Automatyczny układ zmieniający kierunek obrotów silniczka

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
tehme
-
Posty: 4
Rejestracja: 28 kwie 2009, 20:47
Lokalizacja: Polska

Automatyczny układ zmieniający kierunek obrotów silniczka

Post autor: tehme » 28 kwie 2009, 21:13

Witam wszystkich. Na początku chciałbym zaznaczyć że nie jestem elektronikiem, ale wielokrotnie montowałem układy elektroniczne z gotowych schematów, a więc gdyby ktoś narysowałby dla mnie schemat byłbym bardzo wdzięczny.
Krótko opisze do czego ma służyć ten układ. A więc stuningowałem obudowę swojego pc-ta dodając do niej coś w rodzaju wagonika napędzanego silnikiem DC 6V który poruszą się pionowo nad płytą główną komputera. Na tym wagoniku zamontowany jest wentylator.
Oczywiście w płycie bocznej obudowy jest wycięcie dzięki czemu wentylator niezależnie od pozycji może zasysać zimne powietrze do wnętrza obudowy. Do tego po obu stronach wycięcia znajdują się diody led które załączają się i wyłączają wraz z ruchem wagonika. Oprócz tego zamontowałem coś w rodzaju mini rolet które są ciągnięte/popychane przez wagonik tak by nie było widać wnętrzności komputera. Tak więc jak sami widzicie trochę się nad tym napracowałem i nie chciał bym teraz by projekt umarł przedwcześnie.

A więc potrzebowałbym prostego układu który byłby sterowany poprzez dwa mikroprzełączniki umieszczone na końcach trasy wagonika. Układ ten nie musi sterować prędkością obrotów, nie musi także mieć przycisku stop, ale najważniejszą właściwość którą ten
układ musi posiadać to automatyczny start wraz z pojawieniem się zasilania. Nie jest istotne w którą stronę, ale należałoby także w tym układzie uwzględnić taką sytuacje że wagonik będzie zatrzymywał się w miejscu kiedy żaden z mikroprzełączników nie będzie naciśnięty przez wagonik oraz gdy wagonik zatrzyma się zwierając pierwszy lub drugi mikroprzełącznik. Podejrzewam że łatwiej byłoby zmontować układ z manualnym startem podłączonym do włącznika komputera ale bardzo zależy mi by układ startował automatycznie ponieważ czasami zdarzają się awarie lub zaplanowane przerwy w dostawie prądu, i gdy prąd znów się pojawia komputer automatycznie wznawia pracę i tak samo powinien zachowyać się ten układ.
Układ ten ma sterować silnikiem 6V, a co do zasilania tego układu to mogę się dostosować, może być 6 lub max 12V
Tak więc prosiłbym o schemat i spis elementów potrzebnych mi to zmontowania tego układu.

To na razie tyle, liczę na pomoc i pozdrawiam.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 28 kwie 2009, 22:21

Obrazek
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2009, 9:53 przez snow, łącznie zmieniany 1 raz.

tehme
-
Posty: 4
Rejestracja: 28 kwie 2009, 20:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: tehme » 29 kwie 2009, 1:28

Mam pytanie odnośnie tego "BASIC Stamp" na tym schemacie.
Zdaje się że to jakiś mikrokontroler. Jeżeli tak to nie bardzo wiem jak go zaprogramować i podłączyć. Nie da się jakoś prościej?

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 29 kwie 2009, 9:25

tehme pisze:Mam pytanie odnośnie tego "BASIC Stamp" na tym schemacie.
Zdaje się że to jakiś mikrokontroler
No ja nie mogę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: . Od kiedy masa to mikrokontroler? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

-------------
Może się tak nie ciesz tylko wytłumacz? :neutral: "Basic Stamp to nazwa pewnej rodziny mikrokontrolerów więc nic dziwnego że ktoś kto się nie zna tak to skojarzył.
- c4r0
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2009, 9:55 przez olo16, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 29 kwie 2009, 9:44

snow podany przez ciebie schemat ukladu nie bedzie dzialal..

ponizej podaje schemat (zdjecie z komorki robione napredce ;) na 1 przekazniku, 1 rezystorze i dwoch stykach-czujnikach.

Rezystor R nalezy dobrac eksperymentalnie w zakresie od 47R do 220R, zalezy z jakim przekaznikiem mamy do czynienia i z jakim napieciem zasilania.

Przekaznik moze byc miniaturowy np. takamishawa, omron.., wazne aby mial dwa niezalezne styki zwierno-rozwierne.
Załączniki
sch1.GIF
(52.85 KiB) Pobrany 525 razy

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 29 kwie 2009, 9:49

edwacc pisze:snow podany przez ciebie schemat ukladu nie bedzie dzialal..
Może faktycznie, wziąłem pierwszy lepszy z google :P

Poprawiam :)

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 29 kwie 2009, 15:00

Miałem gdzieś w domu układ ( do wyciągnięcia z każdego odtwarzacza VHS video) LB1641. Gdyby Kolega go zdobył to problem z głowy- podpinamy zasilanie przełączniki i gotowe.

