Temat projektowania płytek drukowanych (w skrócie PCB) jest dość złożony i trudno go przedstawić w kilku zdaniach. Dużą role tu odgrywa doświadczenie, które zdobywa się z czasem. Tak w wielkim skrócie zakładając, że masz elementy schematowe skojarzone z odpowiednimi obudowami (w Protelu zwanymi footprintami) i wygenerowaną listę połączeń elementów (w skrócie zwaną netlistą) można przystąpić do projektowania płytki PCB. Wcześniej zalecane jest jednak zgromadzenie elementów do tego układu, w szczególności takich, które mają zróżnicowane obudowy, jak np. potencjometry montażowe, kondensatory, itp. i dopasowanie do nich (lub zmiana) odpowiednich footprintów. Wówczas po zaprojektowaniu płytki unikniemy rozczarowań, że jakiś element nie pasuje do płytki. Następnym etapem jest określenie wymiarów naszej płytki i dopasowanie ich do wymiarów obudowy w jakiej będzie zamontowane urządzenie. Należy na tym etapie uwzględnić otwory mocujące płytkę. Najczęściej są to cztery otwory o średnicy 3,2 mm w narożnikach płytki, ale może to zależeć od obudowy. Jeśli układ ma być wbudowany w jakieś urządzenie np. wzmacniacz audio, też należy zaglądnąć do wnętrza takiego wzmacniacza i sprawdzić, w jakim miejscu i w jaki sposób będzie montowana płytka oraz na jakie jej rozmiary można sobie pozwolić. Następnym krokiem po zdefiniowaniu rozmiarów płytki PCB jest wczytanie elementów na płytkę i ich rozmieszczenie. Protel oferuje narzędzie do automatycznego rozmieszczania elementów, ale efekty jego pracy nie zawsze są zadowalające. Najlepsze efekty uzyskuje się ręcznie rozmieszczając elementy. Przy krawędziach płytki umieszcza się takie elementy jak złącza wejścia i wyjścia, złącza do potencjometrów (tych montowanych na obudowie) lub potencjometry jeśli są montowane prosto w płytkę PCB. Także przy krawędzi płytki montuje się takie elementy jak tranzystory mocy co ułatwia ich mocowanie do radiatora itp. Elementy na płytce rozmiesza się w w kolejności od wejścia do wyjścia układu lub kolejności przepływu (przetwarzania) sygnału przez układ. Należy na tym etapie zadbać aby pomiędzy elementami były jak najkrótsze połączenia (w Protelu zanim się wytrasuje ścieżki są one pokazywane w postaci cienkich białych elastycznych linii). W wielu układach kluczowe znaczenie ma sposób prowadzenia ścieżek, prowadzenia zasilania, masy, odseparowania obwodów wejściowych od obwodów zasilania, części analogowej układu od części cyfrowej, itp. Często zdarza się tak, że prawidłowo zaprojektowany układ działa zmontowany w „pająku”, a na płytce PCB nie działa, wzbudza się itp. Są to skrajności, ale niekiedy trzeba się z tym liczyć. Dotyczy do w szczególności układów wielkiej częstotliwości, gdzie duże znaczenie ma długość, szerokość jak i sposób prowadzenia ścieżek. Niekiedy dobrze jest przeglądnąć prasę dla elektroników i zobaczyć w jaki sposób tam są projektowane płytki. Ścieżki pomiędzy elementami powinny mieć odpowiednią szerokość szczególnie te przez które płyną duże prądy, tak aby przy dużych obciążeniach po prostu nie wyparowały. Także autorouter (automat do trasowania ścieżek) wbudowany w Protela, nie jest idealny więc może być konieczna ręczna korekta wytrasowanych ścieżek. To co napisałem tylko garść podstawowych wskazówek. Proponuję przeglądnąć kurs obsługi Protela, który znajduje się
tutaj (trzecia tabelka od góry strony) i samemu zdobywać doświadczenie. W razie czego zawsze ma łamach Forum można zapytać czy dana płytka jest w miarę poprawnie zaprojektowana.