odpowiedź dla ciekawego wzmacniacza

Post autor: jaszuk157 » 25 kwie 2010, 15:44

Stosując dla tr. mocy w jego bazie szeregowy rezystor nie zmniejsza się prędkości działania tranzystora sterującego a to dlatego że jego dynamiczna rezystancja zależy tylko od przyrostu jego prądu kolektora do zmian jego napięcia Uce a zminy tego napięcia i dodatkowe na rezystorze bazy nie są tak duże w porównaniu do maksymalnego wyjściowego napięcia. W pewnych granicach nawet łatwo, za pomocą rezystorów szeregowych bazy, paruje się tranzystory mocy. Stosuję diody zenera i inne diody aby dla stopni wzmocnienia w dokładny i łatwy sposób ustalić liniowe punkty pracy, np. jak by każdy stopień wzmocnienia to była kl.A. Nie wzbudzają się kolejne stopnie wzmocnienia bo szeregowe rezystory bazy dają dobre sprzęganie ze sobą stopni wzmocnienia i ogólnie wzmocnienie jest mniejsze(opt. Rb/:Rc=13.3x min.), nawet można przyśpieszać stopnie wzmocnienia i też jest dobrze. Podaje także zasilacz 17.3V/5A
Załączniki
17.3V5A.GIF
(1.81 KiB) Pobrany 11788 razy
Ostatnio zmieniony 01 maja 2010, 1:59 przez jaszuk157, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 375
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 25 kwie 2010, 16:15

To jakiś bełkot...

jaszuk157
-
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2010, 3:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: jaszuk157 » 25 kwie 2010, 18:54

Nie myślę że moja wypowiedź to jest bełkot nie do zrozumienia. Gdybym musiał wszystko tłumaczyć to nikt by to czytał. Odpowiadam tym co się znają i nie jest to dział dla początkujących. Dziwię się dlaczego nie ma reakcji na kolumnę głośnikową, 10 głośników kosztuje dla niej około 150zł. a jakość możliwe lepsza od wiele droższych rzeczy i dawno sobie takie kolumny zrobiłem i wiem jakie są realia zastosowanych głośników i w sumie nic lepszego w domu mieć trzeba. Głośniki wysoko tonowe pracują tak samo jak wysoko tonowe bo ich magnesy są słabe i nie przetwarzają dobrze powyżej 8kHz, ale jakość ich jest dobra i nie potrzeba je dla 8kHz z góry obcinać i na nie dobrze nakłada się trzeci i właściwy głośnik wysoko tonowy. Trzeba zaznaczyć wielką czystość głośnika wysoko tonowego dla częstotliwości podziału 2.6kHz i w tym podziale specjalnie zastosowałem filtry na wyższą rezystancję aby osłabić gwizdek tych głośników dla 2.6kHz i zabezpieczyć je aby nie wnosiły zniekształceń, dla niższego pasma i podałem do tego także mniejszą ale dobrą moc 25W. Rezystancja zestawu głośników jest przepisowa. Może to są czyjeś wpisy, a przecież dokładnie z zamysłem tą rzecz zrobiłem i pewnie to czary takie same jak zniszczenie ludziom głośników w kolumnach Tonsil i nawet mi też zniszczyli i te zniszczone resory były nie te i całkiem innego koloru i czarne jak ciapa kleista. Nie dziwię się czary to czary. Fakt zniszczenia głośników to był najtańszy sposób pokazania ludziom co można zrobić źle najogólniej, jeśli ktoś tylko chce. A stopień zrobionego zła może być dowolny i jest to w taki sposób uprzedzenie wszystkich ludzi.
Ostatnio zmieniony 06 maja 2010, 17:24 przez jaszuk157, łącznie zmieniany 5 razy.

Awatar użytkownika
szimon
-
Posty: 88
Rejestracja: 06 maja 2008, 16:47
Lokalizacja: K-lin/Wa-wa
Kontakt:

Post autor: szimon » 25 kwie 2010, 20:05

Nie myślę moja wypowiedź to jest bełkot nie do zrozumienia.
Po "nie myślę" powinno pojawić się "że".
nic było wcześniej na ten temat opisywane
Gdybym musiał wszystko tłumaczyć to nikt by to czytał
"Nikt by to czytał" i "nic było (...) opisywane" - pojedyncze zaprzeczenie, które w tych przypadkach jest niepoprawne.
Już same te dwie rzeczy wskazują na kalekie tłumaczenie z języka obcego. Do przytoczonych fragmentów pasuje gramatycznie język angielski. Być może autor jest obcokrajowcem używającym translatora...?

Dodam, że nie mam najmniejszych problemów z odczytem tekstu technicznego zarówno polskiego, jak i angielskiego a nijak nie mogę zrozumieć sensu zdania:
Może to są czyjeś wpisy a przecież dokładnie je zrobiłem jak są i z zamysłem i pewnie to czary takie same jak zniszczenie ludziom głośników w kolumnach Tonsil i nawet mi też zniszczyli i te zniszczone resory były nie te i całkiem innego koloru i czarne jak ciapa kleista.

ODPOWIEDZ