symulacja transformatora

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
waldek86
-
Posty: 21
Rejestracja: 08 gru 2008, 13:43
Lokalizacja: z daleka
Kontakt:

symulacja transformatora

Post autor: waldek86 » 01 lip 2009, 16:36

Witam!
Mam pytanie może dość nietypowe. Symuluje sobie trafo sieciowe w Pspice jako dwie sprzężone ze sobą cewki (nie uwzględniam obecności rdzenia). W domu mam trafo oznaczone jako TS250 2x26V 5A. Moc w Pspice po stronie zarówno pierwotnej jak i wtórnej liczę jako iloczyn wartości skutecznej prądu i napięcia na danej cewce. W symulowanym układzie taki iloczyn daje dla cewki pierwotnej wartość większą niż 250W. Czy istnieje ryzyko, że trafo może się spalić w układzie rzeczywistym? Czy taka symulacja ma w ogóle sens?

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 01 lip 2009, 21:08

a czy wartosć mocy pierwotnej i wtórnej jest taka sama w twoich symulacjach?

waldek86
-
Posty: 21
Rejestracja: 08 gru 2008, 13:43
Lokalizacja: z daleka
Kontakt:

Post autor: waldek86 » 02 lip 2009, 7:33

Poziomy tych mocy znacznie się różnią. Dla maksymalnego symulowanego obciążenia iloczyn RMS prądu i RMS napięcia po stronie pierwotnej daje wartość około 283W, zaś po na wtórnej mam 197W. Jeżeli takie licznie tych wartości jest sensowne, to według mnie moc po stronie wtórnej jest za duża i trafo może ulec uszkodzeniu (bo moc według oznaczenia moc wyjściowa tego trafo to 250W, ale rozkłada się ona chyba na 2 uzwojenia wtórne, jakie ten trafo posiada, co oznacza chyba, że z jednego uzwojenia wtórnego mogę pobrać około 125W). Czy dobrze myślę?

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 02 lip 2009, 16:23

pokaż schemat.

Wygląda na coś skopanego, jak nie masz rdzenia to powinno być Pwe = Pwyj bo nie ma gdzie strat umieścić.

Pokaż też jak jak sprzężenie zrobione.

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 05 lip 2009, 23:20

Iloczyn RMS-prądu i RMS-napięcia nie ma żadnego sensu. Proponuję przemyśleć sprawę na przykładzie kondensatora podłączonego do gniazdka - napięcie jest, prąd też.

ODPOWIEDZ