Mniejsze zużycie energi elektrycznej 230V ?

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
Awatar użytkownika
adam1717
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 10 sie 2005, 21:21
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Mniejsze zużycie energi elektrycznej 230V ?

Post autor: adam1717 » 22 sty 2008, 11:59

Witam . Mam taki problem . Chciałbym skonstruować jakiś układzik , który by zmniejszył "rachunek za prąd " . Słyszałem , że zakłady energetyczne , trochę swoich klientów oszukują . A mianowicie , nasze liczniki domowe mają bezwładną tarczę , która w momencie zaniku prądu dalej się obraca . Słyszałem , że właśnie ten problem nasza " kochana elektrownia" wykorzystuje , tak iż nie utrzymuje stałego przesyłu prądu , lecz skokowo . Nie wiem czy jest to prawda , lecz chciałbym coś takiego skonstruować , aby prąd nie miał takich dużych skoków.

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 22 sty 2008, 12:49

Co to znaczy "skokowo" ? W sensie wlaczaja na pare ms i potem wylaczaja na pare ms? I tak w kolka? Nie wydaje mi sie...
Chyba, ze masz na mysli "skoki" od minusa do plusa, to tak, maja one ksztalt sunusoidy i tak zdecydowanie powinno byc.

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 336
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 22 sty 2008, 14:50

adam1717 pisze:nie utrzymuje stałego przesyłu prądu , lecz skokowo
To raczej nie możliwe. Nie miałoby to sensu. Usłyszałbyś lub zauważył takie skoki.

grzes
-
Posty: 6
Rejestracja: 01 sty 2008, 15:57
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Mniejsze zużycie energi elektrycznej 230V ?

Post autor: grzes » 22 sty 2008, 15:23

adam1717 pisze:... nasze liczniki domowe mają bezwładną tarczę , która w momencie zaniku prądu dalej się obraca...
Sam się możesz przekonać jak wielka jest ta bezwładność. Wyłącz praktycznie wszystko z prądu. Włącz powiedzmy jakiś większy odbiornik (duża lampa, piec elektryczny może?) i w momencie wyłączenia zaobserwuj tarcze. Sam się przekonasz jak długo się obraca. Pamiętaj że jeden obrót to nie 1kWh (nie chce mi się iść na dół i sprawdzić ile obrotów przypada na 1kWh). Biorąc to pod uwagę nieźle trzeba by "naskakać" z tym prądem by coś zyskać. Jak napisał poprzednik - takie skoki byś zauważył.

Swoją drogą licznik reaguje na wartość skuteczną a takie "skoki" spowodują zmniejszenie tej wartości więc licznik zmierzy mniej - tak na ludzki łeb.
Może ktoś ma lepszą teorie? ;)

mathieiov
Moderator
Posty: 833
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 22 sty 2008, 16:24

grzes pisze:Pamiętaj że jeden obrót to nie 1kWh (nie chce mi się iść na dół i sprawdzić ile obrotów przypada na 1kWh).
Zazwyczaj 1kWh to 375 obrotów.

Mój wujek w swoim domku letniskowym zainstalował atrapę alarmu - mrugającego leda podłączonego pod zasilacz kilkuwatowy. Okazało sie, że przy tak małm poborze prądu licznik się cofał :!:

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 22 sty 2008, 16:58

A ja przedewszystkim radzę mniej czytać opisy durnych aukcji na allegro. Znacznie więcej niż na "bezwładności" tarczy ZE golą nas na róznego rodzaju "opłatach stałych", "opłatach za licznik" itp. Z tym lepiej powalczcie...

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 22 sty 2008, 17:03

A może tak bateria kondensatorów wpięta za licznikiem dała by sensowne wyniki oszczędzania. link
tutaj przykład urządzenia które stabilizuje prąd i oddaje energie podczas bezwładności tarczy licznika. W końcu bateria kondensatorów odpowiednio wpiętych działa w taki sposób.

grzes
-
Posty: 6
Rejestracja: 01 sty 2008, 15:57
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: grzes » 22 sty 2008, 17:13

Przypomnijcie sobie trójkąt mocy. Jedno trzeba przyznać temu urządzeniu... jeśli mamy do czynienia z obciązeniem indukcyjnym to bateria kondensatorów zmiejszy wartość prądu płynącego w przewodzie (cos Fi zbliża się do 1) ale nie mówimy tu o mocy czynnej którą mierzy licznik. Na tej zabawce nie zaoszczędzicie, rachunek będzie ten sam.