Awatar użytkownika
szimon
-
Posty: 88
Rejestracja: 06 maja 2008, 16:47
Lokalizacja: K-lin/Wa-wa
Kontakt:

Post autor: szimon » 29 kwie 2009, 16:45

Obrazek

Jeden przełącznik z lewej strony do ustawienia kierunku, w pozycji środkowej silnik jest zatrzymany. W zależności o stałoprądowego wzmocnienia tranzystora i poboru prądu przez silnik można zmienić wartości rezystorów.

tehme
-
Posty: 4
Rejestracja: 28 kwie 2009, 20:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: tehme » 29 kwie 2009, 17:02

edwacc pisze: ponizej podaje schemat (zdjecie z komorki robione napredce ;) na 1 przekazniku, 1 rezystorze i dwoch stykach-czujnikach.

Rezystor R nalezy dobrac eksperymentalnie w zakresie od 47R do 220R, zalezy z jakim przekaznikiem mamy do czynienia i z jakim napieciem zasilania.

Przekaznik moze byc miniaturowy np. takamishawa, omron.., wazne aby mial dwa niezalezne styki zwierno-rozwierne.
Z początku myślałem że chodzi ci o przekaźnik i przełączniki np. hebelkowe, ale przy tak małej prędkości wagonik zdążył by rozewrzeć styki przełącznika zanim by go przestawił i wpadł by w swoistą pętle. Ale trochę poszukałem i chyba już wiem.
Mówimy tutaj o przekaźniku bistabilnym? Ok to chyba problem rozwiązany w najprostszy z możliwych sposobów.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 30 kwie 2009, 8:20

Mówimy tutaj o przekaźniku bistabilnym? Ok to chyba problem rozwiązany w najprostszy z możliwych sposobów.
Nie musimy posiadac przekaznika bistabilnego, moze to byc miniaturowy przekaznik z dwoma zestykami typu "RT", który cicho pracuje, np taki jak na fotce niżej:

Obrazek

Przekaznik zachowuje sie jak zatrzask, zatem mozna sterowac krotkimi impulsami z przelacznikow - jeden zalacza przekaznik, drugi go wylacza zmieniajac przy tym kierunek obrotow silnika.

Dzialanie układu:
Zalozmy, ze na poczatku silnik jest w srodkowym polozeniu i wlaczamy napiecie zasilania.
Przekaznik nie jest zalaczony. Silnik zaczyna przesuwac wagonik w kierunku styku S2.

Wagonik osiaga polozenie krancowe i przelacza styk S2. Na cewke Pk1 podane zostaje napiecie zasilania. Przekaznik zmienia stan stykow i silnik zaczyna krecic sie w druga strone. Dzieki rezystorowi R cewka przekaznika zostaje podtrzymana
(a jak wiadomo - przekaznik do podtrzymania stykow potrzebuje okolo polowy pradu zalaczajacego).

Wagonik dochodzi do styku S1 i go przelacza. Prad zasilajacy cewke przekaznika z rezystora R zostaje odciety. Biegunowosc silnika zostaje zamieniona i kreci sie w druga strone...

Co istotne - trzeba zwracac uwage na to, w ktorym kierunku kreci sie silnik - po wlaczeniu zasilania z pozycji srodkowej wagonik musi sie przesuwac w kierunku S2.

A jeśli chodzi o przełączniki S1 i S2, można zastosować coś takiego - na pewno każdy elektronik miał z nimi do czynienia:
Obrazek

tehme
-
Posty: 4
Rejestracja: 28 kwie 2009, 20:47
Lokalizacja: Polska

Post autor: tehme » 03 maja 2009, 14:13

Witam ponownie, przepraszam za dłuższą nieobecność w wątku ale trochę się rozchorowałem, ale już jestem zdrowy.
Więc po dłuższym namyśle zdecydowałem że ze względu na "cykanie" przekaźnika które może dochodzić z wnętrza obudowy raczej użyje układu elektronicznego, ale w międzyczasie zmieniła mi się nieco koncepcja działania tego urządzenia. Tzn. pomyślałem że lepiej to będzie wyglądać w działaniu jeżeli wagonik będzie robił przystanki podczas poruszania się.
Miałoby by to wyglądać w ten sposób że wagonik docierając do styku zatrzymywał by się na powiedzmy 5 sekund, po czym kontynuował jazdę w kierunku przeciwnym, po dotarciu do drugiego styku znowu przerwa 5 sekund itd. Jeżeli jest to jakiś problem to dodam że wagonik nie musi zatrzymywać się bezpośrednio na "krańcówce" tylko np. po zwarciu styków układ odczekał by sekundę lub dwie żeby wagonik odjechał i dopiero by go zatrzymywał.
I teraz moje pytanie, jak to uzyskać?

ODPOWIEDZ