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 22 sty 2008, 17:31

Ale nie zawsze do sieci włączone są odbiorniki indukcyjne.

grzes
-
Posty: 6
Rejestracja: 01 sty 2008, 15:57
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: grzes » 22 sty 2008, 17:53

To w przypadku odbiornika rezystancyjnego kondensatory tylko zmienią kąt (czyt. zwiększy się moc bierna). Nie zaoszczędzisz. To nie jest tak jak z filtrem pojemnościowym w zasilaczu, że kondensatory dostarczają energii w okresach gdy napięcie opada za prostownikiem.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 22 sty 2008, 22:35

1. Odbiorca prywatny płaci tylko za pobraną moc czynną więc sprowadzanie cosinusa do idealnej wartości nic nam nie da jeżeli chodzi o opłaty.
2. Tarcza licznika mechanicznego (są już też liczniki całkowicie elektroniczne) ma bezwładność, ale działa ona w dwie strony, przy skokach obciążenia nie przyśpiesza ale też nie zwalnia niezależnie od tego czy prąd obciążenia skacze w jedną czy w drugą stronę.
3. Allegro... Widziałem te magiczne urządzonka co zmniejszają pobór prądu.... działa to ale tylko teoretycznie, ponieważ są to aktywne kompensatory mocy biernej.
Tyle i proszę nie kontynuować tego wątku przed przeczytaniem książki z podstaw elektroniki :p
Pozdrawiam

Franco
-
Posty: 19
Rejestracja: 27 cze 2007, 1:00
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Franco » 23 sty 2008, 23:33

musze was zmartwić perpwtum modile nie istnieje.

1) Kompensacja mocy nie zmienia mocy czynnej odbiornika
2) licznik indukcyjny obraca się nawet bez obciążenia około 0,5 obrotu tarczy wtedy zatrzymuje go blokada mechaniczna. z tymże tarcza może obrócić nieznacznie w tył dopóki nie zablokuje się mechanicznie.

policz sobie tarcza obróci się o 0,5 obrotu po zaniku obciążenia a 1kWh warte 60gr to 375 obr więc chyba nie warto :) nawet jakbyś wyeliminował jak to nazywasz bezwładność koszt zwróciłby ci się za 50 lat :) weź pod uwagę że w gospodarstwie domowym praktycznie sytuacja kiedy wszystko jest wyłączone nie istnieje. Ludzie nie zdają sobie najczęściej sprawy że gdy wyłączy komputer tV radio itp te urzędzenia dalej pobierają energię elektryczną.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 24 sty 2008, 22:53

Franco licznik ma blokadę mechaniczna (nie wszystkie mają) tylko po to aby przy zamianie zacisków nie można było go cofnąć. A co do samej tarczy to hamuje ją magnes trwały który też zapobiega tak zwanemu rozbieganiu czyli przyroście prędkości wirowania w czasie przy tym samym obciążeniu, Nie znasz sie to nie pisz :p

Franco
-
Posty: 19
Rejestracja: 27 cze 2007, 1:00
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Franco » 25 sty 2008, 0:04

1) nie wiesz z kim masz do czynienia to nie besztaj mam dość dużo wspólnego z aparaturą pomiarową żeby dokładnie znać budowę licznika.
2) Licznik zawsze zatrzymuje się w pozycji oznaczonej przez czarny pasek lub obrócony o 180 deg zależy od licznika nie wierzysz sprawdz sobie . wyłącz obciążenie zostawiając zasiloną cewkę napięciowa.
3) Magnes jest po to aby licznik nie pędził za szybko na obciążeniu. Jest to jeden z elementów regulacji tak jak zwoje zwarte na rdzeniu. natomiast do ostatecznego zatrzymania licznika służy potocznie zwana chorągiewka..
4) natomiast większość nowszych typow liczydeł było dodatkowo wyposażone w blokade mechaniczną zapobiegającą cofaniu. Dodatkowo niektóre liczniki miały też dołożony kontaktron i dodatkowe uzwojenie wzbudzenia przyspieszające licznik w przypadku użycia na nim neodymu.

moze ten pdf rozjasni ci trochę pojęcie o liczniku
http://www.politech.com.pl/dokumenty/pa100.pdf

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 25 sty 2008, 21:31

Franco pisze:Dodatkowo niektóre liczniki miały też dołożony kontaktron i dodatkowe uzwojenie wzbudzenia przyspieszające licznik w przypadku użycia na nim neodymu.
Czasami nie opłaca się oszukiwać :wink:

ODPOWIEDZ